Zespół Minardi zwołał na wtorek konferencję prasową w Austrii

12.02.0500:00
Marek Roczniak
743wyświetlenia

W związku z zapowiedzianą na najbliższy wtorek (15 luty) przez zespół Minardi konferencją prasową, która odbędzie się w Austrii, w mediach pojawiły się spekulacje, iż dotyczyć ona będzie zatrudnienia w roli drugiego kierowcy na sezon 2005 Patricka Friesachera.

Austriak już w sierpniu 2004 roku, czyli tuż po wygraniu wyścigu F3000 na torze Hungaroring twierdził, że ma duże szanse na awans do Formuły 1, po tym jak szef włoskiej stajni, Paul Stoddart, obiecał mu udział w testach po zakończeniu sezonu. Friesacher za kierownicą Minardi PS04B zasiadł 23 listopada na torze w Misano i pomimo brudnej nawierzchni uzyskał czas gorszy tylko o 0.3 sekundy od Christijana Albersa, który miesiąc później miał już podpisany kontrakt na sezon 2005.

Wtorkowa konferencja prasowa może jednak równie dobrze dotyczyć posady trzeciego kierowcy na piątkowe treningi, jeśli Friesacher nie zdołał zgromadzić odpowiedniego wsparcia finansowego od sponsorów, które umożliwiłoby mu starty w sezonie 2005. Póki co o fotel drugiego bolidu Minardi, czyli praktycznie o ostatnie wolne miejsce w stawce, rywalizuje wielu kandydatów i jak można się spodziewać, przypadnie on kierowcy z najbardziej wypchanym portfelem. Według magazynu Autosport kierowcą tym niemal na pewno jest Duńczyk Nicolas Kiesa, który w 2003 roku w ostatnich pięciu wyścigach sezonu zastąpił w Minardi Justina Wilsona, za każdym razem dojeżdżając do mety.

Pozostali kandydaci to zdobywca ostatniego punktu dla Minardi, Węgier Zsolt Baumgartner, niechciany przez zespół Jordan Holender Robert Doornbos i Belg Jeffrey van Hooydonk. Ojciec tego ostatniego pod koniec grudnia mówił o próbie wynegocjowania dwuletniego kontraktu z władzami włoskiej stajni, obejmującego testy w 2005 i starty w 2006. Tym niemniej to Friesacher wydaje się być najbardziej utalentowanym kierowcą z powyższego grona i z pewnością byłby dobrym uzupełnieniem dla Albersa.

Źródło: pitpass.com