Senna zastąpi Heidfelda podczas Grand Prix Belgii

Plany Renault na dalszą część sezonu poznamy w czwartek.
24.08.1119:57
Nataniel Piórkowski
7837wyświetlenia

Bruno Senna powróci w ten weekend do startów w Formule 1, zastępując Nicka Heidfelda w zespole Renault.

Potwierdziły się tym samym poniedziałkowe informacje, mówiące o tym, że podczas wakacyjnej przerwy Lotus Renault GP zdecydowało się na zmianę swego składu kierowców. Sprawa wydawała się jednak bardziej skomplikowana, gdyż Heidfeld nie chciał oddawać swego wyścigowego fotela, bacząc na to, że w klasyfikacji kierowców wyprzedzał Witalija Pietrowa.

Po intensywnych dyskusjach, jakie odbyły się pomiędzy przedstawicielami Heidfelda i zespołu z Enstone, zdołano wypracować cząstkową ugodę, ogłaszając oficjalnie, że Senna zastąpi Niemca podczas całego weekendu o Grand Prix Belgii. Oświadczenie wydane przez zespół wyjaśnia, że jest to tylko potwierdzenie startu Brazylijczyka na torze Spa-Francorchamps. Dalsze plany mają zostać przedstawione w czwartek.

W dniu jutrzejszym, o godzinie 15:00, Bruno weźmie udział w oficjalnej konferencji prasowej FIA. Dalsze szczegóły w tej sprawie zostaną zaprezentowane jutro rano - możemy przeczytać w oświadczeniu wydanym przez Lotus Renault GP.

Szanse Senny na utrzymanie miejsca w wyścigowym kokpicie do końca sezonu najpewniej będą zależeć od jego osiągów, ponieważ Renault nie ukrywa faktu, że chciałoby dać drugą szansę obecnemu liderowi serii GP2 - Romainowi Grosjeanowi. Spekuluje się, że Francuz mógłby startować w wyścigach Formuły 1 po zakończeniu sezonu GP2, czyli po wyścigu na torze Monza.

Pomimo tego, że Heidfeld może liczyć na wypłacenie uzgodnionej rekompensaty finansowej ze strony Renault z racji zerwania z nim umowy, sytuacja ta może oznaczać, że - pomimo kilku ciągle otwartych możliwości - jego kariera kierowcy Formuły 1 właśnie dobiega końca. Niemiec został zatrudniony przez Renault jako zastępca Roberta Kubicy, ale pomimo zdobycia podium w wyścigu w Kuala Lumpur, nie udało się mu sprostać oczekiwaniom kierownictwa zespołu, zwłaszcza w sesjach kwalifikacyjnych.

Senna pojechał swój ostatni wyścig Grand Prix pod koniec sezonu 2010 w Abu Zabi, będąc wtedy kierowcą ekipy HRT. W tym roku przeniósł się do Renault zostając kierowcą testowym, a podczas pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Węgier zasiadł za sterami R31.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

72
RaceMaster
25.08.2011 09:16
Z ta oficjalna strona Renault i brakiem Nicka w spisie kierowcow to tylko na polskiej jej wersji. Na ang. jest dalej. Tak wiec prosze nie doszukiwac sie jakichs kombinacji - widocznie informacje o Nicku nie zostaly przetlumaczone i chyba nigdy ich tam nie bylo.
m3nel23
25.08.2011 03:08
Bruno :D!
