GP Singapuru: wyniki kwalifikacji

Vettel kontynuuje świetną passę w kwalifikacjach
24.09.1117:12
Bartosz Pyciarz
9135wyświetlenia

KOMENTARZE

46
rvs
25.09.2011 10:46
@ZenekGP Tyson, nie Tayson Wracając do tematu, to liczę dziś na zwycięstwo McLarena, i w obliczu SC, będzie to raczej Jenson, ale Lewis też jest faworytem... Co do Vettela, ma mistrzostwo w garści, więc czy przypieczętuje to dziś, na Suzuce, czy na innym torze - nie ma to dla mnie znaczenia... Niestety, rodzi nam się kolejny dominator, i niestety, znowu Niemiec... Nie ma takich jaj jak kiedyś Schumacher, nie ma też takiej charyzmy, nie ma też chyba zdolności przywódczych, po prostu robią mu auto, ona wsiada i jedzie... To się utrzyma co najmniej do zmiany silników, najwyżej Ferrari i McLaren będą bardziej naciskać, bo trzeba przyznać, że są już blisko, ba, McLaren jest często w wyścigu szybszy, ale forma pozostanie... Vettel wspina się po szczeblach tabel statystycznych wyprzedzając coraz to większych i znanych... Wszędzie oprócz NO (teraz często nie idzie to w parze z szybkością rzeczywistą) idzie jak burza... Ego całych Niemiec zostanie znowu wywyższone... Także Panie i Panowie, czekamy na wyścig...
fanclubGryfice
25.09.2011 09:21
racja Vinc, porównanie delikatnie mówiąc nie na miejscu
Vinc
25.09.2011 06:23
Dostałem raka od waszych porównań Hamiltona do Senny ;_;
ZenekGP
24.09.2011 11:31
@m3nel23 Też tak uważam- dlatego nie mam pretensji do Hamiltona i trzymam kciuki, żeby nie dał sie stłamsić fali krytyki. To taki prawie nasz "formułowy" Tayson-"Bestia" hehe;). Zeby nie stało sie tak, jak z prawdziwym Taysonem, kiedy to po dość"dyskusyjnych zabiegach psychiatrycznych" przestał być "Bestia". No jeszcze tam wytarł podłoge Gołotą w tzw "między czasie' na zakończenie kariery, ale to juz nie była Bestia-normalnie Gołota nie zdążyłby uciec o własnych siłach tym smiałym i jakze zwinnym (przy tej masie!) manewrem miedzy linami z ringu-trzeba by było Go znosić;) Dlatego zostawcie nam "dzikiego" Lewisa-dalsze próby "cywilizowania" popsują wszystko;)
m3nel23
24.09.2011 11:16
Sprawa życia i śmierci. Lepiej zostać legendą niż niewiadomo kim. Tylko szkoda, że nie dało rady połączyć legendy z życiem. Ehh no cóż.
ZenekGP
24.09.2011 11:07
[quote="m3nel23"]a tam jestem wielkim fanem Hamiltona i strasznie nie lubię, gdy ktoś go krytykuje[/quote] Powiem Ci tak...Hamilton potrzebuje teraz zwyciestwa w GP jak powietrza. Jeśli przy Swoim agresywnym ("kontrowersyjnym";)) stylu jazdy wygrywa i do tego jeszcze liczy sie wyraźnie w walce o tytuł, to jego 99% obecnych krytyków trzyma geby na kłódkę, bo Lewis to obecnie prawdopodobnie najszybszy kierowca w stawce-oczywiście jeśli chodzi o tzw "czysta szybkość na torze"..;) A prawda jest taka, ze albo Lewis jeździ jak jeździ, albo wcale. Chcemy Lewisa? No jasne, ze chcemy!.;) Gdyby Ayerton Senna nie jeździł "poza limitem", to nie byłby legendą, ale moze by zył...Co wybierasz?
m3nel23
24.09.2011 10:52
Ja tam jestem wielkim fanem Hamiltona i strasznie nie lubię, gdy ktoś go krytykuje, że "jeździ zbyt agresywnie", "popełnia dużo błedów", a co inni są bez błędni? No i co z tego, że jeździ zbyt agresywnie, ale to daje efekty w szybkości i przynajmniej jego styl przypomina mi ten za czasów Senny. Liczę dziś na udany wyścig McLarena.
