Vettel: Kolizja z Bottasem była wynikiem mojego błędu

Niemiec przyznał, że na dojeździe do pierwszego zakrętu znalazł się w sytuacji bez wyjścia.
24.06.1818:52
Nataniel Piórkowski
2248wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel wziął na siebie odpowiedzialność za spowodowanie kolizji z Valtterim Bottasem.

Pokonując pierwszy zakręt wyścigu o GP Francji Niemiec wjechał w tył bolidu Bottasa. Obaj kierowcy zostali zmuszeni do nieplanowanego zjazdu do boksów. W samochodzie Vettela mechanicy dokonali wymiany przedniego skrzydła, a u Fina Mercedes odkrył poważne uszkodzenia podłogi.

Mój start był zbyt dobry. Później znalazłem się w sytuacji bez wyjścia. To był mój błąd. Próbowałem hamować wcześniej, aby wydostać się z tarapatów, ale nie miałem miejsca i przyczepności, a znajdowałem się tuż obok innych bolidów - wyjaśniał Vettel po wyścigu.

Valtteri próbował odzyskać pozycję i miał do tego pełne prawo, ale miałem zamknięte drzwi. Gdy tor zaczynał biec w lewo próbowałem zwolnić, ale ze względu na niską przyczepność zblokowałem tylne koła i niestety doprowadziłem do kontaktu z bolidem Valtteriego - dodał.

Sędziowie nałożyli na Vettela 5-sekundową karę czasową. Niemiec z powodzeniem odrabiał straty i zakończył rywalizację w Le Castellet na piątej lokacie - dwie pozycje wyżej niż Bottas.

KOMENTARZE

5
teambuktu
26.06.2018 08:21
@JuJu_Hound Baku? Jeździ może trochę dojrzalej ale wygląda na to, że nadal wykorzystuje każdą możliwość żeby się podpalić i coś odwalić.
maciejas512
25.06.2018 10:06
Kara +5 sekund to jest śmiech na sali. Tyle powiem.
bartoszcze
25.06.2018 07:53
Bardzo mi się podoba to sformułowanie "mój start był zbyt dobry". Zwłaszcza że jest prawdziwe, odpalił szybko, ale nie było miejsca żeby się z tą szybkością zmieścić. Coś jak Verstappen w Singapurze... choć nie, on wcale szczególnie szybko nie wystartował.
JuJu_Hound
25.06.2018 06:08
Vettel jezdzi w tym sezonie bardzo dojrzale, dlatego zaskoczyl mnie takim bledem jak wczoraj. Ale widac bylo ze wpadł w struge za Hamem i jechal jak pociąg i w pewnym momencie był już drugi i chyba nie w smak mu bylo oddac ta pozycje i przedobrzył. Wiadomo ze pozniej Bottas miał uszkodzona podloge i nie mial odpowiedniego tempa ale to co Seb robil i jak wysoko skonczyl wyscig - szacun. Jak zwykle pozostaje jednak niedosyt, bo gdyby nie wypadek to byłoby ciekawie.
marios76
24.06.2018 08:46
Przegrasz przez glupie bledy kolejna walke o tytul... Dobrze choc, ze posypujesz glowe popiolem, nie jak Verstappen.