Adakar
25.08.2011 11:55
@SkC mam nadzieję że się mylisz co do Grosjean'a w LRGP od Monzy. Jak już pisałem o rzecze i tych samych buta... on powinien mieć już traumę, nie spać po nocach, ssać kciuk przed snem, tulić misia czy wygrzebać ukochany kocyk z dzieciństwa. Są dwa warunki dla których miałby pojechać od Monzy w LRGP: UNO: Jest mistrzem serii GP2 DUE: Ma [color=red]ZAGWARANTOWANY[/color] kokpit w LRGP lub innym zespole od 2012 roku na pełen sezon. Jeżeli nie, to: - jako świeży mistrz wystawi się na pośmiewisko i straci impet jego powrót do F1. W GP2 jest swego rodzaju dominatorem i objeżdza chłopaków jak chce; - słabe wyniki w słabym bolidzie, którego w obecnej specyfikacji rozwojowej NIE zna, pokażą go w złym świetle w oczach ewentualnych pracodawców (Williams czy Team Lotus); Dlatego, po tytule GP2, ewentualne jazdy w piątek jako tester, niech się wczuje ponownie w race trim bolidu F1 i przystępujemy do negocjowania z ekipami, które mają wolny kokpit na 2012 rok dla Groszka. Każdy inny ruch , będzie SAMOBÓJSTWEM jego kariery. Mistrzowie GP2 i vice, cieszą się od kilku sezonów sporym zainteresowaniem na rynku F1 i znajdują kokpity, więc ... jeżeli oni (Gravity) to spiep...ą to będzie on większym przegranym, niż G.Pantano !!! @Kamikadze2000 Sezon 2008 był udany dla takiej ekipy jak BMW Sauber bo "poziom" mistrzostw lekko spadł i się wyrównał. Kimi nie był tym samym Kimim, Alonso miał crapwagona pod sobą, Lewis ciągle był żółtodziobem i taki błąd jak Kanada mogła kosztować go mistrzostwo. BMW rozwijało się bardzo dobrze, ale na "starych" zasadach. Gdyby przepisy utrzymały się w 2009 i 2010 roku, BMW byłoby naprawdę mocne.
Kamikadze2000
25.08.2011 11:12
Jedynie 2008 rok był udanym dla Roberta w BMW Sauber. Nie ma co się oszukiwac. Bawarska ekipa nie nadawała się do F1 i dobrze zrobili, że odeszli. O ile w sezonie 2007 Nick był lepszy od Roberta (choc wiele punktów odbierały mu awarie i kiepska strategia;poza tym miał beznadziejnego inżyniera), o tyle w roku 2009 tak nie było. To, że był w klasyfikacji przed nim, wynikało z wielu problemów z wozem Polaka. W 2010 roku Robert był jednym z trójki najlepszych kierowców sezonu. Wcale nierewelacyjnym bolidem potrafił jeździc w czołówce. Przeciętniak tego by nie dokonał. W tym roku Robert również byłby wysoko, gdyż jest o klasę przed Pietrowem oraz Heidfeldem. ;)
Simi
25.08.2011 10:50
Nie ma się co oszukiwać - Senna zapewne nie pojedzie lepiej od Heidfelda. Warto zauważyć, że to kierowca, który w tym roku jeździł tylko podczas FP1 w Węgrzech (liczę na to, że się nie mylę :] ). Tak więc nie ma co liczyć na cuda. Chodzi jednak o kasę i sponsorów. Dla Renault (Yurek - nie Lotus Renault ;] ) forsa jest bardzo ważna, ponieważ ich budżet nie należy do największych w stawce. Moim zdaniem, Nick wcale nie pomógł jakoś bardzo, bardzo (nie mówię, że w ogóle nie pomógł) w pracy nad bolidem. Wciąż obserwujemy, jak zespół, który zdobywał niegdyś tytuły mistrzowskie, pikuje w dół. Nie ma postępów, a wręcz przeciwnie. Zespół odpowiednio zareagował, wszak to "Quick Nick" miał być tym kierowcą, który będzie ciągnął drużynę do przodu. Nie było tego widać. Efekty były tylko na pierwszych dwóch Gp's, na których ekipa była rozpędzona po testach zimowych. Później, zabrakło wystarczająco szybkiego tempa rozwoju. Ktoś pisał coś o pechu Heidfelda. Pech, pechem, ale pecha (powtórzenia celowe ;] ) ma co roku prawie każdy kierowca. Należy jednak spojrzeć na te wyścigi, w których Nicka nie spotkały żadne nieszczęścia... i tak stwierdzimy, że nie spisał się on wystarczająco dobrze. Tak więc - Bruno nie poprawi osiągów zespołu, ale sprawi, że poprawi się kondycja finansowa ekipy. Stały grunt finansowy to dla zespołów F1 ważna rzecz, a start(y) Senny sprawią, że Brazylijczyk będzie mógł sprawdzić się w całkiem dobrym bolidzie.
