Yuki Tsunoda przeprowadził się do Włoch

Red Bull zaplanował dla Japończyka intensywny program treningowy.
04.06.2112:41
Nataniel Piórkowski
469wyświetlenia
Embed from Getty Images

Red Bull podjął decyzję o przeprowadzce Yukiego Tsunody do Włoch oraz zaplanowaniu dla niego intensywnych sesji treningowych i regularnych spotkań z inżynierami w fabryce AlphaTauri.

Dotychczas Japończyk mieszkał w Wielkiej Brytanii, blisko bazy Red Bulla w Milton Keynes. Po kiepskim otwarciu sezonu władze programu F1 austriackiego koncernu zadecydowały o przeniesieniu 21-latka do Włoch. Tsunoda został poinformowany o tej decyzji w sobotę podczas GP Monako, dwa dni po uszkodzeniu bolidu w wyniku kraksy z drugiego treningu.

Gdy rozbiłem bolid w drugim treningu, to wiedziałem, że nie stało się nic dobrego. Red Bull także nie był z tego zadowolony. Rozmawialiśmy z Red Bullem i AlphaTauri i uznaliśmy, że dobrze zrobi mi duża zmiana, ponieważ ostatnie trzy lub cztery wyścigi nie poszły po mojej myśli. Czasem taka rewolucja może naprawdę wiele zmienić.

Postanowili, że przeprowadzę się do Włoch, abym mógł częściej kontaktować się z inżynierami, odwiedzać fabrykę i rozmawiać na temat bolidu. Uważam, że to bardzo dobra decyzja. Prawdę mówiąc od początku sezonu pytałem Red Bulla, czy jest możliwość, abym przeniósł się do Włoch. Początkowo odmawiali, więc mieszkałem w Milton Keynes. Teraz mogłem przeprowadzić się do Włoch, aby spędzać więcej czasu z zespołem. To bardzo pozytywne.

Pracę Tsunody pomiędzy weekendami będzie kontrolował sam szef zespołu - Franz Tost. W planach znalazły się między innymi intensywne sesje treningowe czy lekcje języka angielskiego.

Zaczynam trening o 9:00 a kończę o 11:00. Nigdy wcześniej nie miałem takiego doświadczenia z porannymi sesjami treningowymi. Od 11:00 do 12:30 mam zaplanowane odprawy z inżynierami. Później obiad a następnie lekcje angielskiego, bo wiem, że mój język nie jest perfekcyjny. Takie lekcje są dla mnie dobrą szansą. Później, od 15:00 do 16:30 znowu spotykam się z inżynierami a od 16:30 do 18:00 czeka mnie kolejna wielka sesja treningowa.

Szczerze mówiąc nie podobał mi się tak napięty ostatni tydzień, ale takie są realia! Rozmowy z inżynierami pomogły mi lepiej zrozumieć bolid. Dzięki temu czuję się dużo bardziej przygotowany do tego weekendu. Spędzam teraz na siłowni więcej czasu niż dotychczas. Mam tylko nadzieję, że pod koniec sezonu nie będę miał figury kulturysty!.