Lauda: Regulowane tylne skrzydło to kiepski kompromis
"Ta sztuczna interwencja technologii jest kiepskim kompromisem"
21.02.1112:21
2137wyświetlenia

Były kierowca Ferrari, a obecnie komentator wydarzeń związanych z Formułą 1 - Niki Lauda przyznał, że nie jest zwolennikiem mającego zadebiutować w tym roku ruchomego tylnego skrzydła.
Kierowcy będą mogli nacisnąć przycisk na kierownicy, aby podnieść górny płat tylnego skrzydła i tym samym zmniejszyć opór powietrza w celu uzyskania większej prędkości, jeśli będą jechali nie mniej niż sekundę za bolidem z przodu oraz w strefie 600 metrów przed końcem prostej.
Ta sztuczna interwencja technologii jest kiepskim kompromisem- powiedział trzykrotny mistrz świata, nawiązując do problemu z wyprzedzaniem, jaki dotyczy F1. Mówiąc o samych skrzydłach, Lauda, który jutro skończy 62 lata, powiedział gazecie Blick:
Ostatecznie to manipulacja ścigania się.
Poniżej prezentujemy ciekawy materiał wideo przygotowany przez Red Bulla z jazdy bolidu RB7 po torze Jerez, na którym widać między innymi użycie ruchomego tylnego skrzydła.
Źródło: motorsport.com
KOMENTARZE