wilkxt
25.08.2011 10:48
no to chłopaki walczą ładnie
dmaot malach
25.08.2011 10:47
@wilkxt Wczoraj go na kilkanaście godzin usunęli, widocznie trwają ostre negocjacje :D
wilkxt
25.08.2011 10:45
[quote="punksnotdead"]Na stronie lotus renault po wejściu w zakładkę 'kierowcy' nie ma już ani słowa o Nicku. Nie sądzę żeby usunęli go stamtąd na tylko jeden wyścig... ;)[/quote] jak to nie ma, u mnie sie wyświetla, że jest http://www.lotusrenaultgp.com/4089-Nick-Heidfeld.html?lang=en
gaga
25.08.2011 09:57
Już od pewnego czasu można było odnieść wrażenie, że Nick w "Renault" to persona non grata. Całe rozstanie odbyło się w nieprzyjemnej atmosferze co może świadczyć o tym, że istnieje jakiś poważny konflikt na linii Nick-zespół (roszczenia odszkodowawcze). Zespół może w ciągu sezonu wypróbować w boju czterech kierowców, więc zostaje im jeszcze jedna szansa, którą zapewne dostanie Grosjean. Senna wniesie ze sobą pieniądze, większe zainteresowanie ze strony mediów i to by było na tyle. Chociaż kto wie, może faktycznie w tym sympatycznym kierowcy tkwi talent. Jednak w tych okolicznościach bardzo ciężko będzie mu się wykazać.
alienjam
25.08.2011 09:34
@jpslotus72 Racja - jest to niezwykle trafny cytat z wypowiedzi kolegi @Adakar. Zwracam honor i przepraszam za pomyłkę, zmieniłem już poprzedni post :) Pozdrawiam.
jpslotus72
25.08.2011 09:25
@alienjam O tych butach to ładne - ale nie moje autorstwo (tzn. cytat nie pochodzi z mojego komentarza - chyba, że mam amnezję)... Nie chcę nikomu kraść licencji. :)
Marcin
25.08.2011 08:48
@BlindWolf chyba sam nie wierzysz w to co napisałeś....bzdury
BlindWolf
25.08.2011 08:30
Na chwilę obecną Reno walczy z Mercedesem . Zaszła też może obawa ,że Niemiec może ,,robić wszystko co może,, aby Mercedes zwyciężył . Jeżeli lider jest mierny to niewiara w niego przenosi się na wszystkie związane z nim tematy :/
alienjam
25.08.2011 08:16
Jak większość z Was stwierdziła - Bruno nie będzie szybszy od Nicka - to jest pewne. Nie zamierzam porównywać ich umiejętności bo to bez sensu ale nie da się wskoczyć w połowie sezonu do praktycznie nieznanego bolidu i dobrze pojechać. Romain się już o tym przekonał dla tego nie wierzę, że po Monzy zobaczymy go zamiast Bruno. Po pierwsze mam nadzieję, że nie będzie chciał 2 razy wchodzić do tej samej rzeki i to w tych samych butach (jak to ładnie kilka dni temu napisał @Adakar) a po drugie sponsorzy Senny na to nie pozwolą. Co do Nicka - nie uważam, żeby jego jazda była aż tak tragiczna ale miał on zastąpić Roberta, być siłą napędową zespołu i jego niekwestionowanym liderem. Naprawdę mu kibicowałem i twierdziłem, że jest on najlepszym możliwym zastępcą Roberta ale niestety zawiódł, nie jako rzemieślnik ale jako lider. Nie wiem, może właśnie coraz gorsze wyniki LRGP są skutkiem nieumiejętnego rozwoju bolidu przez kierowców i zespół świadomy tego postanowił przekreślić obecny sezon i walkę z Mercedesem na rzecz interesów biznesowych pana Lopeza ? Nie jest tajemnicą, że traktuje on F1 jako bazę do interesów a jeśli wywalenie i tak nie spisującego się na miarę oczekiwań Nicka i zastąpienie go komercyjnie dobrym Bruno ma mu pomóc w interesach to zrobi to bez wachania. Tu nie chodzi o te kilka milionów które Senna wniesie do zespołu jako pay-driver ale o dużo większe interesy Lopeza z Brazylijskimi firmami. Pewne jest tylko to, że LRGP takim posunięciem (podjętym z jakiegokolwiek powodu) pokazuje swoją coraz mniej stabilną pozycję.
