Cosworth twierdzi, że Williams nie zamierza przejść na silniki Renault
Mark Gallagher: "Mamy trzyletni kontrakt z Williamsem"
21.06.1015:09
1731wyświetlenia

Cosworth zbagatelizował doniesienia, jakoby Williams zamierzał przesiąść się na jednostki napędowe Renault począwszy od sezonu 2011.
Kilkukrotnie sugerowano, że bazujący w Grove zespół jest niezadowolony z osiągów silników angielskiego producenta, a zwłaszcza ze spadku mocy wraz z kolejnymi przejechanymi kilometrami.
Niemniej niemiecki magazyn Auto Motor und Sport informuje, że Cosworth - dostarczający swoje silniki również trzem nowym ekipom - rozpoczął program poprawy niedostatków. Dyrektor biznesowy firmy - Mark Gallagher stwierdził:
Mamy trzyletni kontrakt z Williamsem i nic nie wskazuje na to, by chcieli zakończyć tę współpracę.
Ponadto dodał, że wszyscy kandydaci na trzynaste miejsce w przyszłorocznej stawce F1,
za jednym wyjątkiem, prowadzili rozmowy z Cosworthem. Wyjątkiem tym jest podobno prowadzony przez Nicolasa Todta zespół ART Grand Prix, który ma nadzieję nawiązać współpracę z Ferrari. Jak donosi Auto Motor und Sport, Cosworth jest najtańszym dostawcą jednostek napędowych w stawce, oferując swoje produkty za 5,5 miliona euro rocznie, przy 9 milionach w przypadku Mercedesa, Ferrari i Renault.
Jednakże Gallagher podkreśla, że Cosworth dostarcza silniki o wysokiej niezawodności, natomiast zaangażowanie Rubensa Barrichello pomogło firmie poprawić właściwości jezdne swoich jednostek napędowych. Odnosząc się do utraty mocy podczas eksploatacji, Gallagher przyznał:
Wykryliśmy przyczynę i przedstawiliśmy FIA rozwiązanie tego problemu, by uzyskać zgodę na wprowadzenie zmian.
Źródło: Motorsport.com
KOMENTARZE