Motorsport.com: Aston planuje minimalne przebiegi w Australii
Zespół miał rozważać pominięcie rundy ze względu na "siłę wyższą".
02.03.2613:17
22wyświetlenia
Embed from Getty Images
Włoski Motorsport.com informuje, że Aston Martin planuje minimalne przebiegi podczas Grand Prix Australii, a także wycofanie samochodów z wyścigu po zaledwie kilku okrążeniach.
Stajnia z Silverstone jest w bardzo skomplikowanej sytuacji przed startem sezonu 2026. Bolid AMR26 pokonał na testach najmniejszy przebieg, co jest efektem problemów Hondy z jednostką napędową. Pakiet RA626H boryka się z wibracjami, które niszczą różne podzespoły.
Przedostatniego dnia jazd w Bahrajnie dalsze testy bolidu uniemożliwiła usterka baterii magazynujących energię z MGU-K. Honda, która wykorzystała już na torze wszystkie części zamienne, poprosiła Astona o przerwanie dalszej realizacji programu.
Według ustaleń włoskiego Motorsport.com, sytuacja japońskiego koncernu z dostępnością części jednostki jest na tyle skomplikowana, iż rozważano pominięcie pierwszego weekendu w Australii. Aston Martin miał analizować zapisy Porozumienia Concorde, by móc powołać się na
Finalnie stajnia z Silverstone pojawi się w Melbourne, jednakże bolidy AMR26 mają realizować minimalne przebiegi w celu zachowania jednostek Hondy w jak najlepszej kondycji. Niewykluczone, iż Alonso oraz Stroll celowo wycofają się z wyścigu o Grand Prix Australii po zaledwie kilku okrążeniach.
Publikacja informuje, że Adrian Newey utworzył w Astonie zespół kryzysowy, który pozostaje w stałym kontakcie z szefostwem Hondy. Ponadto do fabryki w Sakurze oddelegowano Andy'ego Cowella, który wspiera rozwój jednostki RA626H swoim doświadczeniem zdobytym podczas pracy dla dywizji silnikowej Mercedesa.
Priorytetem Hondy ma być wyeliminowanie wibracji, które mają dramatyczny wpływ na żywotność całego pakietu. Dopiero w dalszej kolejności koncentracja inżynierów spocznie na uwalnianiu potencjału. Według wcześniejszych ustaleń, pierwsze udoskonalenia ukierunkowane na osiągi mają zostać wprowadzone najwcześniej przy okazji Grand Prix Kanady.
Podczas rozmów w gronie szefów zespołów Newey miał sugerować, że Honda obecnie nie jest w stanie wykorzystywać silnika spalinowego do wspierania pracy MGU-K. Z kolei sam generator energii kinetycznej ma być daleki od górnej granicy mocy 350 kilowatów.
Włoski Motorsport.com informuje, że Aston Martin planuje minimalne przebiegi podczas Grand Prix Australii, a także wycofanie samochodów z wyścigu po zaledwie kilku okrążeniach.
Stajnia z Silverstone jest w bardzo skomplikowanej sytuacji przed startem sezonu 2026. Bolid AMR26 pokonał na testach najmniejszy przebieg, co jest efektem problemów Hondy z jednostką napędową. Pakiet RA626H boryka się z wibracjami, które niszczą różne podzespoły.
Przedostatniego dnia jazd w Bahrajnie dalsze testy bolidu uniemożliwiła usterka baterii magazynujących energię z MGU-K. Honda, która wykorzystała już na torze wszystkie części zamienne, poprosiła Astona o przerwanie dalszej realizacji programu.
Według ustaleń włoskiego Motorsport.com, sytuacja japońskiego koncernu z dostępnością części jednostki jest na tyle skomplikowana, iż rozważano pominięcie pierwszego weekendu w Australii. Aston Martin miał analizować zapisy Porozumienia Concorde, by móc powołać się na
siłę wyższą.
Finalnie stajnia z Silverstone pojawi się w Melbourne, jednakże bolidy AMR26 mają realizować minimalne przebiegi w celu zachowania jednostek Hondy w jak najlepszej kondycji. Niewykluczone, iż Alonso oraz Stroll celowo wycofają się z wyścigu o Grand Prix Australii po zaledwie kilku okrążeniach.
Publikacja informuje, że Adrian Newey utworzył w Astonie zespół kryzysowy, który pozostaje w stałym kontakcie z szefostwem Hondy. Ponadto do fabryki w Sakurze oddelegowano Andy'ego Cowella, który wspiera rozwój jednostki RA626H swoim doświadczeniem zdobytym podczas pracy dla dywizji silnikowej Mercedesa.
Priorytetem Hondy ma być wyeliminowanie wibracji, które mają dramatyczny wpływ na żywotność całego pakietu. Dopiero w dalszej kolejności koncentracja inżynierów spocznie na uwalnianiu potencjału. Według wcześniejszych ustaleń, pierwsze udoskonalenia ukierunkowane na osiągi mają zostać wprowadzone najwcześniej przy okazji Grand Prix Kanady.
Podczas rozmów w gronie szefów zespołów Newey miał sugerować, że Honda obecnie nie jest w stanie wykorzystywać silnika spalinowego do wspierania pracy MGU-K. Z kolei sam generator energii kinetycznej ma być daleki od górnej granicy mocy 350 kilowatów.
Mateusz Szymkiewicz