Leclerc: Binotto potrafi być twardym i wymagającym szefem

22-latek dodaje, że Włoch próbuje wspierać swych kierowców w cięższych chwilach.
22.10.1914:25
Nataniel Piórkowski
668wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc przyznaje, że Mattia Binotto potrafi być twardym i wymagającym szefem.

W ostatnich miesiącach wielu obserwatorów kwestionowało zdolności przywódcze Binotto. Pojawiały się opinie iż Włoch jest świetnym inżynierem, ale jego charakter niekoniecznie pasuje do roli przywódcy jednej z największych stajni w Formule 1.

Jest spokojną osobą, a to ważne gdy pracuje się w takim środowisku, jak Formuła 1. Jeśli jednak trzeba, to potrafi być twardy - zaznaczył Leclerc. To wszystko czego potrzebujesz, gdy jesteś szefem.

Leclerc zdradził, że Binotto jest szczególnie stanowczy w chwilach napięć pomiędzy kierowcami. Wśród dziennikarzy i fanów panuje powszechne przekonanie, że Monakijczyk walczy w tym sezonie o status kierowcy numer jeden z zespołowym kolegą i czterokrotnym mistrzem świata - Sebastianem Vettelem.

Zapytany o gorące momenty Leclerc odparł: Nie chcemy ich oglądać. Zespół ich nie lubi i nie potrzebuje. Mattia musi być twardy w takich chwilach.

22-latek zaznaczył jednak, że Binotto rozumie sytuację kierowcy i wspiera go w cięższych okresach. Mattia wie, że jestem dla siebie bardzo wymagający. Są chwile, w których mógłby traktować mnie ostrzej, ale on tonuje emocje. Może chciałby być bardziej stanowczy, ale widzi, że coś zepsułem. Jedyne co próbuje zrobić w takiej chwili, to odbudować moją pewność siebie.