Red Bull nie zamierza ulegać ultimatum Renault

Zespół podejmie decyzję w sprawie wyboru dostawcy silników przed GP Austrii.
15.06.1812:06
Nataniel Piórkowski
3712wyświetlenia
Embed from Getty Images

Red Bull nie zamierza podporządkowywać się ultimatum, jakie niedawno wystosowało Renault.

Austriacki team nadal nie podjął decyzji w sprawie wyboru dostawcy jednostek napędowych na sezon 2019. Stajnia może przedłużyć kontrakt z obecnym partnerem silnikowym - Renault lub wejść w partnerstwo z Hondą, która obecnie współpracuje z ekipą Toro Rosso.

Red Bull zamierza ogłosić swój wybór przed wyścigiem w Austrii. Dyrektor Renault Sport - Cyril Abiteboul stwierdził jednak: W Austrii nasza oferta nie będzie już aktualna. Będą musieli rozmawiać z Hondą.

Szef Red Bull Racing - Christian Horner podkreślał, że jego zespół potrzebuje kolejnego Grand Prix, by właściwie ocenić postępy dokonane przez Renault i Hondę. W Kanadzie i Francji bacznie przyglądamy się osiągom obu silników. Później podejmiemy decyzję.

Helmut Marko nie rozumie z kolei, dlaczego Renault tak bardzo zależy na szybkiej deklaracji jego zespołu. Francja czy Austria - te wyścigi dzieli tylko kilka dni. Nie wiem skąd ten pośpiech. Ogłosimy naszą decyzję pomiędzy Grand Prix Francji a wyścigiem w Austrii.

KOMENTARZE

8
dulk
16.06.2018 09:43
[quote="Phaedra"]Te 25 baniek to jest przychód od którego oddajesz Vat, po drodze masz jeszcze dochód od którego płacisz podatek dochodowy i na końcu zysk czyli kwota do "ręki"[/quote] jak inwestujesz w rozwój silnika to jest to po prostu stracone 25 baniek na jego rozwój. na dodatek jak tą kasę dostanie bezpośredni rywal honda to tym bardziej źle dla renault a jak nie zrobią trybu kwalifikacyjnego to tym bardziej czas pożegnać renault - era MGU-H ich przerosła
paymey852
16.06.2018 03:47
@Phaedra Ok masz racje, niepotrzebnie napisałem '' zysk" a teraz podaj źródło skąd wiesz że Renault nie będzie nigdy miało trybu kwalifikacyjnego.
Phaedra
16.06.2018 01:13
[quote="paymey852"]czy Renault od tak odda 25 baniek zysku[/quote] Te 25 baniek to jest przychód od którego oddajesz Vat, po drodze masz jeszcze dochód od którego płacisz podatek dochodowy i na końcu zysk czyli kwota do "ręki" [quote="dulk"]RedBull spodziewał się trybu kwalifikacyjnego od Renault[/quote] Nie ma ponad normatywnego spalania oleju (jak w Mercu i Ferrari) to i nie ma i nie będzie extra trybu kwalifikacyjnego.
dulk
15.06.2018 10:51
RedBull spodziewał się trybu kwalifikacyjnego od Renault - po tylu latach czekania jego dalszy brak jest irytujący
marios76
15.06.2018 06:56
Renault jest wkurzone, bo zrobili poprawki na Kanade i RB mogl to docenic i ocenic. Mercedes np. nie zdążył. Red Bull gra Francuzom na nosie, i jak maja jaja- to bedzie byczek wierzgal na Hondzie. Z drugiej strony nigdy nie byl to narod specjalnie ambitny, honorowy tym bardziej. ;)
paymey852
15.06.2018 03:00
Helmut a czemu nie poczekać do Silverstone też będzie tylko kilka dni ... kto by tam liczył od maja. Jestem ciekaw czy Renault od tak odda 25 baniek zysku w imię zasad bo chyba nikt nie wieży w bajki że nie zdążą na czas z przygotowaniem jednostek.
raafal
15.06.2018 12:51
Teamy w F1 umiejętnie podkręcają atmosferę w mediach. Wszystko po to by nakręcać zainteresowanie. Innego powodu nie widzę aby dyskusja pomiędzy RB i Ren toczyła się poprzez media. Każda ze stron poczeka tak długo jak długo będzie widziała w tym swój interes.
gpjano
15.06.2018 11:36
Decyzja miała zapaść chyba do 15 maja (o ile pamiętam) więc to jest już kolejne kilka dnia. Stąd brak cierpliwości. Zresztą to już tylko zagrywki polityczne. Takie pokazówki, kto jest ważniejszy, kto od kogo bardziej uzależniony itp. Nie ułatwiamy naszym przeciwnikom a wręcz przeciwnie - utrudniamy. Komplikujemy jak są takie możliwości. W rzeczywistości Honda jest już w Red Bullu i to nie ulega chyba większym wątpliwościom.