Vettel: Haas musi przestać krytykować Schumachera

Zdaniem mistrza świata, ostatnia obniżka formy 23-latka jest winą zespołu.
15.06.2210:05
Mateusz Szymkiewicz
1678wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel uważa, że Haas musi wstrzymać się z krytyką Micka Schumachera po trudnym starcie sezonu 2022.

23-latek po ośmiu eliminacjach wciąż czeka na pierwsze punkty. Z kolei jego poważne incydenty w Arabii Saudyjskiej i Monako doprowadziły do sytuacji, w której Haas nie nadąża z produkcją części zamiennych. Na torze w Baku zespół dysponował między innymi niepolakierowanym zapasowym podwoziem.

Postawa Schumachera wielokrotnie spotkała się z krytyką szefa zespołu - Gunthera Steinera. Włoch wzywał swojego kierowcę do utrzymywania samochodu z dala od barier, co w Azerbejdżanie skończyło się ostatnim polem startowym do wyścigu.

Ich krytyka jest uzasadniona. Mimo to nie mogą jej cały czas stosować. Muszą także pochwalić go, kiedy idzie coś po jego myśli - powiedział Sebastian Vettel, zapytany o sytuację Micka Schumachera w Haasie. Wszyscy ścigamy się na limicie. Jeżeli coś pójdzie nie tak, jest to część tego sportu. Moim zdaniem należy zrobić wszystko co w swojej mocy, by kierowca mógł się z tego podnieść. Z własnego doświadczenia wiem, że nie jest łatwo, kiedy zespół cię stopuje.

Stryj 23-latka - Ralf Schumacher, wzywa z kolei Haasa do jak najszybszego wprowadzenia pakietu poprawek, zwracając uwagę na coraz gorsze osiągi VF-22 na tle konkurencji. Celem Haasa powinno być jak najszybsze wprowadzenie poprawek samochodu. Niestety słyszałem, że najwcześniej mogą pojawić się we Francji. Utrudni to życie każdemu w zespole. Mick musi stać się szybszy od własnego partnera. Jeżeli zacznie pokonywać Magnussena, sprawy ponownie będą miały dla niego pozytywny obrót - uważa były reprezentant Jordana, Williamsa i Toyoty.