Symonds nie podziela zdania Briatore na temat Buttona

"Uważam, że jest on niesamowicie dobrym kierowcą"
19.04.0916:09
Patryk Pokwicki
3046wyświetlenia

Pat Symonds powiedział, że nie zgadza się z opinią Flavio Briatore, który powiedział ostatnio, iż Jenson Button nie zasługuje na tytuł mistrza świata.

W odpowiedzi na opinię Briatore, który przyrównał Buttona do słupka drogowego, Button powiedział, że francuski team starał się go zatrudnić na sezon 2009. Szef działu inżynierii w Renault - Pat Symonds potwierdził słowa kierowcy Brawn GP w rozmowie z BBC w Szanghaju. Rozmawialiśmy z wieloma ludźmi podczas zimy. Braliśmy pod uwagę każdego, kto był dostępny - powiedział.

Symonds, który podobnie jak Briatore pracował z Buttonem w latach 2001-2002 w zespole Benetton (przemianowanym w 2002 roku na Renault), zdecydowanie nie zgadza się z opinią swojego szefa na temat Brytyjczyka. Osobiście uważam, że jest on niesamowicie dobrym kierowcą i myślę, że pokazuje to w ostatnich wyścigach. W ostatnich latach nie dysponował najlepszymi samochodami, ale teraz pokazuje, że potrafi wygrywać, jeśli tylko ma dobry bolid.

Źródło: F1-Live.com

KOMENTARZE

11
michael85
20.04.2009 07:42
@rafaello85 Briatore zachowuje się jak rozhisteryzowane dziecko. Prawda jest taka że sława i pieniądze mu nie służą. Piquet powinien dawno już wylecieć z tego zespołu, a Flavio gdyby miał trochę honoru to powinien siedzieć cicho bo jego kierowca to czerwona latarnia w F1 i rzadko się zdarza żeby ukończył wyścig. I pomyśleć że jakiś czas temu tak nastawał na Kovala ;) Los jest przewrotny.
rafaello85
19.04.2009 09:39
Dobrze, że chociaż Pat Symonds myśli logicznie i ma trochę obycia. Wypowiedź Briatore była po prostu chamska! Nie on jeden jest sfrustrowany sytuacją, jaka panuje w F1, ale to nie powód żeby wygadywać takie bzdury. Flavio krytykował Buttona i Barrichello, a co powie o Piquecie? Po GP Chin, Włoch powinien posypać głowę popiołem...
guitarist
19.04.2009 09:00
i od razu jakieś podjazdy..;) okej, w takim razie powiedzcie na jakiej podstawie oceniacie Buttona tak wysoko? bo zawsze miał etykietkę wielkiego talentu i kandydata na przyszłego MŚ? bo tylko raz przegrał ze swoim teammatem w teamie (BAR 08)? z tym, że był źle prowadzony to mogę się zgodzić. ten facet jest solidnym kierowcą, ale nie ma takiego talentu jak kilku innych kierowców w stawce.
buran
19.04.2009 08:38
@guitarist jeżeli oglądałeś jedynie sezony 2007 i 2008 to nie dziwie sie, że tak uważasz ale pragnę zauważyć, że nie miał dobrego auta. @michael85 zgadzam się z tobą w całości. można jeszcze dodać, że Button był chyba źle prowadzony przez większą część swojej kariery.
michael85
19.04.2009 08:06
@guitarist A niby czemu? Bo jego stary nie pomykał za nim w dźwigu na każdym torze? Moim zdaniem to najlepszy Brytyjczyk w obecnej F1, brakowało mu po prostu szczęścia i dobrego samochodu.
guitarist
19.04.2009 07:32
Button nigdy wielkim kierowcą nie był i nie będzie, ale jakiśtam talent ma i w połączeniu z szybkim samochodem procentuje to bardzo dobrymi wynikami.
blader
19.04.2009 05:12
Dziś mnie rozwaliła riposta Sokoła, kiedy Borowczyk mówił o tym co powiedział Briatore na temat Buttona oraz o odpowiedzi Anglika "Briatore sam chciał mnie zatrudnić w zimie" . M Sokół: "A może chciał go [Buttona] zatrudnić jako słupek przydrożny?" :D
marrcus
19.04.2009 02:51
jeden to słupek a tem jego to ' dupek' często przy a nie na drodze ;p ale ja go tam lubie
Robin Hood
19.04.2009 02:49
Pat Symonds musial sie wypowiedziec,by przystopowac zapedy w obelgach.Tak zawsze najlatwiej kogos ponizyc zamiast pogratulowac.Mnie osobiscie nie podoba sie podejscie do wielu spraw Lewisa,ale szanuje jego umiejetnosci-pokazal dzis tez klase przy manewrze wyprzedzania.Juz teraz na Panu Robercie tez "wieszaja psy",ale nie pamietaja ile kosztowalo go to wysilku i poswiecen,by sie w ogole do tego sportu dostac.Ot zawisc i podlosc.
MairJ23
19.04.2009 02:34
Briatore ma slupek drogowy w zespole dlatego tak gada. Fakt ze wychowal dwoch wspanialych kierowco nie stawia go na pozycji takiego bzdurnego gadania o innych kierowcach. Coz Panie Flavio... nie udalo sie znow zbudowac samochodu to trzeba jakos odreagowac. Jenson si epokazal z jak najlepszej strony w tym wyscigu. Puscil Vettela bo wiedzial ze i tak zaraz wali do boksow - nic na sile - dorosly czlowiek z nerwami na wodzy. sezon jest dlugi i trzeba zdobywac PEWNE punkty. Wez czlowieku cos powiedz na temat swojego asa Nelsinho !!!! czy juz nie masz sily ? i jeszcze jedno... briatore si eboi ze mu zespol zamkna - renault rozwaza pozegnanie sie z F1 w przyszlym roku i traca ING - Facet traci juz zmysly a sam mlody juz nie jest wiec czepia sie - smutne.
mkpol
19.04.2009 01:42
Zgodnie z regulaminem na tytuł zasługuje ten kierowca, który w 17 wyścigach sezonu 2009 zgromadzi największą liczbę punktów i nic panu Briatore do tego. Wyścigi to nie konkurs piękności i nie przyznaje się tu punktów za wrażenie artystyczne (zawsze to powtarzam). Briatore puszczają nerwy, ale jak wiemy z przeszłości, jak mu nie idzie potrafi kąsać nawet swoich. Cieszyli się przed sezonem bo wypadali w testach lepiej niż maki i ferki, a więc zespoły od których regularnie ostatnio brali w tyłek. Mógł więc liczyć na dobre wyniki i wizyty na podium. Swoją drogą skoro takie rzeczy opowiada o guziku to jakie zdanie musi mieć o młodym Piquecie?