Zespoły sprawdzą testowe opony podczas GP Portugalii

Plany Pirelli skomentował szef działu F1, Mario Isola.
05.09.2013:17
Jakub Ziółkowski
230wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zespoły Formuły 1 będą miały okazję przetestować prototypową wersję opon Pirelli podczas drugiego treningu przed Grand Prix Portugalii.

Pirelli dostarcza w tym sezonie zespołom opony, które nie różnią się od tych wprowadzonych w 2019 roku. Włoski producent ma w planach wykorzystanie tego samego modelu opon P Zero także w przyszłym roku.

Niemniej jednak firma chce wykorzystać Grand Prix Portugalii w celu przetestowania drobnych zmian w ich budowie. Jeżeli zespoły będą zadowolone z prototypowych opon, Pirelli zdecyduje się na dostarczanie ich w sezonie 2021.

Na początku sezonu FIA ogłosiła nowy punkt w regulaminie sportowym, zgodnie z którym wszyscy kierowcy są zobligowani do wykorzystania co najmniej dwóch mieszanek opon podczas pierwszych 30 minut drugiego treningu przed wybranymi Grand Prix.

Eksperyment miał odbyć się przed drugim wyścigiem na Silverstone, a także przed Grand Prix Hiszpanii. Problemy z oponami na końcowych okrążeniach Grand Prix Wielkiej Brytanii sprawiły jednak, że plany te zostały zaniechane. Zabieg ten miał dać Pirelli więcej czasu na zbadanie oraz rozwiązanie problemów z ogumieniem.

Dyrekcja włoskiego producenta zdecydowała, że torem, na którym przeprowadzenie testu opon będzie najbardziej owocne jest Portimao: Przekazaliśmy FIA prośbę na sprawdzenie ogumienia na torze Portimao. Uważamy, że ten tor będzie najbardziej reprezentatywnym testem dla naszych opon - skomentował szef działu F1 w Pirelli, Mario Isola.

Nie posiadamy żadnych danych dotyczących toru Portimao, jednak możemy dokonać porównania pracy opon na podstawie danych bazowych. Dokonanie testu na torze Imola jest niemożliwe, ponieważ będzie to dwudniowy weekend, natomiast wyścig na torze Nurburgring odbędzie się najprawdopodobniej w zbyt niskich temperaturach. Alternatywą był również tor w Bahrajnie, jednak wyścig odbędzie się pod koniec roku. Termin, do którego musimy przedstawić nowe opony to 1 listopada, dlatego wybór Bahrajnu był niemożliwy - dodał Isola.

Szef działu F1 w Pirelli skomentował również możliwe zmiany w profilu opon na sezon 2021: Mamy trochę więcej pola do popisu, jeżeli chodzi o przednie opony, a to ze względu na ich profil zewnętrzny. Sytuacja jest bardziej skomplikowana, jeżeli chodzi o opony tylne. Test zostanie wykonany na tegorocznych samochodach, których podłoga uniemożliwia powiększenie tylnych opon. Skupiamy się obecnie głównie na budowie opony, jednak nie wykluczamy niewielkich zmian w mieszankach.

Isola potwierdził również, iż skrócony weekend na torze Imola oznacza, że włoska firma przywiezie dziesięć zestawów opon na bolid, a nie trzynaście. Nadal nie ustalono jednak jeszcze podziału mieszanek na ten wyjątkowy weekend.