Maria de Villota kierowcą testowym Marussi

Hiszpanka zadebiutowała w ubiegłym roku za kierownicą bolidu F1 testując z Lotus Renault GP.
07.03.1217:14
Nataniel Piórkowski
4421wyświetlenia

Maria de Villota dołączy do zespołu Marussia, jako kierowca testowy.

Hiszpanka jest córką byłego kierowcy Fornuły 1, Emillio De Villoty i w ubiegłym roku miała już okazję testować bolid królowej sportów motorowych, dzięki ówczesnemu zespołowi Lotus Renault GP. Maria przejechała wtedy nieco ponad 300 kilometrów na francuskim torze Paul Ricard, oswajając się z pracą systemów i samochodem.

Jestem bardzo zadowolona z dołączenia do programu kierowców testowych Marussia F1 Team. To fantastyczna okazja do bliskiej współpracy z zespołem Formuły 1 i zyskania cennego doświadczenia, które będzie pomoce w rozwoju mojej kariery, włączając w to poprowadzenie nowego samochodu podczas testów młodych kierowców w Abu Zabi.

Dołączę także do zespołu na torze, tak więc nie mogę się już doczekać współpracy z ekipą podczas pierwszego wyścigu w przyszłym tygodniu. Ta współpraca może tylko dopomóc moim ambicjom ścigania się w Formule 1 - powiedziała de Villota.

Szef rosyjskiego zespołu, John Booth dodał: Cieszymy się z dołączenia Marii do naszego programu kierowców testowych, który pozwoli jej dostać się do środowiska zespołu Formuły 1 i zdobyć ogromną ilość doświadczenia, które będzie bardzo przydatne w dalszym rozwoju jej kariery. Jeszcze w tym roku otworzymy także przed Marią okazję do posmakowania samochodu F1 , co dodatkowo zwiększy jej doświadczenie wyścigowe.

KOMENTARZE

79
Masio
09.03.2012 05:27
Chciałbym ją zobaczyć w akcji podczas jednego z treningów. ;)
zoolwik
09.03.2012 08:42
Prawda jest taka, że kobiece sporty mają mniejszą oglądalność generalnie, miedzy innymi dlatego firmy niechętnie je sponsorują. Dlatego nie ma co liczyć na to, że kobiet w F1 będzie jakoś specjalnie przybywać. Może jakiś desperat się zdecyduje na zatrudnienie zawodniczki w celu zwrócenia na siebie uwagi. Gdyby kobiety były mądre, to by od razu się zorientowały, że to dopiero jest seksizm i protestowały by przeciwko takiemu wykorzystywaniu płci do reklamy. No ale jakoś cisza w tym temacie ...
mich909090
08.03.2012 09:46
@Yurek Ja też.
Yurek
08.03.2012 09:37
[quote="Ranguren"]pewnie w ciągu 20 lat kobieta będzie mistrzem formuły 1 [/quote] Po tym przestałem czytać
mich909090
08.03.2012 09:07
Marussia może pozwolić sobie na takie cyrki bo i tak nic nie osiagną.Wyobrażacie sobie kobietę w RBR albo McL bo ja nie.Ja bym wolał aby to był męski sport.
