Bottas przygnębiony przegraną Hamiltona w walce o tytuł

Fin podkreśla jednak, że w sporcie regularnie dochodzi do nieoczekiwanych zwrotów akcji.
13.12.2110:52
Nataniel Piórkowski
1742wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteri Bottas jest przygnębiony tym, iż Lewis Hamilton nie zdobył mistrzostwa świata po dramatycznym ostatnim okrążeniu wyścigu na torze Yas Marina.

Bottas dojechał do mety na szóstym miejscu, pomagając Mercedesowi w przypieczętowaniu triumfu w klasyfikacji konstruktorów.

Tuż po zakończeniu rywalizacji na torze w niemieckiej ekipie panowało jednak poczucie niesprawiedliwości, wynikające z decyzji o wznowieniu wyścigu na jedno ostatnie okrążenie. Dzięki niej Max Verstappen zyskał szansę, aby wyprzedzić Hamiltona korzystając ze świeżych miękkich opon.

Zgarnięcie mistrzostwa konstruktorów to wielki sukces, ale z drugiej strony boli mnie to, że Lewis nie zdobył tytułu w klasyfikacji kierowców. Nawet w moim przypadku czuję się tak, jakbym sam stracił mistrzostwo - powiedział Bottas.

Naprawdę jest mi smutno, bo uważam, że Lewis zasłużył na ten tytuł. Miał świetny start, jechał wspaniały wyścig. Później wiele się zmieniło, ale taki jest sport. Wiemy, że czasami tak to wszystko działa. Bywa tak, że wydarzenia obracają się przeciw tobie a innym razem działają na twoją korzyść. To zdecydowanie nie był nasz dzień.

Poproszony o skomentowanie budzących kontrowersje decyzji dyrekcji wyścigu w sprawie restartu, Bottas stwierdził: Z pewnością wygląda na to, iż można było to zrobić lepiej.

Co do samej neutralizacji to jestem pewien, że podejmują decyzje w związku z obawami o bezpieczeństwo. Jeśli obok barierki znajduje się bolid, który w przeważającej części stoi na torze, samochód bezpieczeństwa jest koniecznością. Mieliśmy po prostu pecha.