Alonso: Renault musi kierować się intuicją przy rozwoju silnika

Hiszpan odniósł się również do przyszłych startów w Indianapolis oraz swojej biografii.
16.04.2110:33
Mateusz Szymkiewicz
588wyświetlenia
Embed from Getty Images

Fernando Alonso uważa, że Renault pozbawione klienckich zespołów musi kierować się w tym roku intuicją przy rozwoju silnika.

Francuski producent na przestrzeni ostatnich trzech lat utracił wszystkich partnerów, którzy zdecydowali się zawrzeć umowy z Hondą oraz Mercedesem. Tym samym z pakietów wyprodukowanych w Viry-Chatillon korzysta jedynie fabryczna stajnia Alpine i jak przyznał kierowca - Fernando Alonso, taki stan rzeczy wymusza działania po omacku.

Jesteśmy jedynym zespołem z silnikiem Renault, co stanowi różnicę w porównaniu do ubiegłego roku - powiedział Hiszpan. Dotychczas mogliśmy porównywać się do McLarena i dostrzegaliśmy jaką mocą dysponuje samochód. W tym roku musimy bazować na naszej intuicji. Mimo to mamy wystarczająco duże przekonanie w nasze możliwości, by analizować pojedynek w środku stawki.

39-latek przyznał, że jest pod wrażeniem tegorocznej postawy McLarena. Są zaraz za Red Bullem oraz Mercedesem. Staramy się, by jak najszybciej znaleźć się w identycznym położeniu.

Alonso podczas konferencji prasowej przed rundą na Imoli został również zapytany o wypowiedź Jacquesa Villeneuve'a, który stwierdził, że Hiszpan odpuścił dalsze starty w Indianapolis 500, wiedząc, że jeden wyścig to za mało by odnieść sukces. Wypowiedzi innych o swoich marzeniach oraz celach nie wpływają na moją perspektywę. Jeżeli zdecyduję się na kolejne występy, to tylko dlatego, iż będę chciał zgarnąć Potrójną Koronę. Jeżeli nie pojawię się już na starcie, będzie to oznaczało, iż zabrakło mi motywacji.

Dwukrotny mistrz świata przyznał też, że publikacja jego biografii została wstrzymana do momentu ponownego odejścia z Formuły 1. Wypuszczę ją w momencie, kiedy przestanę się ścigać. Wtedy przedstawię moje doświadczenia oraz opowiem moją prawdę - zakończył Alonso.