Seidl: F1 musi wprowadzić limity budżetowe

Szef McLarena przekonuje, że jego zespół nie ma obecnie szans na walkę o czołowe pozycje.
14.07.1910:56
Nataniel Piórkowski
475wyświetlenia
Embed from Getty Images

Andreas Seidl podkreśla, że Formuła 1 musi wprowadzić limity budżetowe od sezonu 2021.

Szef McLarena nie ukrywa, że w obecnych realiach finansowych jego zespół nie ma najmniejszych szans na nawiązanie walki z czołową trójką, w skład której wchodzą Mercedes, Ferrari i Red Bull.

Musi dojść do zmian w przepisach, zwłaszcza na płaszczyźnie finansowej. Limit budżetowy, którego wprowadzenie planowane jest na sezon 2021, musi stać się rzeczywistością - powiedział Niemiec w rozmowie ze Sportbuzzer.

Według nieoficjalnych informacji ograniczenie budżetowe ma wynosić 175 milionów dolarów. Nie będzie ono redukowane przez co najmniej pięć lat.

Dodatkowo zostaną wyłączone z niego niektóre kluczowe wydatki, jak na przykład pensje kierowców, pierwszych 15 milionów dolarów na dostawy jednostek napędowych czy koszty podróży członków zespołu i obsługi gości na torze.

Sidl dodaje: To dla nas jedyna szansa, aby móc rywalizować na względnie sprawiedliwych warunkach z trzema czołowymi zespołami, wracając przy tym na drogę zrównoważenia i konkurencyjności.