Hamilton: To Bottas powinien był wygrać GP Azerbejdżanu

Niki Lauda nie rozumie z kolei, dlaczego służby nie posprzątały dokładnie prostej startowej.
30.04.1809:47
Nataniel Piórkowski
2567wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zwycięzca GP Azerbejdżanu - Lewis Hamilton, przyznał, że spóźnił się na ceremonię dekoracji na podium, gdyż wcześniej chciał porozmawiać ze swoim zespołowym kolegą - Valtterim Bottasem.

W chwili restartu wyścigu Hamilton plasował się na trzecim miejscu. Brytyjczyk został jedną pozycję po tym, jak na dohamowaniu do pierwszego zakrętu Sebastian Vettel mocno zblokował koła swojego Ferrari i zaliczył szeroki wyjazd na asfaltowe pobocze.

Gdy wydawało się, że losy walki o zwycięstwo są już przesądzone, Bottas najechał na odłamki, przebił jedną z tylnych opon i w dramatycznych okolicznościach odpadł z rywalizacji.

Hamilton otwarcie przyznał, że to Bottas powinien był stanąć na najwyższym stopniu podium. Mam dzisiaj bardzo mieszane odczucia. Trzeba zachować pokorę. To Valtteri zasługiwał dzisiaj na zwycięstwo. Wykonał wspaniałą pracę, jechał bezbłędnie. Ja tylko skorzystałem na jego pechu. Gdy tylko wysiadłem z bolidu i udzieliłem obowiązkowego wywiadu poszedłem zobaczyć się z Valtterim. Chciałem pogratulować mu tak dobrej jazdy. Dlatego spóźniłem się na ceremonię dekoracji na podium.

Valtteri miał dzisiaj wielkiego pecha. Dublet byłby doskonałym wynikiem. Na pewno nie udałoby mi się wyprzedzić Valtteriego, gdyby nie doszło do przebicia jednej z opon w jego bolidzie - podsumował.

Dyrektor niewykonawczy Mercedesa - Niki Lauda skrytykował z kolei organizatorów wyścigu. Dlaczego nie posprzątali toru tak jak trzeba? Mieli na to tyle czasu. Dla Valtteriego była to katastrofa, Lewis pojechał naprawdę dobrze. Valtteri wykonywał swoją pracę w perfekcyjny sposób. Z łatwością wygrałby ten wyścig. Dobrze, że Lewis wykonał dobrą pracę. Dzięki Bogu, że wygraliśmy ten wyścig.

KOMENTARZE

4
Zomo
30.04.2018 10:19
@bartoszcze - Lauda odejmie Valtteriemu z wyplaty za nowa opone ;) To go nauczy na przyszlosc patrzec gdzie jedzie i omijac smieci ;))
RY2N
30.04.2018 03:31
[quote="Kamikadze2000"]Po to wyjechał ten przeklęty SC na tor, by go posprzątać[/quote] Gdyby nie wyjechał SC wygrałby Vettel. Załamywanie rąk nad tym, że nie wygrał Bottas, który był przez chwilę liderem tylko dzięki szczęściu co do momentu wyjazdu SC to trochę przesada. Fartownie został liderem a potem niefartownie przebił oponę. Jechał owszem bardzo dobrze ale nie aż tak żeby wygrać to GP.
Kamikadze2000
30.04.2018 09:58
To jest dopiero masakra. Po to wyjechał ten przeklęty SC na tor, by go posprzątać. A tu i tak lider ucierpiał. Mógł w ogóle nie wyjeżdżać i wyszłoby na to samo. :D
bartoszcze
30.04.2018 08:05
Lauda już zdążył zauważyć, że Bottas popłynął na częściach które posypały się podczas restartu?