ZenekGP
24.09.2011 10:48
[quote="IceMan11"]Chciałem tylko pokazać, że fan jest zawsze za swoim choćby nie wiem co się stało.[/quote] Wtedy to juz nie fan, tylko fanatyk, albo mówiąc wprost-idiota;) Jesli nasz idol okazuje sie kims innym, niz sobie to wyobrazaliśmy (zmylił nas wykreowany sztucznie wizerunek, brak prawdziwych informacji itp ,) to mamy pełne prawo zmienic zdanie, bo w jakims sensie "zostalismy oszukani". Jak ktos woli dalej tkwic w błędzie, to jego sprawa. "Fanostwo";) to nie "cyrograf na całe życie'- kto tego nie wie ten Ćwok, albo brak mu do siebie szacunku;)
IceMan11
24.09.2011 10:25
@ZenekGP Nooo troszkę mnie zatkało bo zwykle fani Alonso piszą tak: 1. Po przejściu do McLerana: - przepychanki z Lewisem nie miały miejsca. Winny jest zespół. - Alonso wysyłał tylko niewinne sms-y do Pedro de la Rosy. Co on mógł wiedzieć? 2. Powrót do Renault i "afera singapurska" - nikt mu tego nie udowodnił, ale i tak wiadomo, że nic nie wiedział. Tylko Briatore - Symonds - Piquet Jr. o tym wiedzieli 3. Po przejściu do Ferrari od razu był znacznie szybszy od Felipe, a pieniądzę nie mają tu żadnego znaczenia. 4. Nie dało się wyprzedzić Pietrowa i tyle. Był po prostu szybszy na prostych. Jechał co prawda na znacznie lepszych gumach, ale to wina toru. Stąd też moje ździwienie, a teraz jeszcze większe bo przecież fan jest zawsze fanem i broni swego idola w każdej sytuacji. Oczywiście nic nie mam do fanów Alonso. Zresztą do jakichkolwiek fanów nie mam pretensji czy coś w tym stylu. Chciałem tylko pokazać, że fan jest zawsze za swoim choćby nie wiem co się stało. Dlatego też dziwię się, że ZenekGP wyłamał się z tej reguły. Jakby to powiedział Kochański? NIESAMOWITE ;D
ZenekGP
24.09.2011 10:15
[quote="IceMan11"]Jak można przestać być fanem kierowcy, który nadal startuje? [/quote] 1 Po przejściu do McLarena: -jakies "nieczyste przepychanki" z Lewisem -niejasne powiazania z "aferą szpiegowską McL-Ferr" 2 Powrót do Renault i "afera singapurska"- nie wierze, ze On "nic nie wiedział" 3 Po przejsciu do Ferrari to juz całkiem mnie załamał, gdy zachował sie w stosunku do Felipe jak ostatni Dupek! Stłamsił Go jak jakis przedmiot:(( 4 Gdy w ubiegłym roku oglądałem ostatni "odcinek sezonu", a w nim Alonso grzeczniutko kolebiącego sie do mety za Pietrowem i oddajacego tytuł bez walki, bo spekał przed Santanderem i Ferrari i nie przyjął na siebie odpowiedzialności za manewr 'wszystko albo nic";)-wiedziałem, ze juz Go nie kocham;) To jednak nadal fenomenalny kierowca- tyle, że "troche Dupek" i cojones nie te co kiedys;)
IceMan11
24.09.2011 09:37
@ZenekGP Jak można przestać być fanem kierowcy, który nadal startuje? "Teraz to niestety główna rolę odgrywa wyrachowanie" - coś w tym jest. Nie 1-szy taki przypadek, ale myślę, że to przez doświadczenie. Wielu kierowców tak się "zmieniało". Pozdro :)
