Hulkenberg: Odczułem 'ludzką degradację' pod koniec testów

Nowy kierowca Haasa jest jednak zadowolony z przebiegu testów w Abu Zabi.
24.11.2217:14
Maciej Wróbel
876wyświetlenia
Embed from Getty Images

Świeżo upieczony kierowca Haasa, Nico Hulkenberg, zażartował, iż pod koniec testów w Abu Zabi odczuł na sobie ludzką degradację.

Dokładnie przed tygodniem Nico Hulkenberg został potwierdzony jako kierowca Haasa w sezonie 2023. Doświadczony Niemiec zastąpi swojego młodszego rodaka, Micka Schumachera, a jego zespołowym partnerem będzie Kevin Magnussen. Dla Hulkenberga będzie to pierwszy pełny sezon startów w F1 od roku 2019, kiedy to reprezentował on barwy Renault.

Od tamtej pory Niemiec jedynie pięciokrotnie przystępował do wyścigów Grand Prix jako zmiennik. Po raz ostatni uczynił to w tym roku w Arabii Saudyjskiej, gdzie zastępował zakażonego koronawirusem Sebastiana Vettela.

We wtorek Hulkenberg otrzymał możliwość zaliczenia pełnego dnia testów za kierownicą bolidu VF-22, pokonując 110 okrążeń, podczas których uzyskał dziewiętnasty czas. Zawodnik z Emmerich miał również okazję ponownie dostosować się do wymagań, jakie obecna generacja bolidów stawia przed kierowcami pod kątem fizycznym.

Hulkenberg nie ukrywa, że właśnie to ostatnie było dla niego szczególnym wyzwaniem. To było trudne, naprawdę było ciężko - powiedział kierowca Haasa. Poczułem trochę «ludzkiej degradacji» pod koniec dnia, ale spodziewałem się tego. Szczerze mówiąc, to właściwie zniosłem to lepiej, niż się spodziewałem. To dobrze, ale ciągle przede mną trzy miesiące ciężkich przygotowań.

Ten test był dobry, ponieważ przypomniał mi, jaka intensywność towarzyszy tym bolidom. Potem dodamy do tego ściganie i rywalizację, a to już zupełnie inna historia. Mam jednak plan i wiem, co robić.

Za Haasem udany sezon, w którym amerykańska stajnia zdołała się podnieść po kompletnie nieudanym roku 2021, kiedy to nie zdobyła ona żadnych punktów. 37 wywalczonych w tym sezonie punktów wystarczyło ekipie Haasa na ósme miejsce w klasyfikacji konstruktorów, przed AlphaTauri i Williamsem.

Stajnia z Kannapolis zaczęła sezon od świetnego piątego miejsca Kevina Magnussena w Bahrajnie. Nie licząc sensacyjnego pole position Duńczyka zdobytego na Interlagos, niemal tradycyjnie Haasa dopadły problemy z utrzymaniem równej dyspozycji i - przede wszystkim - nawiązaniem do tempa z początku sezonu. W ostatnich jedenastu Grand Prix na konto Haasa wpadły jedynie trzy punkty.

Hulkenberg podkreśla też, że test w Abu Zabi był użyteczny pod kątem zapoznania się ze sposobem funkcjonowania amerykańskiej ekipy. Zespół mógł z kolei zapoznać się z opinią osoby z zewnątrz na temat VF-22.

Zespół pracował z tym samochodem przez cały rok, więc znają go bardzo dobrze - kontynuuje Niemiec. Czasem dobrze jest jednak usłyszeć co nieco od kogoś, kto dopiero w to wchodzi, ponieważ kierowcy łatwo przyzwyczajają się do samochodu, czasem nawet w ciągu jednego dnia.

Dobrze jest więc mieć kogoś nowego i poznać inną opinię i perspektywę. Mnie jednak chodziło przede wszystkim o posmakowanie i doświadczenie samochodu, zaliczenie przebiegu, a także zapoznanie się z podstawowymi procedurami, co jest ważne, bo - jak wiemy - przedsezonowych testów jest obecnie bardzo mało - zakończył Hulkenberg.