Barrichello niepewny pozostania w Williamsie na przyszły sezon

"Nie wiem, czy będę mógł to kontynuować w przyszłym roku, w takich warunkach".
05.08.1110:40
Nataniel Piórkowski
1854wyświetlenia

Rubens Barrichello ciągle wyraża swoją frustrację w związku ze słabą formą swojego zespołu, nie będąc przy tym pewnym pozostania w Williamsie po sezonie 2011.

W mediach wymienia się już nazwiska Adriana Sutila i Nico Hulkenberga, jako potencjalnych partnerów zespołowych Pastora Maldonado w przyszłym roku. Ostatnio Brazylijczyk narzekał na eksperymentalne jazdy Williamsa podczas weekendów Grand Prix, mówiąc, że nigdy nie chciał być kierowcą testowym.

Barrichello jest jednak teraz cytowany przez włoską gazetę Corriere dello Sport: To niewiarygodna sytuacja. Nie wiem, czy będę mógł to kontynuować w przyszłym roku, w takich warunkach. W przeciągu ostatnich miesięcy dokładaliśmy zbyt wiele części aerodynamicznych, nie mogliśmy ich dokładnie przetestować i szczerze mówiąc nie powinieneś nigdy wykorzystywać wyścigów do przeprowadzania testów. Jesteśmy zdezorientowani, a zespół jest pogrążony w niepewności.

Źródło: onestopstrategy.com

KOMENTARZE

11
jpslotus72
05.08.2011 06:35
@adamo342 Z tą różnicą, że Mansell zdobył mistrzostwo w Indy Car po wywalczeniu analogicznego tytułu w F1 - więc to nie byłyby jednak te same "ślady"...
adamo342
05.08.2011 06:30
Może się przenieść do Indy Car i pójść w ślady Mansella który po przejściu z f1 do Indy Car zdobył mistrzostwo tej serii.Rubens zawsze może spróbować swoich sił w innej serii
tytus77
05.08.2011 03:44
Rubens nie marudz tylko zwolnij miejsce innym... Juz go sluchac nie moge , te jego uzalania sie , wypowiedzi przez radio, ten czolowiek jest juz stary i bardzo zgorzknialy. ja bym mu nie dal juz nastepnej szansy - swoje przejechal pora na innych a mistrzem to nigdy nie zostanie. Pomyslec ze gdy jezdzil w ferrari to mu bardzo kibicowalem...
Czapla
05.08.2011 01:56
Barrichello w tym sezonie niestety "coulthardzi", szczególnie w kwalifikacjach, stąd też nie zdziwię się jeśli Williams podziękuje mu za współpracę.
Aeromis
05.08.2011 12:24
Blamażem dla Williamsa byłoby gdyby po zwolnieniu Hulkenberga, bo był sporo słabszy od Barichello, następnie zatrudnienie HUL i zwolnienie BAR, zwłaszcza że HUL biorąc udział na traningach niczym się nie wyróżnia, a i bolid potrafi rozbić...
jpslotus72
05.08.2011 11:26
Sfrustrowany mógł być Hulkenberg na końcu zeszłego sezonu - ale Rubens powinien spojrzeć w kalendarz, przejrzeć swoje statystyki i pogodzić się z nieuniknionym... W jego sytuacji każdy kolejny sezon byłby już "bonusem", a nie czymś, co mu się z "urzędu" należy. F1 nie jest ligą dla oldboyów - chociaż rozumiem, że niełatwo jest się z nią rozstać po tylu latach. "Orły Górskiego" jeszcze od czasu do czasu wybiegają (lekkim truchcikiem) na boisko, ale nie staną już naprzeciw Barcelony z Messim. Można być sfrustrowanym pierwszym siwym włosem przed 30-stką, ale po 40-stce to już zwykły "dar" natury. Rubens może się starać o posadę na następny sezon, ale powinien już do tego podchodzić z większym dystansem.
mizoo
05.08.2011 11:18
Ja mam wrazenie, ze Baricz jezdzi podobnie, jesli nie jeszcze gorzej niz Nick... Moim skromnym zdaniem to taki rodzaj krow, ktore duzo rycza, ale malo mleka daja. Z calym szacunkiem oczywiscie dla nich i dla ich ogromnego doswiadczenia.
Kamikadze2000
05.08.2011 09:33
No cóż, zobaczymy... ;] Zgadzam się ze zmianą warty - BAR, TRU, DLR czy MSC powinni już ustąpic pola, a nie zajmowac miejsce i narzekac. Niebawem również WEB i HEI odejdą, więc stawka trochę się odmłodzi. MOY, RSC, FIS, RAI, DAV, SAT - oni raczej nie wrócą! ;)
im9ulse
05.08.2011 09:13
ta, za kilka dni będzie dementi i Baricz powie, że jest super a zespół to już w ogóle mistrzowie...Hamilton też niedawno chlapnął że tytuł jest przegrany i go w jeden dzień "naprostowali" :)
archibaldi
05.08.2011 09:05
takie teksty o zdezorientowaniu chaosie i niepewności na pewno nie zwiększą cen akcji... Ktoś będzie miał rozmowę z działem PR
Makintosz_HD
05.08.2011 08:56
Łabędzi śpiew dziadka bo wydaje mi się, i Rubens doskonale o tym wie że szans na zostanie w zespole nie ma praktycznie żadnych. Co tam że wnosi doświadczenie skoro nic to nie daje, są inni młodzi utalentowani w dodatku ze wsparciem finansowym lub poprostu szybsi. Nie ma co stary- zmiana wart jest nieunikniona, poza tym już był film pl " Wieczny student" :P