Abiteboul kwestionuje legalność bolidu Racing Point

Szef Renault uważa, że stajnia z Silverstone musi mieć "dobrych fotografów".
06.04.2010:21
Mateusz Szymkiewicz
768wyświetlenia
Embed from Getty Images

Cyril Abiteboul otwarcie zakwestionował legalność tegorocznego samochodu Racing Point.

Samochód stajni z Silverstone - RP20, jest łudząco podobny do Mercedesa z 2019 roku. Oficjalnie Racing Point zbudowało go korzystając z przepisów o wymianie technologii między zespołami, jednakże szczegółowo odwzorowana aerodynamika budzi wątpliwości, czy bolid jest zgodny z regulaminem.

Brytyjski zespół w swojej obronie deklaruje, że udało mu się uzyskać podobieństwo RP20 do W10 na podstawie zdjęć, co rywale uważają, iż jest niemożliwe w realizacji. Cyril Abiteboul z Renault przyznał, że jest zdumiony tym, jak z dumą Racing Point opowiada o kopiowaniu rozwiązań innej ekipy.

Zauważyłem, że dosyć szczerze opowiadają o tym, iż wyprodukowali kopię - powiedział szef francuskiej ekipy. Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy odkąd pracuję w Formule 1, ktoś tak dumnie deklaruje, iż skopiował absolutnie wszystko. Można to porównać do artysty, który podrabia dzieła sztuki i jest zachwycony ze swojej pracy.

Abiteboul nie wierzy również w deklaracje Racing Point o odwzorowaniu rozwiązań Mercedesa W10 na podstawie zdjęć. Zdecydowanie muszą mieć wspaniałych fotografów. Pytanie brzmi, czy to możliwe, by odwzorować tak skomplikowane rozwiązania inżynieryjne, bazując na powszechnych informacjach. Niezależnie od tego samochód Racing Point spisuje się bardzo dobrze. Nie zamierzam rozwijać tego tematu, ale będziemy dalej zadawali pytania.