ZenekGP
24.09.2011 09:14
Efektowny start w Hiszpanii (a potem problemy z przyczepnoscią do końca wyscigu;)) dla swojej publicznosci i we Włoszech dla fanów Ferrari. Jak chce, to potrafi jeszcze zaszalec i "hiszpańska krew" jeszcze w Nim płynie;) Kiedys byłem Jego fanem, bo łączył "mądrość Kubicy" z "szaleństwem Hamiltona";) Teraz to niestety główna rolę odgrywa wyrachowanie...:( Nie jest jednak prawdą, ze "Alonso robi błędy, a Vettel nie" (jak tu uważają "co poniektórzy"- wiadomo Kto hehe;)). Po prostu Ferdek wyciska z "czerwonego szrota";) ósme poty na kazdym wyscigu. Seba jeździł sobie w parze głównie "On i czyste powietrze". A dopiero jak sie jeździ "poza limitem to wióry lecą";) Ferdek to nadal prawdziwy Mistrz -tylko "cojones" juz nie te co kiedyś...;)
IceMan11
24.09.2011 08:48
@Zykmaster Również uważam, że ten w Hiszpanii był lepszy, ale napisałem bardzo dobre, ponieważ były bardzo dobre :D Wiemy, że Ferrari ma lepsze tempo wyścigowe, ale jeśli zaśpi na starcie co jest możliwe i wyprzedzi go Massa co jest możliwe to nawet z najlepszym tempem na tym torze nikogo nie wyprzedzi. Chyba, że strefa DRS w tym pomoże. Czy podium? Sądzę, że McLareny mają porównywalne tempo z Ferrari, a Seby nikt nie ruszy, jak dobrze ruszy ;D
Zykmaster
24.09.2011 08:42
@IceMan11 Tego nie można nazwać dobrym startem, to jest genialny start... Zwłaszcza w Hiszpanii gdzie po zgaszeniu świateł nikt nie zaspał przed nim i wszyscy wyruszyli niemalze równo... No i co do Ferrari to jestem spokojny, pod obciążeniem ich bolid spisuje się znacznie lepiej i nie będzie tej szarpaniny kierą u Ferdka jak to widać było w treningach i kwalifikacjach... Jak SC nie popsuje bardzo szyków to podium Fernando jest bardzo prawdopodobne... Co do Marka to mam nadzieje że w końcu nie zamuli na starcie i łyknie Sebe tak dla odmiany... Ale i tak trudno w to wierzyć... ;-)
IceMan11
24.09.2011 08:27
@marwoj666 Nie hejteruje. Modlić się w tym przypadku nie muszę bo to nic nie da. Kangur swój start na pewno zepsuje. Czasami się śmieję, ponieważ Mark lepiej rusza do okrążenia rozgrzewkowego niż do wyścgu :) @Simi Tak, ale po 2 treningu już wszyscy "Alonso jest tuż tuż za Vettelem"|. Wtedy napisałem swoje, a teraz to potwierdzam, więc wychodzi na to, że potrafię na spokojnie, samemu wywnioskować pewne rzeczy. Do tego potrzeba kilka sezonów prześledzić. Nie ma tak łatwo. @michal61 Od dawna. 2 bardzo dobre starty Alonso w Hiszpanii i we Włoszech przesłaniają Ci prawdę i suche fakty :)
michal61
24.09.2011 08:08
Od kiedy Massa startuje lepiej od Alo? C
Simi
24.09.2011 06:48
IceMan11 - o, tyle lat śledzisz F1, a nie wiesz, że punkty rozdaje się po wyścigu? No proszę, proszę... Sory za chamski komentarz, ale nie mogłem się powstrzymać czytając Twoje mądrości.
