Krack: Alonso nie był bezpośrednio zaangażowany w rozmowy z Hondą

Hiszpan był jednak na bieżąco informowany o postępach negocjacji.
02.06.2312:34
Nataniel Piórkowski
488wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mike Krack zdradził, że Fernando Alonso nie był bezpośrednio zaangażowany w negocjacje na temat przyszłej współpracy Astona Martina z Hondą.

Japoński producent będzie od 2026 roku roku dostarczał jednostki napędowe dla ekipy z Silverstone.

Trwająca obecnie współpraca Hondy z Red Bullem dobiegnie końca po sezonie 2025. Od nowego cyklu regulacyjnego partnerem austriackiego koncernu zostanie Ford.

Krack wyjaśnia: Nasze cele się nie zmieniły. Chcemy rokrocznie dokonywać postępów. W tym sezonie sprostaliśmy oczekiwaniom, ale w 2022 tak się nie stało. Kolejnym wyzwaniem będzie postawienie kroku naprzód przed przyszłoroczną kampanią.

Jestem pewien, że osiągniemy progres, ale niekoniecznie przełoży się on na zmianę naszej pozycji. Nie wszystko zależy od nas - nasi rywale na pewno nie prześpią zimy.

Ogłoszenie nawiązania współpracy Astona z Hondą było okazją do przypomnienia trudnego okresu, przez który Alonso przechodził w McLarenie w latach 2015-2017.

Dwukrotny mistrz świata otwarcie krytykował wtedy Hondę a do historii przeszły jego słowa zrównujące jednostkę napędową stworzoną przez inżynierów z Sakury do silnika wykorzystywanego w serii GP2.

Krak przyznał jednak, że Hiszpan nie brał udziału w rozmowach z władzami Hondy. Fernando nie był zaangażowany w dyskusje, ale zawsze przekazywaliśmy mu najnowsze doniesienia w tym zakresie. Zależało nam na jego przemyśleniach, opiniach. To standardowy proces. Jest kluczowym członkiem naszego zespołu, podobnie jak Lance [Stroll].

Myślę, że mamy bardzo dobre relacje z naszymi kierowcami. Widzicie to zresztą sami, słyszycie rozmowy radiowe. Fernando i Lance są zawsze bardzo zaangażowani. Mamy po prostu bardzo silny zespół. Nie będziemy dzielić zasług między dobrych kierowców, dobrych inżynierów. To po prostu jedna wielka grupa w której liczy się każda opinia.