Steiner: Mercedes może już nie potrzebować Verstappena

Włoch radzi niemieckiej ekipie, by ta skupiła się na Kimim Antonellim.
17.08.2610:02
Mateusz Szymkiewicz
7wyświetlenia
Embed from Getty Images

Były szefa Haasa - Gunther Steiner, uważa, że Mercedes nie potrzebuje już Maksa Verstappena, mając w swoich szeregach Andreę Kimiego Antonellego.

Czterokrotny mistrz świata od wielu miesięcy łączony jest z zespołem niemieckiego producenta. Verstappen ma posiadać prawo do rozwiązania umowy z Red Bullem i w sytuacji, gdyby zdecydował się dołączyć do Mercedesa, z dużym prawdopodobieństwem przejąłby posadę George'a Russella.

Zdaniem Gunthera Steinera, Kimi Antonelli tegoroczną postawą udowadnia, że jest kierowcą, wokół którego Mercedes może budować cały zespół na przyszłość i transfer Verstappena staje się bezcelowy.

Sytuacja Maksa jest dosyć skomplikowana. Gdybyście mnie spytali wcześniej o McLarena, to powiedziałbym, że jest jego opcją rezerwową. Mimo to po Grand Prix Węgier trudno już tak mówić, trochę się zmieniło - stwierdził Steiner w podcaście Up To Speed. Jeżeli Max gdzieś odejdzie, to na pewno będzie chciał znaleźć się w miejscu, które okaże się lepsze od Red Bulla, a takich jest niewiele. Być może Red Bull nie jest teraz tam, gdzie chciałby być, ale na pewno jest to wciąż czołowy zespół. Wszystkie posady w Ferrari są zajęte, a Mercedes wydaje mi się, że odkrył nowego Maksa Verstappena. Być może prawdziwy Verstappen nie jest już im potrzebny.

Były szef Haasa dodał, że ma wątpliwości, czy Verstappen przechodząc do McLarena podjąłby dobrą decyzję. Czy aby na pewno McLaren jest lepszy od Red Bulla? Oni mają jedną znaczącą przewagę, posiadają własny silnik. Lepiej jest być fabrycznym zespołem, choć McLaren spisuje się całkiem nieźle z kliencką jednostką Mercedesa. Mimo to nie jestem przekonany, czy ta opcja w ogóle istnieje. Plotkowano o przejściu Oscara do Red Bulla, ale jeżeli już Max gdzieś odejdzie, to na pewno do miejsca, w którym będzie otoczony najlepszymi ludźmi.