kabans
25.08.2011 08:14
przecież to oczywiste, że senna nie wejdzie do q2. A jeśli wejdzie to ze względu na osiągi bolidu i wtedy pietrov wystartuje z pierwszego czy drugiego rzędu
rentonB
25.08.2011 07:31
@SkC Dlaczego ma byc gorszy? Robert w Enstone zapewno juz za kilka tygodni bedzie siedzial z inzynierami. Przygotowali swietny bolid pod wzgledem aerodynamicznym na 2011. Gorzej niz 5 w konstruktorach nie bedzie
czopcio
25.08.2011 06:54
No i bardzo dobrze, wreszcie czas postawić na młodość.
oklasky
25.08.2011 06:53
A nie było tak, że LRGP miał podpisywać umowę z HEI z wyścigu na wyścig?
mlospeed
25.08.2011 06:24
Nie ukrywam, czekałem na taką decyzję, Nick już nic nie wnosił do zespołu a ja już zaraz po 6 lutego wołałem aby dać szanse Bruno, lepiej późno niż wcale. Wierzę, że Senna w tym bolidzie, nie będzie się tylko zajmował tym aby utrzymać auto na torze lub dojechać po prostu do mety i wiem że jest szybki, teraz dostał szanse aby to udowodnić ;p
Huckleberry
25.08.2011 05:27
@Zomo - pamiętamy ;) Teraz to wygląda śmiesznie ale wtedy panika była :P Chociaż ja osobiście myślałem, że jednak pójdzie im trochę lepiej, że jednak na podium będą regularniej...
Nilstem
25.08.2011 05:24
Kurde, przecież Heidfeld miał walczyć o WDC - przynajmniej tak niektórzy twierdzili przed rozpoczęciem sezonu ;] Myślę, że chodziło o pieniądze, przecież Heidfeld aż tak tragicznie znowu nie jeździł (jakby nie patrzeć w generalce jest wyżej niż Pietrow), a Senna raczej lepszy od niego nie będzie.
pepsi-opc
25.08.2011 12:36
Heidfeld dostał szanse i miał wykonać plan, planu nie wykonał więc po co utrzymywać Heidfelda który nic nie wnosi skoro można mieć Senne który wniesie do zespołu kasę i może poprawi żałosne wyniki Heidfelda. @ Hide Te doświadczenie szczególnie widać było gdy nie potrafił wejść do Q2 i gdy dostawał baty od Pietrowa.
hide
24.08.2011 11:43
Bardzo źle dla tego zespolu. Raz, ze przygotowuja duzy pakiet usprawnien i przydaloby im sie doswiadczenie Heidfelda a nie jakiegos mlokosa a dwa tak jak przedmowca powiedzial jest to szukanie kasy co chyba jeszcze bardziej martwi;/
SkC
24.08.2011 11:22
Boję się, że R32 będzie jeszcze gorszy niż R29. Na GP Włoch pewnie zasiadzie już Grożeaunn.
joybubbles
24.08.2011 10:47
Biedny Heidfeld, znowu ma więcej punktów od kolegi z zespołu i znowu go nie docenili :)
dacek
24.08.2011 10:31
Bruno Sennie trzeba dać szansę i czas. Kiedyś Ayrton powiedział coś co daje mi wiele do myślenia. ,,Myślicie, że ja jestem szybki? Poczekajcie na mojego siostrzeńca." Wolę trzymać się tej wersji. Jeśli są gdzieś błędy lub literówki przepraszam, ale na telefonie słabo się pisze.
adnowseb
24.08.2011 10:27
Tak niewiele mu brakowało na wyprzedzenie Rosberga.
