A więc to Pietrow?
Coraz więcej wskazuje na to, że to własnie Rosjanin ścigać się będzie u boku Kubicy
28.01.1000:39
6014wyświetlenia

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to właśnie Witalij Pietrow zostanie drugim kierowcą zespołu Renault w sezonie 2010. Dzięki temu poprowadzi nowy bolid R30, którego oficjalna prezentacja odbędzie się 31 stycznia w Walencji. Tak twierdzi francuskie AUTOhebdo, mówiąc, że team z Entstone pokłada nadzieje w udany duet Pietrowa z Kubicą.
Dwudziestopięciolatek zgodnie ze wcześniejszymi doniesieniami jest podobno w stanie dostarczyć zespołowi 15 milionów euro. Rosjanin swoją przygodę ze sportami motorowymi rozpoczął w 2001 roku w Pucharze Łady - dyscyplinie, którą wygrał w tym samym sezonie. Urodzony w mieście Wyborg niedaleko granicy Rosji z Finlandią kierowca brał później udział w zawodach Formuły Renault 2000 we Włoszech, jednak bez większych sukcesów.
W 2006 roku zadebiutował w serii GP2 i wystartował w ośmiu wyścigach z David Price Racing, nie punktując ani razu. Zajął też trzecią lokatę w Euro 3000. W 2007 roku reprezentując barwy Campos Grand Prix wygrał swój pierwszy wyścig w serii GP2, a szczęście ponownie dopisało mu w Hiszpanii w kolejnym sezonie. W 2009 roku odniósł zwycięstwa w Turcji i Walencji i siedmiokrotnie zajął miejsce na podium, co w klasyfikacji generalnej pozwoliło mu zająć drugą lokatę, tuż za aktualnym czempionem Nico Hulkenbergiem.
Wraz z domniemanym nadejściem "Rakiety z Wyborga" do zespołu Renault trójka najlepszych kierowców GP2 z sezonu 2009 znalazła posady w Formule 1 - Hulkenberg w Williamsie, a di Grassi w Virgin.
Źródło: AUTOhebdo.fr
KOMENTARZE