Ranguren
08.03.2012 06:32
pewnie w ciągu 20 lat kobieta będzie mistrzem formuły 1 Flybutter, katinka to dzieciarnie jest jeszcze piszą o jakiś dżentelmenach formule indy jakoś tego nie widać i co to za dżentelmeni co mają w cholery panienek i chadza na prostytutki a takich jest przynajmniej połowa kierowców dzieciaczki nie uczestniczyli ani nie oglądali wyścigów na żywo z rajdów amatorskich naprawdę nie widać tam żadnej różnicy a część dziewczyn to by niejeden się bał że go pobije ba ma taką przewagę siłową nad nim wiecznym komentatorem Kamikadze możesz mieć racje (mają podobno większy wigor) ale też masę osób tam biega to są dziesiątki tysięcy na kraj a W Kenii czy Etiopii to prawie każdy próbuje
Kamikadze2000
08.03.2012 03:42
@zoolwik - w skokach mieli problem zorganizowac PŚ kobiet, a co dopiero F1 Women. Zbyt duże koszty i niewielkie korzyści. ;]
Flybutter
08.03.2012 03:41
Pisałam na pierwszej stronie, że F1 powinna zostać w sprawie jazdy dla mężczyzn i zdania się trzymam. Jednak martwi mnie jedno - jak kobiety są traktowane w tych komentarzach. Niektóre wypowiedzi są bliskie stwierdzeniu 'kobiety do garów' i nic więcej. Moim skromnym zdaniem, małe, kilkuletnie dziewczynki, nawet jeśli chciałyby zacząć przygodę z gokartami w, powiedzmy, początku tego wieku, byłoby dość trudno przekonać rodziców. Stare schematy, stereotypy, które są wałkowane do dziś - kobieta nie potrafi jeździć, powinna od małej się malować, stroić, bawić lalkami. To procentuje teraz. Bo gdyby więcej małych cztero-sześciolatek, może któreś osiągałyby sukcesy w królowej sportów. Wiemy dobrze - nie każdy się do tego nadaje, z mężczyznami jest tak samo ;) Więc gdyby było więcej kobiet, może akurat znalazłby się jakiś brylancik. I uwierzcie, nie jest tak, że siedzę sobie przed komputerem i lekko dotykam klawiatury, ażeby przypadkiem tipsy nie odpadły. Odkąd pamiętam, bawiłam się z chłopcami na drzewach, kochałam dziecięce 'wojny', chodziłam do sąsiadów bawić się zabawkowymi ciężarówkami i wyścigówkami. Wybieram się na politechnikę i nie mam zamiaru uczyć potem fizyki w szkołach - ale według niektórych tutaj, jestem jakąś patologią, bo nie marnuję każdego weekendu na zakupach, tylko oglądam wyścigi. Pozdrawiam ;)
Kamikadze2000
08.03.2012 03:40
@Ranquren - w sprincie jest dokładnie jeden zawodnik - Christophe Lemaitre - jedyny białoskóry, który zszedł poniżej granicy 10 sekund. Biali w pewnym sensie walczą na równi tylko i wyłącznie na 800 metrów. Czarny człowiek ewidentnie posiada lepsze predyspozycje biegowe. Nie zmienię zdania. Lekarze nie za bardzo mogą powiedziec wprost, że czarnoskóry ma większy potencjał w kwestii wydolnościowej. Są pierwszą ewolucją homo sapiens i ich kości są bardziej giętkie. Według mnie to główna przyczyna różnic, a nie lepsze warunki przygotowań... ;]
zoolwik
08.03.2012 02:07
Nie będzie więcej kobiet w F1. Jeśli będzie więcej zawodniczek to sie utworzy żeńską edycję, żeby miały równe szanse (ze sobą). Tyle w temacie.
Kamil-F1
08.03.2012 01:22
@rno2 Ogólnie masz trochę racji.Najpierw zostaną dokonane katastrofalne zmiany techniczne, potem kierowcami będą kobiety.Po formule 1 pozostanie tylko nazwa(jak dobrze pójdzie), motorsport stanie się tanią rozrywką dla każdego...
rno2
08.03.2012 01:08
@Kamil-F1 Myślę, że kierowca F1 jadąc w wyścigu nie traktowałby kobiety jakoś specjalnie, tylko raczej jako kolejnego rywala... Trzeba się powoli przyzwyczaić do tego, że kobiety będą coraz mocniej pukać do F1. W F2 jeździ/jeździła Natalia Kowalska, w tym sezonie w GP3 będzie kobieta, w F1 w Marussii mamy testerkę, w IRC będzie jedna kobieta kierowcą, w WRC też się kobiety chyba przewiajły jako piloci. Nie ma co tworzyć żeńskiej F1 tylko zaakceptować fakt. że jakaś kobieta może sie ścigać w ,,męskiej" F1... Jako ciekawostkę można potraktować fakt, że na Węgrzech jest rozgrywana seria Lotus Ladies Cup i szczerze fajnie się to oglądało z trybun na Hungaroringu :-)
Kamil-F1
08.03.2012 12:55
@katinka Najpierw sprawa podstawowa.Kobieta to kobieta, mężczyzna to mężczyzna.Są zajęcia męskie i są żeńskie.Jeśli jedno chce pełnić rolę drugiego jest to jak już mówiłem czynnik patologiczny. Jeśli chodzi o ''afery obyczajowe'' to ich źródłem są bądź co bądź kobiety... Dalej dokończę rozwiniętą przez Ciebie myśl:''Wiec jesli jakiejs utalentowanej i walecznej dziewczynie zamarzy sie kiedys sciganie w F1, bo to jej zycie, pasja, ktorą po prostu kocha, a nie tylko bo chce dorownac facetom i cos udowodnic, to''...niech kupi sobie grę F1 2011 i ''jeździ''-na nic więcej pozwolić nie można. Poza tym kierowca F1, który posiada choć trochę honoru nigdy nie pozwoliłby się wyprzedzić kobiecie; nawet za cenę dyskwalifikacji.