cravenciak
24.08.2011 10:21
Po pierwszych kilku wyścigach nic nie było przesądzone :)
Zomo
24.08.2011 10:01
A pamietacie poczatek sezonu kiedy to "fachofcy" czarnowidzili ze Nick w dopracowanym przez Kubice bolidzie zdobedzie mistrza a jednoczesnie wygryzie Polaka z fotela w Renault?
jpslotus72
24.08.2011 09:56
Jeśli trudno już coś w tym sezonie uratować od strony sportowej, to przynajmniej trzeba się ratować PR-owo i marketingowo - Senna w czarno złotym Lotusie-Renault przynajmniej na jakiś czas przyciągnie uwagę mediów... Oby to się tylko nie odbiło czkawką zespołowi i samemu kierowcy - nieuchronne będą (choćby w brukowej sferze wyścigowych mediów) porównania Bruno z legendarnym Ayrtonem - a te mogą być dla obecnego Senny bezlitosne (co innego pozować do zdjęć w kultowych malowaniach, a co innego wyciągnąć na torze maksimum z tego, co się pod tymi barwami kryje). @Sar trek Raczej nie chodzi o "szukanie pieniędzy" (tych by jeszcze starczyło), ale o odbudowę przynajmniej medialnego wizerunku.
Sar trek
24.08.2011 09:49
Jeśli to tylko szukanie pieniędzy, to źle z Lotus Renault. Oni mają teraz dwóch pay-driverów. Pietrow jeżdzi jako tako, tak samo, jak robił to Heidfeld. A Senna tracił sekundę do Kliena w HRT, który wracał po długiej przerwie. Ale, to nie mój zespół. PS: Karthikeyan mówił, że wystartuje w GP Indii, ale nie wspomniał, że w HRT? Może LRGP.
Karol26
24.08.2011 09:16
SUPER :) NA TO CZEKAŁEM ! POWODZENIA!
Mexi
24.08.2011 09:09
Yurek, Spa 2010, Monako 2010, Singapur 2010, Suzuka 2010, mówi Ci to coś? 4 wyścigi, 3 legendarne tory, 2 pudła, 4-5 autem w stawce. W tym wyjątkowo dużo błędów w Spa, dlatego nie wygrana. A Q3 z Monako na długo dla mnie postanie jego najlepszym popisem. Właśnie taka jest różnica między Nickiem a Robertem. Aha, jeszcze Brazylia 2009, gdzie Theissen śmiał krytykować słaby qual Roberta po P8 w przy P19 Nicka. Skończyło się na P2, w początkowej fazie wyścigu Webber był wolniejszy...
IceMan11
24.08.2011 08:38
@Yurek - tak Roberta pokonał 2 razy nie licząc sezonu 2006, w którym Polak miał zaledwie 6 startów. Kimiego i Felipe owszem, pokonał, ale to był ich deniutancki sezon, a wygrał z nimi zaledwie o 3pkt.
SirKamil
24.08.2011 08:36
Wolny, marudny kierowca który w technicznym aspekcie sprowadza swoje zespoły na techniczne manowce w czym wbrew moim życzeniom osiągnął szczyt w tym roku. Niech mu się dobrze jeździ w DTM albo innym Team Lotus.
cravenciak
24.08.2011 08:36
@marcin To nie Pietrow wszedł do zespołu za Kubicę. LR dysponując 2-3 bolidem w stawce na początku sezonu, nagle ma trudności z kwalifikowaniem się do Q3. Wina kierowców, w szczególności Heidfelda.
temal
24.08.2011 08:34
I co teraz z biednym Nickiem będzie??? Ciekawe ile senna kasy wyłoży :) może coś lepszego za te pieniądze na przyszły sezon wymyślą.
