Jan Charouz "wyjeździł" superlicencję
Czeski kierowca jeździł wczoraj bolidem HRT, dziś wyjechał na tor za kierownicą Renault
17.11.1112:24
2063wyświetlenia

Jan Charouz jest bardzo zadowolony, ponieważ podczas drugiego dnia testów w Abu Zabi przejechał wystarczająco dużo okrążeń, aby uzyskać superlicencję. Czech ma jedynie za sobą jazdy w bolidzie Renault R29, gdyż jest jednym z kierowców rezerwowych ekipy z Enstone.
W środę na torze Yas Marina Charouz przejechał dystans 56 okrążeń, czyli ponad 311 km, wraz z HRT, co oznacza, że przejechał dystans uprawniający go do otrzymania superlicencji.
Celem tego testu było przejechanie wystarczająco dużego dystansu, by uzyskać superlicencję. Nie mam jeszcze pojęcia, co będę robił w przyszłym roku. Idealnie byłoby, abym przynajmniej w piątki czasami mógł pojeździć na treningach.
Dziś czeski kierowca jeździ bolidem Renault, natomiast w HRT ponownie zasiądzie Nathanael Berthon, który już wczoraj na krótko pojawił się na torze. Charouz jest zdania, że wczorajsze doświadczenia z HRT pozwolą mu na lepsze zaprezentowanie się za kierownicą R31.
Każdy kilometr, jaki pokonujesz w samochodzie F1 sprawia, że czujesz się bardziej pewny, szczególnie, jeśli chodzi o szybkość. Wolne zakręty pokonuje się zawsze tak samo bez względu na jakość bolidu, ale szybkie zakręty stanowią dużą różnicę między szybkim i wolnym autem.
Dobrze było używać systemu DRS, gdyż jest to coś, czego nie stosowałem poprzednio. Teraz z systemem KERS będę musiał wykonać tylko jeden krok więcej. Jeślibym wskoczył do bolidu bez znajomości tych systemów, mógłbym mieć problemy. Wydaje mi się, że samochód jest podobny w zachowaniu do bolidu GP2, ale łatwiejszy w prowadzeniu. Bolid jest dobry, lecz przydałoby mu się kilka usprawnień, szczególnie z tyłu, ponieważ po przejechaniu kilku okrążeń zaczyna się tracić przyczepność.
Źródło: autosport.com
KOMENTARZE