Russell: To był mój najlepszy występ za kierownicą bolidu Williamsa

Brytyjczyk nie potrafił wytłumaczyć skąd wzięła się tak duża przewaga nad Kubicą.
03.08.1918:42
Mateusz Szymkiewicz
1780wyświetlenia
Embed from Getty Images

George Russell przyznał, że w kwalifikacjach do Grand Prix Węgier zaliczył najlepszy występ za kierownicą bolidu Williamsa.

Brytyjczyk uzyskał w czasówce szesnasty wynik, tracąc szansę na Q2 o zaledwie 0,053 sekundy. Z kolei przewaga Russella na ostatnim w tabeli partnerem z zespołu, Robertem Kubicą, wyniosła aż 1,3 sekundy. Zdaniem 21-latka, kluczem do tak szybkiego kółka było wstrzelenie się w okno pracy opon Pirelli.

Nie był to mój najlepszy występ za kierownicą bolidu Formuły 1, ale zdecydowanie najlepszy w maszynie Williamsa - powiedział George Russell. Bolid dziś naprawdę ożył. Poczuliśmy, że możemy być szybsi niż w poprzednich Grand Prix jeżeli wstrzelimy się z oknem pracy opon. Postanowiliśmy nie obierać żadnego konkretnego podejścia i wypróbowaliśmy kilka nowych rzeczy.

Tegoroczne opony są dziwne i kiedy uda ci się je zmusić do pracy, wtedy stać cię na walkę. Czułem się absolutnie świetnie za kierownicą bolidu. Cały wysiłek, by wyeliminować problemy związane z aerodynamiką z dwóch ostatnich lat, teraz zaczął się spłacać. Pozytywne jest to, że w dalszej części sezonu będziemy mieli więcej nowinek.

Russell zapytany z czego wynika tak duża przewaga nad Robertem Kubicą w kwalifikacjach na Hungaroringu, odpowiedział: Nie mam pojęcia. Tak jak już mówiłem, te opony są bardzo skomplikowane. W zeszłym tygodniu pojechałem solidne okrążenie i byłem tylko 0,1 sekundy przed nim, a dziś jest to 1,3 sekundy. We wcześniejszych wyścigach myśleliśmy, że wykorzystujemy ogumienie w maksymalnym zakresie, ale okazuje się jednak, iż tak nie było. Kiedy masz dwie szanse w Q1, a tor oraz pogoda zmieniają się z minuty na minutę, musisz zaadaptować się natychmiast.