Dae
24.08.2011 08:32
@Yurek Jeżeli już nawiązałeś do Kubicy, to zauważ, że w R29 lekko przemalowanym na R30 potrafił troszkę punktów uskrobać. Najlepsze usprawiedliwienie kierowcy, ... w dobrym bolidzie to byłbym mistrzem.... Właśnie pokazanie, że na średnim sprzęcie też jestem coś w stanie wycisnąć świadczy o kierowcy i jego umiejętnościach. Wiadomym jest, że część zasług można określić mianem szczęścia, a cześć porażek pechem. Nie mniej gdyby BMW nie poddało się w połowie sezonu 2008 i nie odpuściło, gdyby Nick przepuścił Roberta to... Po pierwsze może walczyłby o Mistrzostwo, a na pewno byłby 3 w klasyfikacji generalnej.
Marcin
24.08.2011 08:25
@cravenciak , a Pietrov to niby rozwija? LR jest w tym sezonie cienkie i tyle.
Yurek
24.08.2011 08:21
[quote="Dae"]dobry rzemieślnik to i bez narzędzi potrafi coś uklecić[/quote] Raczej z pustego i Salomon nie naleje. Porównywanie Heidfelda do Pietrowa nie ma sensu, gdyż Pietrow dojrzał jako kierowca. Heidfeld miał niejednokrotnie pecha i dysponował nie najlepszym samochodem. Gdyby identyczne wyniki co Heidfeld osiągał Kubica (zaręczycie mi, że tak by nie było? Nawet Button i Barrichello nie zdołali utrzymać tempa rozwoju BGP 001, a Renault pewnie jest jeszcze biedniejsze), to nagle 99% polskiego społeczeństwa znalazłoby wytłumaczenie, bo pogoda nie taka, bo reklamy nie takie, bo fryzura Bouillera nie taka. Ale to nie Kubica, a Heidfeld - który przecież Kubicy wielokrotnie napsuł sporo krwi jako partner zespołowy, którego polskie media wykreowały na wroga numer 1, więc trzeba po nim pojechać, zgnoić go. Szkoda, że prawdopodobnie tak karierę kończy szybki, solidny kierowca, który pokonywał takich partnerów zespołowych, jak Alesi, Raikkonen, Massa, Villeneuve czy właśnie Kubica.
Adakar
24.08.2011 08:15
@H5N1 gdyby nie noga na hamulcu Kobayashiego w Kanadzie, gdyby nie brak połowy lewego wlotu powietrza w Australii ... i tak bez końca można. "raptem 2 pkt" ? Chciałbym przypomnieć, że niekiedy te 2 pkt na koniec sezonu stanowią o być albo nie być ... Kubica z chęcią by połowę tego widział na swoim koncie w 2008 roku. Massa też by z chęcią widział te "raptem 2 pkt" w 2008 roku. Punkt to punkt. W F1 to jedna ze świętości, ktoś jest wyżej, ktoś jest niżej. Po to są.
cravenciak
24.08.2011 08:14
@marcin Pleciesz, aż się niebo otwiera. Wina leży przede wszystkim po jego stronie, bo nie rozwijał bolidu, koniec tematu.
Marcin
24.08.2011 08:13
@Dae rzemieślnik czyt. heidfeld
pepsi-opc
24.08.2011 08:13
Nick tylko wyniósł by dane z LR.
IceMan11
24.08.2011 08:03
@nij0 - ja też mam takową, ale może pod koniec sezonu. Teraz w Belgii na pewno nie będzie szybszy od Nick'a. Co do zmiany to również jestem na tak. Nick za dużo by już nie zwojował, bolid się za dużo nie poprawi, więc można eksperymentować :)
nij0
24.08.2011 07:58
@Iceman Mam NADZIEJĘ, że pojedzie szybciej, jestem też bardzo ciekawy jak sobie poradzi bo zmiany w LRGP musiały nastąpić (jeśli chodzi o kierowców).
H5N1
24.08.2011 07:38
[quote="Dae"]Jak zwykle tłumaczenie Nicka, przecież mam więcej punktów od Petrova (Pietrowa) no fakt, ale raptem 2pkt.[/quote]Gdyby nie garb w malezji petrov zdobyłby 10 pkt. Wtedy to nick nie miałby się czym usprawiedliwiać :D.