Ranguren
08.03.2012 11:43
Kamikadze2000 są z różnych krajów biegacze co potrafią wygrywać z czarnymi Wielu tych afrykańskich państwach po prostu może ćwiczyć piłkę lub biegi temu jest ich więcej i są konkurecyjni
adnowseb
08.03.2012 11:40
Temat podąża w złym kierunku panowie. Uspokójmy się! @michael85 Dziwi Cię ich nastawienie do białych po Apartheidzie?
Kamikadze2000
08.03.2012 11:37
@michael85 - ponoc rasa człowieka nie ma znaczenia w kwestii możliwości sportowych. Tak na prawdę jednak widac, jak na dłoni, że czarnoskórzy mają przewagę w biegach nie podważalną! Cóż, w F1 jeszcze nie doczekaliśmy się czystego murzyna. ;]
Ranguren
08.03.2012 11:33
Kobiety w F-1 będą i będzie ich dość sporo z biegiem czasu więc jak ktoś ma tego dość przy testerce to radze zrezygnować z f-1 bo kobiet za jakiś czas będzie tyle co Francuzów w formule 1 długo nie było a teraz będą jest ich coraz więcej juniorskich seriach A siła fizyczna niema tak wielkiego znaczenia w samochodach dzieciaki nie uczestniczyli chyba w żadnych wyścigach dziewczyny tam wymiatają niejednego bardzo dobrego :) Czarnych , Azjatów będzie kierowców z różnych krajów przybywać Biali to tylko część ludzi znając możliwości bo kobietach w F-1 pojawi się pewnie transwestyta i cholera wie jeszcze kto a co do Marii to kierowca słaby ale niejaki Hindus z HRT to to samo i jest starszy
michael85
08.03.2012 11:32
@Up Nie zauważyliście że mój post w 90% jest lustrzanym odbiciem postu Propheta. Tylko że jego post dotyczył kobiet a mój czarnych. Pozostawiając sprawy rasizmu na boku - to jest znana śpiewka "poprawnych politycznie - proponuję zapoznanie sie z wynikami badań US Army z lat międzywojennych na temat zdolności intelektualnych różnych ras. Wiem że często Marii de Villota ogladać nie będziemy ale może od czasu do czasu - ach znów zostanę zaatakowany za "seksizm" ;) @adnowseb Wierz mi, że znam dość blisko osobę która mieszkała wiele lat w RPA. Tam jest straszny rasizm wobec białych. Poziom terroru jest niesłychany. O tym w naszych mediach się nie dowiesz bo to zawsze biali są źli.
adnowseb
08.03.2012 11:24
@michael85 [quote]"Szczerze powiedziawszy nie jestem zwolennikiem murzynów w F1. Nie chcę, żeby zabrzmiało to jako szowinizm,[/quote] Chyba jako rasizm! nie szowinizm. Aleś wymyślił teorię. Polubiłbyś RPA
katinka
08.03.2012 11:08
@Kamil-F1, ojoj masz chyba dosyc radykalne poglady, o czym kobieta moze marzyc, a o czym nie ;) A co do spraw technicznych, owszem, ciągłe zmiany i mieszanie w regulaminie nie jest za dobre dla F1, chociaz jako najlepsza seria wyscigowa na swiecie powinna sie rozwijac. Ale chodzilo mi bardziej o te sprawy, jak nazwales "obyczajowe", czyli rozne afery, bo to na pewno nie poprawia wizerunku tego wspanialego sportu, ktory wszyscy kochamy, bo tak tak, kobiety takze potrafia zafascynowac sie wyscigami. Wiec jesli jakiejs utalentowanej i walecznej dziewczynie zamarzy sie kiedys sciganie w F1, bo to jej zycie, pasja, ktorą po prostu kocha, a nie tylko bo chce dorownac facetom i cos udowodnic, to jestem za. A tak swoja droga, to ciekawe, jakie zdanie tak naprawde o sciganiu sie z kobietami, maja sami kierowcy Formuly 1 i czy powiedzieliby bez szczypania co naprawde mysla, chociaz kilku takich pewno by sie znalazlo, np. pewien Fin :) @michael85, mam nadzieje, ze z Twojej strony to tylko taki dziwny przyklad, chociaz wcale nie fajny:(
Adakar
08.03.2012 11:08
@michael85 tzn że nie jesteś zwolenikiem Hamiltona w F1 ? chyba że "zachoruje" na to samo co Michael Jackson od kiedy to F1 jest sportem dla BIAŁASÓW ? i to jeszcze mężczyzn ... kurna podobne scenariusze to przerabiali Niemcy w latach 1936 - 1945 ...
