Sędziowie odrzucli pierwszy protest Mercedesa

Dotyczył on przypadku wyprzedzenia Hamiltona przez Verstappena przed restartem wyścigu.
12.12.2119:27
Nataniel Piórkowski
1318wyświetlenia


Sędziowie odrzucili protest Mercedesa związany z domniemanym wyprzedzeniem Lewisa Hamiltona przez Maxa Verstappena przed restartem wyścigu o GP Abu Zabi.

Do zdarzenia doszło na przedostatnim okrążeniu, gdy kierowcy przygotowywali się do wznowienia rywalizacji po zjeździe samochodu bezpieczeństwa do alei serwisowej.

Verstappen zdecydował się do maksimum wykorzystać swoją pozycję na torze i w pewnym momencie jechał koło w koło z Hamiltonem. Doszło nawet do sytuacji, w której przód bolidu Holendra znalazł się przed konstrukcją siedmiokrotnego mistrza świata.

Mercedes uznał, że zdarzenie to może stanowić przypadek złamania przepisów i złożył formalny protest do sędziów Grand Prix Abu Zabi.

Po zbadaniu sprawy i wysłuchaniu przedstawicieli zespołów, oficjele FIA odrzucili stanowisko teamu z Brackley: Chociaż Verstappen przez pewien bardzo krótki czas poruszał się nieznacznie przed Hamiltonem, w sytuacji gdy obaj przyspieszali i zwalniali, to gdy dobiegł końca okres neutralizacji za samochodem bezpieczeństwa kierowca bolidu #33 jechał z tyłu a nie przed bolidem #44.

W dokumencie dodano, iż Red Bull argumentował, że bolid #44 nie został wyprzedzony przez bolid #33 a obaj kierowcy przyspieszali i zwalniali. Przedstawiciele austriackiego teamu zaznaczyli, iż istnieje milion precedensów dotyczących przypadków neutralizacji z użyciem samochodu bezpieczeństwa, w trakcie których bolidy trzymały się obok siebie a następnie cofały za rywala jadącego z przodu.

Odrzucenie protestu sprawia, że depozyt finansowy wniesiony przez Mercedesa nie podległa zwrotowi.

Sędziowie cały czas nie wydali komunikatu w sprawie drugiego protestu związanego z przygotowaniami do restartu.