Patrykss94
24.08.2011 07:33
Mysle ze zasłuzył na to . Troche jest niedoceniany za to ze jezdził w HRT . Aczkolwiek nie oczekiwam fajerwerków , bo prawie wgl nie jedziła tym bolidem.
Qooler
24.08.2011 07:33
Ja nie rozumiem, że tak długo go trzymali. To od lat wiadome, Nick spina sie tylko na jeden , dwa wyścigi, a potem wozi dupę. facet przejechał juz z wieloma MŚ i oni odchodzili, a on zostawał. Teraz zrobił dokładnie tak samo. W koncu złapali o co chodzi z Nickem. Co do Senny, tak jak Niemiec, nic nie wniesie do rozwoju, ale przyniesie kasę i będzie chciał sie pokazać.
Dae
24.08.2011 07:29
Wtrącę swoje przysłowiowe trzy grosze. Zgadzam się z pewnym tokiem myślenia JPL72, jednak to cały ciężar i odpowiedzialność spada zawsze na tego bardziej doświadczonego, który miał być liderem i jednocześnie koniem pociągowym zespołu. Jak wyszło widać i to bez różowych szkiełek. @ Huckleberry czytałeś stryjka ;[). Jak zwykle tłumaczenie Nicka, przecież mam więcej punktów od Petrova (Pietrowa) no fakt, ale raptem 2pkt. Ponownie Nick "zmiażdżył" kolegę z zespołu ;[) Ja osobiście pomimo nagonki na czasy BMW wierzyłem w potencjał Nicka, jednak wiara potrafi spłatać niezłego figla. Jeszcze na koniec do @Marcina, dobry rzemieślnik to i bez narzędzi potrafi coś uklecić ;[)
Huckleberry
24.08.2011 07:14
Zamienił stryjek ...
maciejas512
24.08.2011 07:09
Hehe. Wasze gadanie to trochę płacz. Ale nie rozumiem z jakiego powodu. Żal za Nickiem? No mi się wydaje chyba że tak. Bruno Senna pakuje się na niepewny grunt ale uważacie że brak szansy jest lepszy niż chociaż taka szansa? I jeszcze $$$ dodatkowo. Ja tam was nie rozumiem.
cobra
24.08.2011 07:05
Z mojej strony krótko - mam nadzieję, że Renault ostro przejedzie się na tej decyzji. Zresztą tych kilka milionów euro, które Bruno zapewne wniesie do zespołu do drastycznych postępów w rozwoju bolidu raczej się nie przyczyni.
IceMan11
24.08.2011 07:04
@jpslotus72 - z Robertem mogli się piąć coraz wyżej i kto wie jakby wyglądał następny rok gdyby teraz jeździł Robert. Za to przyjdzie Robert do "nowego" zespołu i znowu zajmie jakis czas powrót do formy w jakiej chcieliby się znaleźć. Oczywiście to takie gdybanie, ale chyba każdy się zgodzi z tym, że gdyby Robert był to Renault miałoby jakiś kierunek rozwoju i jeszcze bardziej dopracowany i dopasowany bolid na przyszły sezon, a tak są o sezon w plecy :/
Kamikadze2000
24.08.2011 06:54
No i fajnie! Trzymam kciuki! :))
jpslotus72
24.08.2011 06:52
[quote]Heidfeld nie chciał oddawać swego wyścigowego fotela, bacząc na to, że w klasyfikacji kierowców wyprzedzał Witalija Pietrowa.[/quote]Cóż - wszystko jest względne: co innego sama klasyfikacja, a co innego rezultat w stosunku do oczekiwań. Czego innego oczekiwano na starcie sezonu od ubiegłorocznego debiutanta Pietrowa i czego innego od weterana Heidfelda - Pietrow swoje zrobił, Nick rozczarował. Ja nie wiem, czy mam - jak niektórzy - cieszyć się z tego czy smucić. Po tym wszystkim atmosfera w Renault jest taka, że nie chce mi się tego nawet komentować. Jaki kontrast w porównaniu z zeszłym rokiem!... Może znowu narażę się niektórym, ale to wszystko jest dla mnie naprawdę mocnym argumentem na rzecz poglądu, że kierowca F1 jest odpowiedzialny nie tylko za samego siebie - i dlatego nie powinien robić takich rzeczy, które mogą niepotrzebnie wpędzić w podobne tarapaty tych, którzy w dużym stopniu od niego zależą i którym on sam wiele zawdzięcza. Czasu się nie cofnie - ale jakże to wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby Robert już po rozpoczęciu okresu przedsezonowych testów skupił się wyłącznie na swoich obowiązkach w F1. W tej sprawie nic się już nie da zrobić - ale jest to temat do przemyśleń dla innych...