jpslotus72
08.03.2012 11:05
@michael85 [quote="michael85"]będzie też na co popatrzeć[/quote]Tak - na jej nazwisko widniejące na liście testerów... Bo w statystykach będzie raczej to samo, co w przypadku Diviny Galicy: http://www.f1wm.pl/kierowcy/index.php?id=dgal Galica startowała na trzech zimowych olimpiadach w konkurencjach alpejskich - więc szybkość i ryzyko nie były jej obce. Spróbowała szczęścia w brytyjskich seriach wyścigowych, gdzie miała nawet przyzwoite wyniki. Jednak F1 okazała się - dosłownie - ponad jej siły. Chociaż jako alpejka była świetnie przygotowana fizycznie, nie starczyło to na wymogi królewskiej serii. Z jej własnych słów i opinii fachowców wynikało, że nie wytrzymywała fizycznie - dlatego nie potrafiła zakwalifikować się do żadnego z wyścigów (i ma taką tabelkę w statystykach). Skok z niższych serii do F1 jest naprawdę "skokiem wzwyż" - dlatego nie oczekuj że de Villota na takim etapie kariery faktycznie wystartuje w F1. Najwyżej jakiś "spacerek" na imprezie promocyjnej - i tyle będzie do "popatrzenia"... Co ona - po dotychczasowych doświadczeniach - mogłaby przekazać mechanikom jako tester F1?
michael85
08.03.2012 10:16
@Prophet Podepnę się ale trochę inaczej uważam: "Szczerze powiedziawszy nie jestem zwolennikiem murzynów w F1. Nie chcę, żeby zabrzmiało to jako szowinizm, chodzi mi tylko o to, że murzyn i biały różnią się intelektualnie - tak umysłowo (co w F1 jest niesamowicie ważne) jak i mentalnie. Murzyn może być lepszy w niektórych rzeczach (może mieć naturalne predyspozycje do czegoś), albo gorszy, więc miałby na starcie przewagę (bądź stratę). Nie na darmo większość sportów powinna być podzielona na białych i czarnych - fizyczne cechy obu ras wpływają na ostateczny wynik.. (np. bieg, koszykówka). Teraz założę się że mój post zostanie usunięty, a ten Propheta zostanie. Cieszę się że kobieta będzie w F1, będzie też na co popatrzeć :)
sneer
08.03.2012 09:51
"Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi"..... Czekam jeszcze na oficjalny "kaming ałt" któregoś z kierowców w F1 i mamy pełną polityczną poprawność....
Wrzatek
08.03.2012 09:32
Gdzieś kiedyś czytałem, że kobiety mają gorzej, bo ,,używają" mózgu :D. Facet (kierowca wyczynowy) podobno nie się zastanawia nad tym co będzie za zakrętem czy na następnym okrążeniem, dali samochód to jedzie. :P
Kamil-F1
08.03.2012 08:59
@rno2 Wiesz, nawet dobrze to ująłeś- F1 to taki mój pokój; być może podobnie uważa wielu innych fanów i nie ma mowy żeby ''wchodziła'' tu kobieta w roli kierowcy. Marussia zamiast tego typu marketingiem niech zajmie się brakiem wyników; z pewnością niedługo i tak ten zespół wyleci z F1 razem ze ''swoją'' kobietą.