witek2403
24.09.2011 06:37
Jak ktoś jest zielony w temacie to Mirochy za nic nie zrozumie
opooona ;S
24.09.2011 06:21
Dobrze że nie oglądałem nic ciekawego znów Vetel :(
Karol26
24.09.2011 06:06
Panowie i Panie co to za rewolucja ani wesołego Pana Zientarskiego ani Borowczyka ?:)
Aeromis
24.09.2011 05:54
@THC-303 [quote="THC-303"]A Q3 nie jest nudne? Moim zdaniem bardzo.[/quote] Oczywiście miałem na myśli Q3 ;]
marwoj666
24.09.2011 05:34
[quote="IceMan11"]Tak wszyscy pisali, że Alonso ze swoim tempem nie ma szans być poza 1-szą trójką, a tu proszę. Jeśli źle wystartuje to kaplica (dla niektórych), tym bardziej, że w wyścigu ciężko będzie wyprzedzić choćby Felipe, który startuje lepiej od Alonso. Czekamy do jutra :)[/quote] Musisz tak hejterować? Lepiej się módl żeby Kangur z twojego ulubionego teamu nie skopał jak zwykle startu... :P
ZenekGP
24.09.2011 05:26
[quote="Kamikadze2000"]@ZenekGP - Alonso i Button również. ;)[/quote] Nie, bo oni śpią teraz, podczas gdy Helmut robi Sebowi masaż rozluźniajaco-relaksacyjny. a Horner wygrzewa łóżeczko...;) A tak powaznie, to Seb jest przeciez mistrzem swiata i ma najszybszy bolid w stawce. Jutro będzie nokaut...;)
Kamikadze2000
24.09.2011 05:12
@ZenekGP - Alonso i Button również. ;)
ZenekGP
24.09.2011 04:46
[quote="Kamikadze2000"]@ZenekGP - widac różnicę klasy pomiędzy Vettelem, a Webberem. ;)[/quote] Ty się tak nie ciesz, bo jutro to Vettel bedzie niewyspany. Dziś w "nocy" Hamilton z Massa poszli trąbić i jeżdzić wózkami widłowymi pod oknem Seby, ale sierota Fellipe pomylił strony hotelu i budzili Marka. Dzis na "akcje" jednak idzie Alonso z Buttonem- Seb nie zmruży oka!;)
katinka
24.09.2011 04:33
Nie tak mialo byc, nie tak:( No ale w tym sezonie na Sebka w qualu nie ma mocnych, kazde jego kolko jest wspaniale, a i RB7 prowadzi sie super, o dziwo nawet niewyspany Webber dal rade. Jens tez swietne okrazenie, szkoda tylko, ze Lewis 2 raz nie wyjechal. Czy ten komplet opon, gdzie jest ta jedna przebita juz nie mozna uzywac, no tamtych pozostalych trzech, a jedna wziasc z innego? Coby nie mowic, alez ten Hamilton ma pecha w tym sezonie, ale nic, moze kiedys los rozda karty bardziej sprawiedliwie. Za to na LRGP przykro patrzec i ten slizgajacy sie R31. Ciekawe jak tam jutro chlopaki wystartuja i poradza sobie z presja, ten niesamowicie szybki z tym co lubi przysnac na starcie i w drugiej linii ten delikatny i konsekwentny z tym co wszystko lub nic;)
Kamikadze2000
24.09.2011 04:30
@ZenekGP - widac różnicę klasy pomiędzy Vettelem, a Webberem. ;)
ZenekGP
24.09.2011 04:11
Po różnicy czasowej między Markiem a Sebkiem, widac, że RBR bardzo chce zdobyć tytuł dla swego pieszczocha juz jutro. Newey pewnie przez ostatnie dwa tygodnie nie wychodził spod bolidu Vettela;) Oby Seb sie wyspał dziś w nocy, bo jutro moze byc nerwowo;)
Galvan
24.09.2011 04:06
@marios76 Za safety/medical car'em ;)
Van_Helsing
24.09.2011 04:03
@marios76 Tak jak ktoś na forum już napisał: dla HRT powinno się wymyślić odrębny system kar ;)
marios76
24.09.2011 03:52
@Van Helsing- Liuzzi jutro startuje 29? ;)
THC-303
24.09.2011 03:50
Aeromis A Q3 nie jest nudne? Moim zdaniem bardzo.
