Raikkonen zostaje w Lotusie na sezon 2013

Zespół ogłosił tą informację w specjalnym filmie promocyjnym.
29.10.1209:51
Karol Zając
3724wyświetlenia

Kimi Raikkonen podpisał kontrakt z Lotusem na kolejny sezon, co ekipa potwierdziła w filmie promocyjnym zamieszczonym dziś rano.

Mistrz świata z 2007 roku, który powrócił do F1 po dwuletniej rozłące, obecnie znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji mistrzostw kierowców. Wcześniej już spodziewano się, że 33-latek pozostanie w Lotusie na sezon 2013. Ekipa z Enstone miała opcję podpisania kontraktu z Raikkonenem na kolejny sezon, jeśli spełni kryteria zależne od formy zespołu, a które zostały z łatwością osiągnięte.

Pomimo braku zwycięstwa w tegorocznej kampanii, Fin zaimponował sześcioma wizytami na podium uzyskując godną podziwu stałość w osiągach - Raikkonen zdobywał punkty we wszystkich wyścigach w obecnym sezonie prócz rundy w Chinach. Zaliczył on także jak dotąd wszystkie możliwe okrążenia w każdym grand prix.


Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

11
rocketman03
29.10.2012 04:19
@marios76 - co do przysłowia, nie wiesz, to po co się wypowiadasz? aby zakończyć wątek: http://pl.wiktionary.org/wiki/nie_zasypia%C4%87_gruszek_w_popiele
marios76
29.10.2012 03:48
@SAP nie zasypywać;) Ze spaniem, ani wykopkami to nie ma nic wspólnego:)
Kamikadze2000
29.10.2012 12:53
A co to za różnica!? ;] Powiedzmy, że to moje własne powiedzenie... ;]
MPOWER
29.10.2012 12:13
No to super! :)
SAP
29.10.2012 11:10
Informacja tyleż dobra co niezaskakująca. Pozostaje liczyć, że w przyszłym roku Lotus będzie prezentował poziom nie gorszy niż na początku tego sezonu. P.S. @Kamikadze2000 Proszę, "nie zasypiać gruszek w popiele", a nie "nie zakopywać gruszek w popiele".
kemek
29.10.2012 11:04
@Kamikadze2000 W tym wyrażeniu gruszek się nie zasypuje w popiele: http://pl.wiktionary.org/wiki/nie_zasypia%C4%87_gruszek_w_popiele
benethor
29.10.2012 10:38
W sumie to Kimi jest chyba jedynym gościem, który mógłby zatrzymać Vettela przed czwartym tytułem(bo trzeci raczej już sie nikomu nie uda). Hamilton w Mercedesie? gooby pls, Alonso w Ferrari? Może, ale z silną dwójką w postaci Webbera i Neweyem w RBR może być ciężko.
Kamikadze2000
29.10.2012 10:11
@jpslotus72 - jak wrócił do F1, to na pewno nie po to, aby zakopywać gruszki w popiele. Trzymajmy kciuki za sukces tego zespołu. :)) Nadal wierzę w drugi tytuł dla Kimiego. :))
jpslotus72
29.10.2012 09:50
@Kamikadze2000 Po przeczytaniu tytułu newsa samorzutnie pojawiło mi się pierwsze zdanie komentarza - "Bo dokąd niby miałby odejść?"... :) Nie chciałbym popełniać plagiatu, ale jak tu się nie powtarzać. Kim, mimo solidnego w sumie powrotu, nie jest tak do końca zadowolony ze swojej obecnej ekipy (czy dokładniej: bolidu - chociaż strategia też czasem kulała), ale na chwilę obecną nie ma lepszej alternatywy. Przecież nie pójdzie do Force India za Hulkenberga... Tym razem Kimi będzie mógł mieć już większy udział przy projektowaniu bolidu na kolejny sezon - on już zna zespół, zespół lepiej zna jego (wiadomo co mu pasowało w charakterystyce bolidu a co nie). Więc ciekawe, na ile Iceman będzie się chciał udzielać w zimowych pracach i jakie to wiosną przyniesie efekty.
Kamikadze2000
29.10.2012 09:36
Żadna sensacja, bowiem gdzie miałby niby iść?? Chyba tylko na emeryturę... ;) Mam nadzieje, że przyszły rok będzie jeszcze lepszy. No i oczywiście liczę na kontrakt Romka. :))
Player1
29.10.2012 09:04
Kimi narzekał na brak progresu w końcówce sezonu spowodowanym brakiem kasy. Kontynuacja współpracy (Kimi + Lotus) plus dobre wyniki w tym sezonie mogą zaowocować napływem środków finansowych (sponsorów). Go Kimi