rno2
08.03.2012 07:46
Kamil-F1 Ciebie nie interesuja marzenia Marii o byciu w F1, a Marussi nie interesuje Twoje zdanie. To ich zespół, ich pieniądze i ich decyzja, a Ty się tu buntujesz w komentatrzach tak jakby w sytuacji gdzie masz swój pokój nagle musiał go dzielić z siostrą czy bratem... Bez spiny, Pozdrawiam :-)
Adakar
08.03.2012 07:14
ludziska, przecież "talent" nie ma przypisanej płci ... czemu komukolwiek przychodzi na myśl kwestionować kobietę w kokpicie ? To może niech zacznie kwestionować talent Caroline Wozniacki albo Radwańskiej względem Nadala czy Federera. Zabronić Justynie Kowalczyk biegów ? Fakt, ze nie ma kobiet brylujących w jakiejś serii wyścigowej, nie oznacza, że mamy im tego ustawowo zabraniać, tym bardziej w dniu 8 marca :-D Oczywistym jest marketingowy wydźwięk całej sytuacji z de Villotą, a szans poza pokazaniem się w demo-carze są praktycznie zerowe. Jedna będzie to przyciągać na początku uwagę, "kobieta, kierowca testowy" :-) Anyway, wszystkiego najlepszego dla wszystkich kobiet
Adam1970
07.03.2012 11:03
http://www.youtube.com/watch?v=D6F77P0mDFE
jpslotus72
07.03.2012 10:45
Przepraszam, ze jeszcze raz powtórzę fragment mojego poprzedniego wpisu: "jeśli już w ogóle "wrota" F1 powinny otworzyć się dla kobiety-kierowcy, to czy właśnie pani de Villota jest w najlepszym momencie do debiutu - choćby w roli czysto "nominalnego" testera - w tej klasie ścigania...". Dyskusja czy kobieta w ogóle poradziłaby sobie w F1 to jedno (dotychczasowe - nie przypadkiem nieliczne - doświadczenia świadczą raczej przeciw). Ale druga sprawa, to czy kobietą w F1 powinna być właśnie Maria de Villota... Nie wypada zaglądać paniom do metryki, ale jak skomentowalibyśmy faceta, który wchodziłby w roli kierowcy do F1 będąc jej rówieśnikiem i z jej dorobkiem? No niestety - ale poza czysto marketingowym znaczeniem - sprawa jest niepoważna. Występy (i wyniki) de Villoty w barwach Atletico Madryt w Superleague Formula najlepiej określają jej przydatność dla F1...
Yurek
07.03.2012 10:08
[quote="marla"]Mówię ogólnie o stereotypie, że kobiety za kółkiem gorzej się spisują.[/quote] Kobiety na ogół nie radzą sobie na drodze, i nie chodzi mi tutaj o kwestię znajomości przepisów, a np. fakt, że podejrzewam, iż większość z nich nie rozumie, gdy ktoś z naprzeciwka mruga długimi.
borro
07.03.2012 09:31
@Kamil-F1 Kobiety w roli pilotów, tudzież operatorów bardzo zaawansowanych i wymagających sprzętów, doskonale sprawdzają się w armiach wielu krajów świata np. w USA. Zapewniam Cię ze nie chodzi tam o względy marketingowe, ani o plecy tatusiów. Nie wiem czy Maria dV. nadaje się na kierowcę F1, uważam że kobiety jeżdżą z reguły gorzej niż mężczyźni, ale jestem pewien że znalazłoby się kilka takich, które nawiązałyby równorzędną walkę w stawce F1. I nie miałbym nic przeciwko temu.
Kamil-F1
07.03.2012 09:01
@katinka Niech zajmie się czym chce, byleby nie była to Formuła 1.Nie interesują mnie jej marzenia o byciu kierowcą- u kobiet tego typu zainteresowania są swego rodzaju patologią; tak samo gdyby mężczyzna chciał zostać nianią albo sekretarką- to też byłoby ''zboczeniem''. Dalej mówisz o hańbie jaką było zatrudnienie Berniego, Briatore itp. Z tym się zgadzam, jeśli miałaś na myśli ich haniebne poczynania w kwestiach technicznych, bo sprawy obyczajowe mnie nie interesują, choć również narażają na szwank reputację F1.
