FIA dopuszcza opóźnienie we wprowadzeniu nowych silników

Ostateczny termin na zmiany w regulaminach technicznych na sezon 2013 minie 30 czerwca.
03.06.1118:58
Nataniel Piórkowski
2953wyświetlenia

FIA zostawiła otwarte drzwi do opóźnienia wprowadzenia nowych silników czterocylindrowych 1,6 turbo do wyścigów Formuły 1, które według pierwotnego planu mają wejść do użytku w 2013 roku.

Podczas dzisiejszych obrad Światowa Rada Sportów Motorowych (WMSC) zatwierdziła przepisy obejmujące nowe silniki i zmiany w aerodynamice, które mają doprowadzić do zmniejszenia zużycia paliwa o 35 procent.

Jednakże w wydanym oświadczeniu FIA dopuściła możliwość zmiany terminu ich wprowadzenia w drodze głosowania. Głosowanie takie miałoby zostać przeprowadzone przez WMSC, ale tylko pod warunkiem, że będą tego żądać strony zaangażowane w F1, czyli między innymi zespoły i producenci silników.

W oświadczeniu FIA możemy przeczytać: W porozumieniu z głównymi zainteresowanymi stronami i w wyniku przeprowadzonych konsultacji, głosowanie drogą faksową mogłoby odbyć się nie później niż 30 czerwca, który to dzień jest ostatecznym terminem na zmianę daty wejścia w życie nowych przepisów technicznych. Ruch ten jest odpowiedzią na obawy niektórych producentów jednostek napędowych, między innymi Ferrari i Coswortha, dotyczące zbyt dużych wydatków rozwój.

Podczas Grand Prix Turcji szef FIA - Jean Todt przyznał, że nie ma już odwrotu od wprowadzenia czterocylindrowych silników 1,6 turbo, ale dodał, że gotowy jest na kompromis zakładający opóźnienie wejścia w życie nowych regulacji, jeśli zostaną przedstawione nowe dowody w tej sprawie.

W obecnej formie przepisy na rok 2013 wyglądają następująco:
  • jednostki napędowe będą czterocylindrowe, o pojemności 1,6 litra z wtryskiem paliwa pod wysokim ciśnieniem (do 500 barów) i ograniczeniem maksymalnych obrotów do 12.000 na minutę; wspomagać je będzie poszerzony system zarządzania i odzyskiwania energii (znany jako ERS) - całość odzwierciedla decyzje podjęte przez WMSC w grudniu 2010 roku

  • regulacje aerodynamiczne będą bazowały na tych z sezonu 2011, jednak zostaną poszerzone o zmiany w celu poprawy wydajności aerodynamicznej, co wraz ze zmianą jednostek napędowych pozwoli zmniejszyć o 35% zużycie paliwa

  • wysokość nosa bolidu będzie ograniczona ze względu na zapewnienie większego bezpieczeństwa gdy nos uderza w bok innego samochodu

  • ograniczone zostaną przełożenia oraz liczba skrzyń biegów w sezonie, w celu zmniejszenia kosztów

  • masa całkowita bolidu nie będzie mogła być niższa niż 660 kg


Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

4
pawlos
04.06.2011 09:44
@fitipaldi666 Te 500 barów to dotyczy chyba ciśnienia wtrysku paliwa a nie powietrza doładowującego. Jak na benzynę do dużo. W dieslach jest to już powyżej 2000 barów.
Maraz
03.06.2011 07:43
Co do zgłaszanego błędu: ERS to nie błąd, tak ma się to nazywać, bo nie będzie dotyczyć tylko kinetycznej energii.
bartek199874
03.06.2011 06:32
Żal. Nie przewiduje f1 dobrej przyszłości.Co z tego ,że będą mało palić jak nie będzie w nich katalizatora, tak jak jest obecnie??
fitipaldi666
03.06.2011 06:14
Dlaczego 660 kg aaa masakra to będzie Ślimako F1 kurde szkoda a te 500 barów to dużo czy mało jak na turbo ?