Hamilton: Powrót do tankowania rozwiązałby problem masy bolidów

Brytyjczyk uważa także, że taki ruch zmniejszyłby presję spoczywającą na Pirelli.
21.06.2120:49
Nataniel Piórkowski
1352wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton sugeruje, że powrót do tankowania w trakcie wyścigów mógłby okazać się dobrym rozwiązaniem na rosnącą masę bolidów oraz coraz większą presję wywieraną na Pirelli w zakresie bezpieczeństwa opon.

Jako wyłączny dostawca ogumienia Pirelli często znajduje się w ogniu krytyki kierowców. W ostatnich latach inżynierowie włoskiego koncernu musieli także regularnie mierzyć się z wyzwaniem, jakim było zwiększanie masy konstrukcji oraz generowane przez nie coraz większe obciążenia.

W przyszłym roku wprowadzeniu nowej generacji bolidów będzie towarzyszył kolejny wzrost minimalnej masy. Według siedmiokrotnego mistrza świata rozwiązaniem problemu mógłby okazać się powrót do tankowania w trakcie niedzielnych wyścigów.

Bolidy stają się coraz cięższe. Nie wiem, kto podejmuje takie decyzje. Potencjalnie w przyszłym roku może być jeszcze gorzej, bo ponownie dostaniemy konstrukcje o większej masie - wyjaśniał zawodnik Mercedesa podczas GP Francji. To wszystko sprawia, że Pirelli znajduje się pod dużą presją - muszą nie tylko nadal zapewniać nam osiągi, ale także bezpieczeństwo.

Zazwyczaj w naszych rozmowach zawsze prosimy o... Bezpieczeństwo jest tak ważną kwestią a oglądamy coraz więcej takich incydentów. Musimy upewnić się, że pracujemy nad tym, aby w przyszłości do nich nie dochodziło.

Jeśli to miałoby oznaczać, że w przyszłym roku moglibyśmy wrócić do tankowania, więc bolidy byłyby automatycznie lżejsze, to nie musielibyśmy kierować tak wysokiej presji na kwestię bezpieczeństwa opon. Kto wie, może byłaby to dobra rzecz.