Auto Hebdo: Ferrari proponuje Vettelowi umowę do 2020 roku

Magazyn donosi, że zespół chce także przedłużyć kontrakt z Raikkonenem.
17.07.1710:55
Nataniel Piórkowski
3046wyświetlenia


Ferrari oferuje Sebastianowi Vettelowi przedłużenie umowy do 2020 roku.

Obecny kontrakt czterokrotnego mistrza świata ze stajnią z Maranello wygasa wraz z końcem bieżącego roku. Niemiec jest jednak łączony z możliwym przejściem do Mercedesa przed sezonem 2019.

Odnosząc się do plotek o udziale szefa działu sportów motorowych Mercedesa - Toto Wolffa w imprezie z okazji trzydziestych urodzin Vettela, kierujący pracami Red Bull Racing - Christian Horner powiedział: Wyobrażam sobie, że Sebastianowi dźwięczą w uszach słowa Toto «Przedłuż umowę [z Ferrari] o jeden rok». Z drugiej strony Sebastian ma Ferrari, mówiące «Trzy lata albo nic».

Auto Hebdo donosi, że Ferrari rzeczywiście zaproponowało Vettelowi przedłużenie umowy o trzy lata. Łączna wartość kontraktu ma wynosić 120 milionów euro. W artykule pojawia się również informacja o tym, iż Vettel mógłby postawić Ferrari warunek przedłużenia współpracy z Kimim Raikkonenem.

Według francuskiego magazynu prezes Ferrari - Sergio Marchionne zgodził się już na przedstawienie mistrzowi świata z 2007 roku oferty nowej umowy, wartej 5 milionów euro. Raikkonen nie podjął jeszcze jednak decyzji w sprawie jej przyjęcia bądź odrzucenia.

Sądzę, że sytuacja na rynku kierowców zależy od Sebastiana Vettela. Oczywiste jest jednak to, że w Red Bull Racing nie dojdzie do żadnych zmian - skwitował Horner.

KOMENTARZE

11
Maciek znafca
17.07.2017 06:33
Prawda jest taka, że na Silverstone Kimiemu pechowo odczepił się bieżnik od opony stąd te problemy, z kolei Vettel sam zajechał opony między innymi walcząc jak głupi z o wiele szybszym Bottasem. Dodatkowo Kimi był szybszy w qualu w 2016 :)
marios76
17.07.2017 03:57
Niech nie rozsmieszaja Kimiego ta piatka za sezon jazdy... pietnascie mu placili za urlop :) 5:40 troche uraga godnosci mistrza. Niech wezma Pereza lub Grosjeana, ci dopiero beda mieli wystepy :) @sneer Zapewniam Cie, ze byle szmaciarz PP na Monaco nie wykreci, nawet na Mercedesie ;) A co dopiero na Ferrari ;) Moze i Kimi odstaje nieco od Vettela, ale sa wyscigi w ktorych TO albo "jedzimy za mna" panie Vettel ;)
ice
17.07.2017 03:29
5mln to niech sobie stary dziadyga w buty wsadzi Zreszta po co im Raikkonen jak i tak nie potrafia wykorzystac jego talentu od 2008 roku, niech sobie wezma Sainza czy innego ogóra ktory bedzie szczesliwy bedac pomagierem palca
Phaedra
17.07.2017 01:32
To nie wygląda jak oferta od Marchionne tylko od Vettela czyli 40 baniek + Kimi w pakiecie socjalnym.
ymru
17.07.2017 01:09
@ kakagonzalez Masz rację - jest znacznie lepszy :)
dex
17.07.2017 12:39
@nellie_benner W domu sufity proste ? czy są jakieś nierówności pod sufitem ?
nellie_benner
17.07.2017 12:09
Czyli chcą sami strzelić sobie w stopę 5 razy z rzędu? No w sumie to typowe dla Ferrari - nie idzie im w sezonie - zwolnij wszystkich jak leci, masz kierowcę który kosztuje krocie a jeździ jak Taki Innoune - zakontraktuj go, bo drugiemu kierowcy to na rękę.
kakagonzalez
17.07.2017 11:31
@ekwador15 Nie bądź taki do przodu z Kubicą. Jest dobry, ale chyba nie na tyle, żeby w pierwszym sezonie zdetronizować Vettela. co innego w drugim :D
sneer
17.07.2017 10:29
Będzie, będzie. Nikt mu więcej nie da, nie ma już za co. A że stracił kasę...
enstone
17.07.2017 10:11
Kimi takimi występami jak wczoraj na Silverstone może sobie zaklepać miejsce na kolejny sezon - pytanie brzmi czy on dalej będzie chciał się ścigać jak dowie się, że Vettel ma 40 milionów za sezon, a on zaledwie piątkę ;)
ekwador15
17.07.2017 09:23
Kimi jest sporko, jest spokój w zespole, nie ma konfliktów, ale przez niego mogą przegrać tytuł wśród konstruktorów. Ma czasem dobre weekendy, ale generalnie odstaje. Z drugiej strony kogo wziąc za Kimiego? Max odpada, Dan Ricciardo podobnie wg info z Red Bulla. Sainz to samo. Czy Grosjean będzie lepszy od Kimiego odchodząc z Haasa? Chyba, że Robert Kubica ;) Ale to wtedy Seb musi się pogodzić z utratą pozycji lidera w zespole, bo liderem nie moze być ktoś, kto będzie z tylu ;)