katinka
07.03.2012 08:33
[quote]Jak świecić pośladkami jako hostessy podczas GP to spoko, ale w bolidzie już są be... [/quote] Uuu, celny strzal :D PS. A przy okazji gratulacje @marla, za swieży dyplomik :))
marla
07.03.2012 07:46
@Yurek Mówię ogólnie o stereotypie, że kobiety za kółkiem gorzej się spisują. Nie twierdzę, że Maria zabłyśnie w F1. Nie rozumiem tylko jak można użyć sformułowania, że kobiety "przynoszą hańbę F1"! Może według takich jak wy, kobiety też nie powinny oglądać Formuły? :) Jak świecić pośladkami jako hostessy podczas GP to spoko, ale w bolidzie już są be... @Ziele @Fear Otóż to. Dobrze wiedzieć, że nie wszyscy faceci reprezentują ciemnogród. :)
jpslotus72
07.03.2012 07:40
Maskotka i cheerleaderka w jednym? Znana z salonów samochodowych moda na łączenie kobiety z samochodem w epoce marketingu musiała w końcu pojawić się i na padoku... Zanim ktoś i mnie dopisze do listy szowinistów niech się zastanowi, czy jeśli już w ogóle "wrota" F1 powinny otworzyć się dla kobiety-kierowcy, to czy właśnie pani de Villota jest w najlepszym momencie do debiutu - choćby w roli czysto "nominalnego" testera - w tej klasie ścigania... Znalazłoby się kilku pay-driverów, szukających każdej szczeliny by znaleźć się w garażu F1 - ale widocznie rachunek marketingowy wskazał inaczej... Można zapytać co tutaj jest właściwie szowinizmem - żartowanie z tej "marionetkowej" posady, czy zatrudnienie Hiszpanki w roli medialnego magnesu, która to rola wystawia ją na podobne żarty? (A że marketing już działa, świadczy największa z dzisiejszych newsów liczba komentarzy...)
Ziele
07.03.2012 07:30
Ja nie rozumiem, skąd w młodych i bardzo młodych ludziach, tyle nienawiści do płci przeciwnej ? Rozumiem, że ma to związek z psychologicznym aspektem dojrzewania :), bo pamiętam , że ja w dzieciństwie także ciągnąłem dziewczyny za warkocze i udawałem, że ich nie lubię .LOL. Nie znam powodu dla którego możemy i powinniśmy być przeciwni kobietom w koedukacyjnych dyscyplinach/ skoki przez przeszkody, WKKW, alpinizm, żeglarstwo to także dyscypliny z tego gatunku/, no chyba, że ten powód nazywa się seksizmem, brakiem tolerancji, ksenofobizmem, rasizmem- właściwe zaznaczyć, ale nie chciałbym tego tu używać, bo w to nie wierzę.
Fear
07.03.2012 07:19
Nie rozumiem co wam tak przeszkadza kobieta w bolidzie... nie nawet nie w bolidzie bo narazie nawet nie powiedzieli kiedy bedzie jezdzila. Kamil te teksty mowisz zeby sie droczyc czy co? Taki Chandhok to ine jest hanba? Karthikeyan? Dzieki Marii F1 tylko zyska na popularnosci w wielu kregach.
akkim
07.03.2012 07:09
A niech jeździ kobieta, będzie trochę śliczniej, rozpoczyna za sterem swoją tajną MISJĘ ; EKSMISJĘ ; SEKSMISJĘ ;)
Yurek
07.03.2012 06:55
[quote="marla"]znam kilka kobiet, które pod względem prowadzenia samochodu biją na głowę wielu facetów[/quote] No tak, prowadzenie samochodu drogowego od samochodu Formuły 1 niczym się nie różni. Nie stereotypy. Fakty.
cziken129
07.03.2012 06:43
jacy szowiniści....
marla
07.03.2012 06:34
Mnie to ani grzeje ani ziębi. Żeby była jakimś szczególnie zdolnym kierowcą, to spoko. Tu układ jest jasny. Niemniej to miła niespodzianka, zwłaszcza przeddzień naszego święta. Jednak nie rozumiem tu niektórych panów, uważajcie, bo wam żyłka pęknie w mózgu. ;) To tylko kierowca testowy, prezent od tatusia. A tak nawiasem mówiąc w normalnym życiu znam kilka kobiet, które pod względem prowadzenia samochodu biją na głowę wielu facetów. Stereotypy...
kovalf1
07.03.2012 06:24
Klęska tego zespołu dopełniła się...