Arya
24.09.2011 03:50
@Aeromis No czy ja wiem, w ostatniej czwórce kolejność jest taka, a nie inna, bo kierowcy trzej kierowcy nie wyjechali, między Alonso i Massą oraz Vettelem i Webberem jest duża różnica, a znowuż Alonso i Webber są baaardzo blisko Hamiltona i Buttona.
Aeromis
24.09.2011 03:44
Kwalifikacje takie jak te potwierdzają, że: - dopóki Vettel nie będzie miał godnego sobie rywala, do tego czasu jego wartość zweryfikowana być nie może, bo nie ma jak. - przez idiotyczne strategie opon Q1 jest nudne i mało ma ze sportem wspólnego "Łączenie się w pary" może sugerować, że w tym wyścigu możliwości bolidu są jeszcze ważniejsze niż zwykle. Zagadką się wydaje co Pietrow ustawiał przez treningi, może zegarek?
IceMan11
24.09.2011 03:40
@Arya To, że był szybszy w Q2 nic nie znaczy. Co do opon to wiemy, że Michaelowi szybko kończą się Pirelli, więc zachował je na wyścig. Pewnie i tak zjedzie jako jeden z 1-szych do alei na zmianę :)
maciej
24.09.2011 03:39
Spodziewałem się Ferdka na 3 pozycji , tak niewiele brakło.....
Arya
24.09.2011 03:38
@IceMan11 Taaa, tylko fajnie, że Schumi był szybszy w Q2, a w Q3 w ogóle nie wyjechał. Ciekawe czemu. Oszczędzanie opon? Ogólnie rzeczywiście tak jest. Chociaż mam wątpliwości pewne co do Mercedesa, tam jest ciasna rywalizacja dosyć w tym roku.
IceMan11
24.09.2011 03:29
Tak wszyscy pisali, że Alonso ze swoim tempem nie ma szans być poza 1-szą trójką, a tu proszę. Jeśli źle wystartuje to kaplica (dla niektórych), tym bardziej, że w wyścigu ciężko będzie wyprzedzić choćby Felipe, który startuje lepiej od Alonso. Czekamy do jutra :)
VJM02
24.09.2011 03:28
Niedługo czarny Lotus będzie na poziomie tego zielonego. :p
marla
24.09.2011 03:27
@IceMan11 Otóż to :) W ogóle ekstra kolejność w TOP10. Aj ten Vettel, prawie 0,5 sekundy...
IceMan11
24.09.2011 03:25
Pierwsza dziesiątka pokazuje jaki jest układ w tym sezonie i kto od kogo jest lepszy w zespole :)
Przemysław
24.09.2011 03:24
Świetnie widać po wynikach kwalifikacji jak bardzo ważnym elementem na tym torze jest bolid. Button i Hamilton wykręcili świetne okrążenia, prawie im się udało pokonać tego wolniejszego Red Bull'a ;D
Van_Helsing
24.09.2011 03:23
Liuzzi nieźle sobie zażartował z sędziów tym ostatnim czasem ;)
Lcj_DeViL
24.09.2011 03:23
Fajnie wygląda ta pierwsza dziesiątka, tak parami się poustawiała :P
mbg
24.09.2011 03:22
żeby nie wypadek Koba i błysk Senny mielibyśmy pary zespołowe na starcie.
Kamikadze2000
24.09.2011 03:15
Pierwsza trójka - MIODZIO!!! :))