AMuS: Formuła 1 rozważa roczne Porozumienie Concorde

Zespoły nie chcą zobowiązać się już teraz do pozostania w sporcie na pięć lat.
31.03.2010:05
Mateusz Szymkiewicz
697wyświetlenia
Embed from Getty Images

Auto Motor und Sport informuje, że rozważane jest roczne Porozumienie Concorde, które obowiązywałoby w trakcie sezonu 2021.

Aktualny właściciel Formuły 1 - Liberty Media, opracował liczne zmiany w umowach komercyjnych, a także regulaminach sportowych i technicznych na 2021 rok. Mimo to ze względu na pandemię koronawirusa i potencjalny kryzys finansowy, zdecydowano się na odroczenie debiutu nowej generacji bolidów na sezon 2022.

Tym samym w przyszłym roku na torach pozostaną niemal identyczne samochody, których rozwój w dużym stopniu zostanie zamrożony. Aktualnie trwa ustalanie szczegółów dotyczących odroczenia nowych regulacji i pojawiają się informacje, że zespoły odmawiają podpisania nowego Porozumienia Concorde już teraz, które zobowiąże je do pozostania w F1 do 2025 roku.

Nim jakakolwiek ekipa podpisze kontrakt na pięć lat, wszyscy musimy wiedzieć, czy zdołamy przetrwać ten kryzys. Aktualnie nie toczą się żadne rozmowy na ten temat. Mamy ważniejsze rzeczy do zrobienia - powiedział anonimowo jeden z szefów dla Auto Motor und Sport.

Uważa się, że rozwiązaniem problemów może być przejściowe Porozumienie Concorde, które będzie obowiązywało tylko w 2021 roku. Jak potwierdził szef AlphaTauri - Franz Tost, na połowę kwietnia zaplanowana jest kolejna telekonferencja z władzami Formuły 1, by omówić aktualną sytuację sportu.

Niewykluczone, że prezes FIA - Jean Todt, zaproponuje obniżenie górnej granicy limitów budżetowych, która w 2021 roku ma wynosić 175 milionów dolarów. Z kolei Ferrari oraz Red Bull mogą odrzucić propozycję zamrożenia rozwoju przekładni w sezonie 2021. Według Auto Motor und Sport, obie ekipy odkryły jeden z sekretów Mercedesa dotyczący połączenia silnika ze skrzynią biegów.