Verstappen: Ciężko będzie o wyeliminowanie uślizgu kół na starcie

21-latek ma nadzieję, że nowa wersja jednostki Hondy będzie łagodniej przenosiła moment.
05.09.1916:12
Mateusz Szymkiewicz
1194wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen uważa, że trudno będzie wyeliminować problemy Hondy ze zbyt agresywnym przekazywaniem momentu na niskich obrotach.

Holender w trakcie zmagań na Spa po raz kolejny w tym sezonie zmagał się z uślizgiem kół na polach startowych. Kierowca spadł o dwie pozycje i podczas próby zaatakowania Kimiego Raikkonena w pierwszym zakręcie był zaangażowany w kolizję, w trakcie której uszkodził zawieszenie i opadł kilkaset metrów dalej po wypadku w Eau Rouge.

Wiemy w czym leży problem, ale jest on bardzo trudny do wyeliminowania - powiedział Max Verstappen na Monzy. Mam nadzieję, że z nowym silnikiem będzie nieco lepiej. W pierwszym momencie po puszczeniu sprzęgła mamy trochę problemów. Procedura startowa przebiega dobrze i nie wydaje mi się, bym to ja coś niewłaściwie robił. Zakładam, że to bardziej kwestia tego jak silnik przenosi moment na niskich obrotach.

W ubiegłym roku kiedy miałem zły start nie traciłem pozycji, a kiedy udało mi się ruszyć nieźle, byłem w stanie wyprzedzić kogoś. Teraz kiedy dobrze ruszę utrzymuję pozycję, a przy złym starcie spadam za jednego lub dwóch kierowców. To trochę dziwne, bo w ubiegłym roku przy pewnych problemach wciąż mogło być nieźle, ponieważ moment obrotowy był właściwie przekazywany. Teraz zdarza się, że kiedy puszczam sprzęgło koła łapią zbyt duży uślizg. Być może wychłodzone opony odgrywają tu swoją rolę. To nie jest jednak wymówka. Może być lepiej i mam wobec tego nadzieje z nowym silnikiem.