Perez ukarany za blokowanie Hulkenberga w Q1

Meksykanin otrzymał karę przesunięcia o trzy pola na starcie GP Australii.
23.03.2410:05
Maciej Wróbel
1112wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sergio Perez został ukarany przesunięciem o trzy pola na starcie do jutrzejszego wyścigu o Grand Prix Australii za przyblokowanie Nico Hulkenberga podczas Q1.

Meksykanin znajdował się na okrążeniu wyjazdowym przed podjęciem pierwszej próby w Q1, gdy w połowie 13. zakrętu natknął się na niego pokonujący pomiarowe kółko Hulkenberg. Perez został poinformowany o nadjeżdżającym kierowcy Haasa, lecz komunikat zespołu nadszedł zbyt późno i ten drugi musiał obniżyć prędkość.

Po zakończeniu sesji kierowca Red Bulla został wezwany przez sędziów w celu złożenia wyjaśnień. Ostatecznie stewardzi podjęli decyzję o karnym przesunięciu Pereza o trzy pola na starcie do wyścigu. Kierowca Red Bulla, który pierwotnie wywalczył trzecie miejsce, wyruszy więc do niedzielnych zmagań z szóstego pola, a po jednym zyskują Lando Norris, Charles Leclerc i Oscar Piastri.

Hulkenberg znajdował się na szybkim kółku, gdy dojeżdżał do zakrętu numer 13 - brzmi komunikat sędziów. Perez, który pokonywał wyjazdowe okrążenie, znajdował się przy wierzchołku zakrętu, a Hulkenberg musiał porzucić linię wyścigową, by go ominąć. Hulkenberg został zmuszony do puszczenia gazu i wcześniejszego zahamowania w tym zakręcie.

Analizując komunikaty radiowe z samochodu Pereza sędziowie zaobserwowali, iż zespół był skoncentrowany na zwalniającym samochodzie znajdującym się przed Perezem i nie ostrzegł on Pereza przed tym, że za nim znajduje się Hulkenberg, aż do momentu, gdy Hulkenberg znalazł się sekundę za nim - zdecydowanie zbyt późno, aby uniknąć przyblokowania Hulkenberga.

Choć sędziowie są świadomi dynamiki sytuacji, w jakiej znalazł się zespół i kierowca w Q1, co zostało uwzględnione podczas przesłuchania, sędziowie uznają, iż Perez w nieuzasadniony sposób spowolnił Hulkenberga i otrzymuje za to karę przesunięcia na starcie o trzy pola, co jest zgodne z poprzednimi incydentami tego typu.

Nico Hulkenberg przyznał po odpadnięciu z sesji, że ta sytuacja mogła kosztować go kilka dziesiątych sekundy i w konsekwencji awans do Q2. Być może tak, ponieważ wydaje mi się, że moje pierwsze kółko to było około 1:17,9 i to kosztowało mnie kilka dziesiątych - powiedział Niemiec.

On chyba miał siestę. Nie patrzył w lusterka. Prędkość w momencie, gdy pokonuje się 12. zakręt jest na tyle wysoka, że jeśli nie przykładasz zbytnio uwagi do tego, co się dzieje wokół, to coś takiego może się stać łatwo i szybko. Oczywiście nie powinno jednak do tego jednak dojść.