mateuszj90
24.08.2011 06:52
Taka roszada w trakcie sezonu mnie nie przekonuje. Heidfeld może jeździł przeciętnie a dla wielu słabo ,ale wątpię żeby Senna jakoś zaskoczył ( samochód nie znany , brak testów). Osobiście uważam , że jedyne co za nim przemawia to pieniądze i nazwisko. Jestem bardzo ciekawy jak Senna będzie wypadał na tle Pietrowa. Chociaż z drugiej strony LRGP i tak o nic nie walczy bo Mercedesa nie dogoni a reszta mimo wszystko też im raczej nie zagrozi. LRGP dokonuje swego rodzaju przeglądu wojska(kierowców) szukając najlepszej kombinacji.
Masio
24.08.2011 06:46
No cóż. Zobaczymy jak Bruno się spisze. Według mnie Heidfeld już nie wróci do LRGP.
pablonzo
24.08.2011 06:26
No niestety, ale było to do przewidzenia. Wszystkie te plotki jednak się potwierdziły. Podejrzewam, że nie będzie już powrotu Heidfelda do F1. Life is brutal.
punksnotdead
24.08.2011 06:23
Na stronie lotus renault po wejściu w zakładkę 'kierowcy' nie ma już ani słowa o Nicku. Nie sądzę żeby usunęli go stamtąd na tylko jeden wyścig... ;)
Marcin
24.08.2011 06:19
szukają kozła ofiarnego....Heidfeld nie jest przyczyną mizerii Lotus Renault...,rzemieślnik bez narzędzi jest bezradny...Padło na Niemca ,bo Rosjanin na wsparcie sponsorów...i tyle.
Pumba
24.08.2011 06:18
@greF1gor mi f1.com działa idealnie Ciekawe czy zaczną usuwać ze zdjęć heidfelda. Pewnie znowu zobaczymy jakieś paprotki jak za prl-u :D
greF1gor
24.08.2011 06:08
a tak z innej beczki: Czy wam tez nie działa strona f1com?
IceMan11
24.08.2011 06:07
@cravenciak - ależ skąd. Mam na względzie wyniki zespołu, a te nie będą lepsze z Bruno. Nooo chyba, że poprawili bolid, że śmiało można wchodzić do Q3 :) Przynajmniej nie w GP Belgii :)
cravenciak
24.08.2011 06:04
Wystarczy, że nie trzeba będzie mu płacić... A jeżeli nij0 myśli, że pojedzie lepiej od Nicka to co, zabronisz mu?
Pumba
24.08.2011 06:03
@cravenciak Wychodzi na to, że niedługo usłyszymy o bardzo długim procesie LRGP - HEI
Yurek
24.08.2011 06:03
Będę się śmiał z Renault, jeśli Senna nie wejdzie do Q2.
IceMan11
24.08.2011 06:01
@nij0 - a za co tu dziękować? Myślisz, że pojedzie lepiej od Nick'a?
Mariusz
24.08.2011 06:01
Zapytajmy może Eddiego Jordana o kwestie powrotu Roberta Kubicy do wyścigów F1, bo on jak zwykle jest o wszystkim dobrze poinformowany. ;-)
cravenciak
24.08.2011 06:00
Średnio mi to pachnie ugodą: http://www.lotusrenaultgp.com/24-Vitaly-Petrov.html?lang=en Żeby od razu (jak ktoś wcześniej zauważył) usuwać go ze strony? :] IMO pozamiatane, Heidfeld nie wykorzystał kolejnej szansy i żegna się z F1.
nij0
24.08.2011 05:58
Thank God...