Leclerc: Brak umowy na sezon 2021 nie zdestabilizuje Vettela

Monakijczyk chciałby kontynuować współpracę z Niemcem, ale uszanuje każdą decyzję Ferrari.
29.03.2013:06
Nataniel Piórkowski
446wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc wątpi, że brak umowy na sezon 2021 negatywnie wpłynie na formę Sebastiana Vettela.

Podczas gdy Monakijczyk będzie związany z Ferrari co najmniej do końca 2024 roku, Vettel nie może być póki co pewny swego pracodawcy po sezonie 2020.

Leclerc nie sądzi jednak, że dyspozycja Niemca ulegnie z tego powodu zauważalnemu pogorszeniu. Mam duże szczęście, że znajduję się w sytuacji, w której dysponuję długoterminową umową. Naprawdę mnie to cieszy. Rozumiem też trochę aktualną pozycję Sebastiana, bo przez dwa ostatnie lata moje umowy miały tylko roczną ważność. Nie uważam, że zdestabilizuje to jego formę. To mocny kierowca. Spodziewam się, że będzie bardzo konkurencyjny.

Ferrari dało jasno do zrozumienia, że preferowaną opcją na przyszłość jest przedłużenie umowy z czterokrotnym mistrzem świata. Mattia Binotto potwierdził, że ruszyły już negocjacje nad nowym kontraktem dla kierowcy z Heppenheim.

Niedawno szef Renault - Cyril Abiteboul, nie chciał jednak wykluczyć, że jego zespół może złożyć Vettelowi ofertę startów, jeśli Daniel Ricciardo postanowi zmienić barwy po zakończeniu obecnej kampanii.

Zapytany o to, czy chciałby, aby Niemiec pozostał w Ferrari, Leclerc odrzekł: Czuję się bardzo dobrze mając go u boku. Uszanowałbym jednak ewentualną decyzję Ferrari w sytuacji, w której chcieliby coś zmienić.

Relacje pomiędzy Vettelem i Leclerkiem bywały napięte. Kulminacyjnym punktem ich zaciętej rywalizacji była kolizja, do jakiej doszło podczas wyścigu na Interlagos.

Obaj kierowcy podkreślają jednak, że ich nastawienie do siebie nie uległo pogorszeniu. W Melbourne Leclerc zaznaczył, że zawsze było ono dobre.

W ubiegłym roku było trochę trudnych momentów, ale nasze relacje pozostały niezmienne. Myślę, że to coś dobrego. Obaj jesteśmy wystarczająco dojrzali, aby oddzielić to, co dzieje się na torze od tego co ma miejsce poza nim.