Valtteri Bottas liczy na konkurencyjnego partnera zespołowego
Zawodnik Williamsa uważa, że zdrowa rywalizacja pozytywnie wpływa na cały zespół
15.09.1620:26
1056wyświetlenia
Gdy Felipe Massa ogłosił podczas weekendu na torze Monza odejście z królowej motosportu, niemalże natychmiast zaczęły pojawiać się spekulacje na temat nowego partnera zespołowego Valtteriego Bottasa. I choć sam zainteresowany nie ma jeszcze podpisanego kontraktu na przyszłoroczny sezon, to bez względu na to czy nadal będzie ścigał się dla ekipy z Grove, chciałby mieć u boku szybkiego rywala.
Przedłużenie umowy Fina z obecną ekipą jest najbardziej prawdopodobną opcją. Długo mówiło się, że mógłby ścigać się w duecie z Jensonem Buttonem, jednak Brytyjczyk rozwiał w ostatnim czasie wszystkie domysły, wiążąc się na kolejne dwa sezony kontraktem z McLarenem, gdzie w sezonie 2017 będzie pełnił rolę ambasadora. Wraz z ogłoszeniem decyzji mistrza świata z 2009 roku potencjalnym kandydatem wydaje się być młody i obiecujący Lance Stroll.
Faktem jest, że w przyszłym roku będę miał nowego zespołowego partnera, mimo że nadal nie zostało potwierdzone czy w dalszym ciągu będę związany z Williamsem czy nie. Tak jak zawsze powtarzałem i czuję - bez względu na to kim jest twój partner - tak długo jak będzie on szybki zawsze będzie zwiększała się wydajność obu zawodników, a to pomoże zespołowi, co jest zresztą bardzo dobre. Oczywiście, gracz zespołowy byłby mile widziany, ale nie mam nic wspólnego z wyborem partnera. Ta decyzja leży całkowicie w kompetencjach zespołu, w którym będę się ścigał, więc mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku- zaznaczył Fin.
Bottas wypowiedział się także w kwestii końca obecnego sezonu, gdzie rywalizacja Williamsa z Force India o 4. miejsce w klasyfikacji konstruktorów zapowiada się emocjonująco do ostatniej rundy mistrzostw. Zdaniem 27-latka ważną rolę odgrywać będzie między innymi strategia czy dobre kwalifikacje.
Myślę, że między nami i Force India będzie toczyła się dobra walka, w ostatnich sześciu wyścigach byliśmy bardzo blisko. Wiele zależało od toru, niektóre pętle leżą w ich mocnych stronach, niektóre są naszym mocnym miejscem- dodał. ,
Myślę, że ogólnie jesteśmy bardzo, ale to bardzo blisko pod względem prędkości naszych bolidów, więc wszystko będzie się zmieniało z wyścigu na wyścig.
KOMENTARZE