Formuła 1 powróciła na Nordschleife
Około 45-tysięczna publiczność przyszła zobaczyć pokazowy przejazd Nicka Heidfelda
29.04.0712:19
3999wyświetlenia
Wczoraj na "Północną Pętlę" słynnego toru Nurburgring powrócił po raz pierwszy od 31 lat bolid Formuły 1. Około 45-tysięczna publiczność przyszła zobaczyć pokazowy przejazd Nicka Heidfelda za kierownicą bolidu BMW Sauber F1.06 po liczącej blisko 21 kilometrów długości Nordschleife.

Niemiecki kierowca zaliczył najpierw okrążenie zapoznawcze za kierownicą małego samochodu Formuły BMW z silnikiem o mocy 140 KM, a następnie przesiadł się do swojego zeszłorocznego bolidu F1 i przejechał trzy okrążenia, uzyskując na drugim najlepszy czas osiem minut i 34 sekundy. Auto było jednak wyposażone w bardzo twarde opony pokazowe Bridgestone, które na zwykłym 5-kilometrowym torze są wolniejsze od wyścigowych o około 10 sekund na okrążeniu.
Ponadto F1.06 miał ustawione krótkie przełożenia biegów i musiał być dosyć wysoko zawieszony, aby jazda po tym bardzo nierównym torze była w ogóle możliwa. Pomimo tych wszystkich ograniczeń Heidfeld osiągnął maksymalną prędkość 275 km/h na najdłuższej prostej noszącej nazwę Dottinger Hohe. Na niezbyt rewelacyjny czas uzyskany na drugim okrążeniu wpływ miały również organizowane po drodze sesje zdjęciowe, jednakże to nie pogoń za najlepszymi czasami była istotą wczorajszych pokazów.

Szef BMW Motorsport Mario Theissen dodał:
Oprócz zeszłorocznego bolidu Formuły 1, bolidu Formuły BMW i sportowego BMW M3 GTR, po "Północnej Pętli" jeździł wczoraj także samochód BMW 320si z serii WTCC, który poprowadzili Andy Priaulx, Jorg Muller i Augusto Farfus, a także BMW Z4 M Coupe.
Źródło: BMW-Sauber-F1.com

Niemiecki kierowca zaliczył najpierw okrążenie zapoznawcze za kierownicą małego samochodu Formuły BMW z silnikiem o mocy 140 KM, a następnie przesiadł się do swojego zeszłorocznego bolidu F1 i przejechał trzy okrążenia, uzyskując na drugim najlepszy czas osiem minut i 34 sekundy. Auto było jednak wyposażone w bardzo twarde opony pokazowe Bridgestone, które na zwykłym 5-kilometrowym torze są wolniejsze od wyścigowych o około 10 sekund na okrążeniu.
Ponadto F1.06 miał ustawione krótkie przełożenia biegów i musiał być dosyć wysoko zawieszony, aby jazda po tym bardzo nierównym torze była w ogóle możliwa. Pomimo tych wszystkich ograniczeń Heidfeld osiągnął maksymalną prędkość 275 km/h na najdłuższej prostej noszącej nazwę Dottinger Hohe. Na niezbyt rewelacyjny czas uzyskany na drugim okrążeniu wpływ miały również organizowane po drodze sesje zdjęciowe, jednakże to nie pogoń za najlepszymi czasami była istotą wczorajszych pokazów.

Ta jazda była po prostu niewiarygodna.- powiedział bardzo rozentuzjazmowany Heidfeld po trzech okrążeniach w F1.06.
Jeszcze przed wyruszeniem myślałem, że wspaniale będzie móc przejechać się po Nordschleife, ale było nawet lepiej niż się spodziewałem. Ten tor jest najlepszy na świecie. Naprawdę chciałbym mieć możliwość opróżnienia całego zbiornika paliwa.
To była bardzo wyjątkowa chwila, kiedy opuściłem tor grand prix w kierunku Nordschleife. Byłem naprawdę wzruszony podczas pokonywania sekcji Bergwerk i na Dottinger Hohe. Nigdy nie zapomnę dzisiejszego dnia jak długo będę żył. Kolejne szczególnie wyjątkowe doświadczenie dołączyło do moich wielu wspomnień z dzieciństwa i sukcesów w wyścigach.
Szef BMW Motorsport Mario Theissen dodał:
Chcieliśmy dać naszym fanom coś wyjątkowego i sądzę, że dokonaliśmy tego z całym programem motosportowym BMW. Zaprezentowane przez Olafa Mantheya BMW M3 GTR zostało powitane jak stary dobry przyjaciel. Właściwie samochód ten jest zdecydowanie zbyt sportowy jak na muzeum. Bez wątpienia najważniejszym punktem programu była przejażdżka Nicka w F1.06. Wybłagaliśmy go, aby był ostrożny. Ten dzień był hołdem dla fanów i dla tego unikatowego toru w świecie wyścigowym. Chociaż raz dla odmiany czasy okrążeń nie były sprawą najważniejszą.
Oprócz zeszłorocznego bolidu Formuły 1, bolidu Formuły BMW i sportowego BMW M3 GTR, po "Północnej Pętli" jeździł wczoraj także samochód BMW 320si z serii WTCC, który poprowadzili Andy Priaulx, Jorg Muller i Augusto Farfus, a także BMW Z4 M Coupe.
Źródło: BMW-Sauber-F1.com
KOMENTARZE