Tomos
07.03.2012 06:21
Co wy się czepiacie pięknej Marii? Że nie da rady za kierownicą bolidu? Ona drodzy panowie jest lepiej wysportowana od każdego z nas i po kolizji z nią byśmy tylko zęby zbierali. A co do jej ewentualnego występu w wyścigu. Mogłaby wygrać dla Marussi pierwsze GP, bo dżentelmenom nie wypada podążać przed damą i przepuszczą ją:) A na poważnie to niezła wiadomość.Chwyt marketingowy wyjątkowo udany.
axel
07.03.2012 06:21
Trochę zaskoczenie, bo była tu kiedyś mowa, że ma przejść do Renaty, ale w sumie była Dziewica też może być ;)
Kojag
07.03.2012 06:18
Marysieńka w Marysieńce... ciekawe, marketingowe zagranie... tylko i wyłącznie marketingowe...
serekms
07.03.2012 06:16
A mi to tam rybka :p Nie widzę nic złego w kobiecie w F1. Trochę szkoda, ze nie nie będzie Danici w F1, ale może to i dobrze, bo by dostała kijowy bolid i potem by gadali, że za słaba. Natomiast w Indy radzi sobie baaaardzo dobrze. Pozdrowienia dla kobiet, bo z tego co mi się zdaje to jutro macie święto :-) Heh, zapunktowałem ;D
katinka
07.03.2012 06:05
@Kamil-F1, wydaje sie, ze chyba bys wolal, aby Maria wziela sie za szydelkowanie i gotowanie? :) A wyglada na to, ze ta kobieta ma marzenia i ambicje jako kierowca wyscigowy, i kilku Panow musi sie z tym pogodzic :P Mysle, ze zatrudnienia w F1 Marii, tylko dlatego, ze to meski sport, nie mozna nazwac hanba, ale chyba mozna tak nazwac niektore poczynania Panow - Briatore, Symondsa, Ecclstone'a, Coughlana, Nigela Stepneya, ale moze to nie przeszkadza? ;)
krzysiek_aleks
07.03.2012 06:05
[quote]To fantastyczna okazja do bliskiej współpracy z zespołem Formuły 1 i zyskania cennego doświadczenia, które będzie pomoce w rozwoju mojej kariery, włączając w to poprowadzenie nowego samochodu podczas testów młodych kierowców w Abu Zabi[/quote] MŁODYCH kierowców?! Ona ma chyba z 30 lat jak nie więcej. @Kamil-F1 Powiem tak: ależ owszem, czemu nie, kobietom też należy się. Jak chyba Kamkadze pokazał kobiety potrafią lać niemiłosiernie facetów w wyścigach.
Kamil-F1
07.03.2012 06:01
@Adakar Nie interesuje mnie czy kobiety jeździły w latach '70 czy '90.To były przypadki incydentalne przynoszące hańbę F1 i coś takiego nie powinno się nigdy powtórzyć.
Aeromis
07.03.2012 05:59
Predyspozycje to geny, nie jedna kobieta ma więcej męskich genów niż sam facet i odwrotnie. Reguła jest oczywista - facet jest lepszym kierowcą (zwłaszcza wyścigowym), ale to tylko reguła a nie wyrocznia.
Adakar
07.03.2012 05:53
[quote]Jestem bardzo zadowolona z dołączenia do programu kierowców testowych Marussia F1 Team[/quote] czyli będzie jeszcze więcej "gwiazdek" ;) @Kamil-F1 @adnowseb Co ja pacze ? Ludziska, wy mi tutaj z latami 70-tymi wyskakujecie, a już zapomnieliście o KIEROWCY ekipy Brabham w 1992 roku ? Giovanna Amati ? hello ! Większość była już na świecie w tym "odległym" dla nas roku 1992 ... dzizes
adnowseb
07.03.2012 05:50
@Kamikadze2000 Zaraz sprawdzę w archiwum,Niemniej testowała LRGP więc tester:))))
Kamil-F1
07.03.2012 05:50
@adnowseb Niech Ci będzie, że była, ale skandal też był i jest nadal. Lata '70 to rzeczywiście złoty czas F1 ale kobiety absolutnie się do tego nie przyczyniły, wręcz przeciwnie.
Kamikadze2000
07.03.2012 05:48
@adnowseb - nie była raczej oficjalnym kierowcą testowym. Teraz można byc tego pewnym. ;)
adnowseb
07.03.2012 05:46
@Kamil-F1 Była testerem(nie wywołało to skandalu bo przecież to Lotus).Nie dramatyzuj W.74r jezdziła kobieta a to były złote lata F1.
