Alpine potwierdza rozwiązanie umowy z Jackiem Doohanem

22-latek opuszcza struktury francuskiego producenta po czterech latach współpracy.
13.01.2618:04
Maciej Wróbel
24wyświetlenia
Embed from Getty Images

Alpine oficjalnie potwierdziło, że Jack Doohan opuścił stajnię z Enstone przed sezonem 2026.

22-letni Australijczyk, syn legendy wyścigów motocyklowych, Micka Doohana, był związany z programem juniorskim Alpine od 2022 roku i do sezonu 2024 pełnił rolę kierowcy testowego francuskiej ekipy. Doohan junior doczekał się debiutu w Formule 1 w barwach Alpine w kończącym sezon 2024 Grand Prix Abu Zabi, kiedy to zastąpił Estebana Ocona.

Wcześniej potwierdzono także, iż Jack Doohan będzie kierowcą etatowym zespołu w sezonie 2025, lecz już wkrótce po przybyciu Franco Colapinto media zgodnie zaczęły twierdzić, że przyszłość Australijczyka jest mocno niepewna. Ostatecznie Argentyńczyk zastąpił Doohana już po pierwszych sześciu eliminacjach sezonu. Choć Alpine nie wykluczało kolejnej roszady, Doohan nie powrócił już do kokpitu i pozostał rezerwowym kierowcą do końca sezonu.

W ostatnich dniach Jack Doohan opublikował za pośrednictwem mediów społecznościowych krótki filmik, w którym wyraźnie żegna się z członkami zespołu, lecz nie opatrzył go żadnym opisem. Dziś Alpine oficjalnie zaś potwierdziło, iż doszło do rozwiązania umowy z Doohanem po osiągnięciu wzajemnego porozumienia.

BWT Alpine Formula One Team potwierdza, iż osiągnęło wzajemne porozumienie z Jackiem Doohanem, aby nie kontynuować współpracy z zespołem w mistrzostwach świata Formuły 1 FIA w sezonie 2026 i umożliwić mu szukanie innych możliwości rozwoju kariery - czytamy w oficjalnym komunikacie zespołu.

Jack został pierwszym członkiem Alpine Academy, który awansował do roli kierowcy wyścigowego zespołu, gdy zadebiutował on w Grand Prix Abu Zabi w 2024 roku. Zespół pragnie podziękować Jackowi za jego zaangażowanie i profesjonalizm w ostatnich czterech latach, zarówno na torze, jak i poza nim, i życzy mu wszystkiego najlepszego w przyszłości.

W barwach Alpine Doohan wziął udział w łącznie siedmiu wyścigach Grand Prix, w których nie zdołał zdobyć żadnego punktu, a najlepszym jego rezultatem było trzynaste miejsce w ubiegłorocznym Grand Prix Chin.

Wiele wskazuje na to, że kolejnym przystankiem w karierze Australijczyka będzie japońska Super Formuła. 22-latek brał udział w grudniowych testach SF na torze Suzuka z zespołem Kondo Racing, które to jednak zdecydowanie nie poszły po jego myśli - Doohan bowiem trzykrotnie, w niemal identyczny sposób, rozbijał samochód w zakręcie Degner II.

W kontekście Australijczyka spekulowano również o możliwości nawiązania przez niego współpracy z Toyotą, co mogłoby umożliwić mu dołączenie do zespołu Haas w roli kierowcy rezerwowego i dzielenie obowiązków z Ryo Hirakawą.