Red Bull musi się poprawić, by dogonić Ferrari

Verstappen stracił czas w drugim treningu przez uszkodzenia podłogi.
22.03.2410:02
Łukasz Godula
931wyświetlenia

Red Bull przyznał, że bardzo imponujące tempo Ferrari na długich przejazdach w treningach pokazuje, iż muszą odblokować znacznie więcej osiągów.

Charles Leclerc był najszybszy w drugim treningu na Albert Park, kończąc sesję 0,381 sekundy przed urzędującym mistrzem świata, Maxem Verstappenem. Jednak podczas gdy Red Bull uważa, że tempo na jednym kółku zależało od różnych trybów pracy silnika, to ekipa obawia się bardzo dobrego tempa Ferrari z symulacji wyścigowych.

Wypowiadając się do niemieckiego Sky, doradca Red Bulla Helmut Marko powiedział: Musimy się poprawić. Samochód nie jest zły, jednak Leclerc zaprezentował tempo, które wymaga od nas wielu poprawek ustawień. Ogólnie widać, że stawka jest bardzo zbita.

Zapytany czy Ferrari było szybkie dzięki trybowi pracy silnika, Marko powiedział: Myślę, że Ferrari jechało na pełnej mocy w symulacji kwalifikacji, my nie. Dlatego widzimy tak dużą różnicę. Jednak długie przejazdy mieli imponujące. Nasze ustawienia jeszcze nie są odpowiednie.

Forma Verstappena w drugim treningu została zakłócona przez utratę czasu na torze z powodu napraw, jakie musiały zostać przeprowadzone po przejeździe Holendra przez tarki w pierwszym treningu.

Marko dodał: Musimy to powiedzieć, przejechał po tarce i ten kontakt spowodował dość duże uszkodzenia. Dlatego wyjechał później. Straciliśmy ważny czas. Myślę jednak, że ustawienia idą w dobrym kierunku. Jednakże strata 15 minut ostatecznie spowodowała, że nie było to coś co sobie zaplanowaliśmy.

Verstappen sam przyznał, że stracony czas spowodował, że Red Bull nie wykonał całego programu. Niestety nie było idealnie z powodu tego co się stało w pierwszym treningu - przyznał. Pojechałem za szeroko, uszkodziłem podłogę i podwozie, więc naprawa zabrała nieco więcej czasu. Straciłem przez to około 20 minut. Jednak jako zespół zareagowaliśmy bardzo szybko, więc mniej więcej przejechałem swój program. Może chciałbym przejechać nieco więcej okrążeń na długim przejeździe, jednak straciliśmy ten czas, więc jest jak jest.

Pomimo mocnej formy Ferrari w pierwszym dniu weekendu, Verstappen był daleki od paniki. Myślę, że było w porządku - powiedział Holender. Myślę, że Ferrari jest szybkie jednak z naszej strony jest kilka rzeczy, które możemy poprawić. Nic szalonego się nie dzieje. Po prostu musimy nieco poprawić samochód.