Kamil-F1
07.03.2012 05:42
@adnowseb Z tego co wiem nie była testerem Lotusa, a nawet gdyby to owszem, przeszkadzało mi to i to bardzo. Formuła 1 jak i zawód kierowcy to zajęcie męskie.Jak widać F1 jest ostatnio ''kopana'' ze wszystkich stron- najpierw przepisy teraz kobieta i co dalej...
adnowseb
07.03.2012 05:38
@Kamil-F1 Nie przesadzaj.Nie przeszkadzało Ci jak była testerem LRGP, tylko Marussi?
Witek
07.03.2012 05:33
Jeszcze może być tak, ze Karthikeyan odwali jakąś szopkę a la Villeneuve w 2001 roku w Australii i w HRT przyjmą ją na końcówkę sezonu jako kierowce wyścigowego :) I nie żartuję w tym momencie.
katinka
07.03.2012 05:33
No i pieknie, nie mam nic przeciwko kobietom w F1. Kiedys bylo cos slychac i mialam nadzieje, ze zobacze tu Danice, ale dla Niej F1 chyba troche za nudna. A Marii zycze powodzenia :) Moze pozwola Jej potestowac w ktorys piatek i zobacze jak sobie radzi. A ze przy okazji to marketingowo dobrze dla zespolu, to widac, ze Marussia mysli powaznie o wszystkim, bo moze dzieki Marii jakis nowy sponsor sie trafi i team bedzie mial tez wiecej kibicow ;)
Kamil-F1
07.03.2012 05:32
Skandal!!!Kobieta w F1 to rzecz nie do pomyślenia! Dobrze, że skończyło się tylko na testowym.Cała sprawa to i tak marketing, bo modne teraz jest za przeproszeniem ''równouprawnienie''.Nie zmienia to faktu, że najsłabszy zespół hańbi F1 już nie tylko wynikami ale też kobietą.
adnowseb
07.03.2012 05:31
Lella Lombardii zaliczyła kilka wyścigów,Maria de Villota raczej nie dostanie takiej szansy.
SkC
07.03.2012 05:09
[quote="ouninpohja"]nie ma już Dziewicy w nazwie to jest... a dobra nieważne. ;>[/quote] Nie sądzę, aby ta Pani była jeszcze dziewicą :)))))
Yurek
07.03.2012 04:59
Taaa, równouprawnienie, zapraszamy do hut i kopalń. Zatrudnienie de Villoty to chwyt marketingowy, ale pewnie dadzą jej pojeździć w kilka piątków.
Kamikadze2000
07.03.2012 04:53
Jest kilka dobrych zawodniczek w juniorkach - Alice Powell leje chłopaków w UK. To taki przykład. Mann, de Silvestro, Gaschnang, Patrick - można! Kobiety są inteligentniejsze od facetów. Fakt, że w samochodzie liczy się także sprawa fizyczna, a tu dominuje facet, ale kobieta też może! :))
SirKamil
07.03.2012 04:49
Bardzo dobry ruch marketingowy. Dobrze, że zespół nie zowie się już Marią Dziewicą, abstrahując od skojarzeń religijnych, mogłoby być to niezręczne dla Pani Marii DV i mężczyzn w jej życiu ;)
cyntia2005
07.03.2012 04:48
Panowie STOP!!! Znam kobiety które pokonywały mężczyzn w różnych seriach wyścigowych @Ziele Już Cię lubię :))Pozdrawiam @Mahilda111 ale wyskoczyłeś Edit:@Kamikadze2000 .Jesteś SUPER
Ziele
07.03.2012 04:45
Niestety, przez lata pokutowała opinia, że kobiety są za słabe do wyścigów. Powodem było to, że te które startowały w F1 były za słabe , bo ich przygotowanie było kiepskie, a auta w których jeździły nie dawały im szans na sukcesy. To pokutuje do dzisiaj i generuje opowieści rodem z przedszkola/ nie przywołuje tutaj wcale komentarzy z WM/, powtarzane nawet przez fachowców od wyścigów i od F1. Co do Marii, to niestety, ponownie w pobliże F1 trafia dziewczyna, która nie jest najszybsza, ani też nie rokuje najlepiej. Życzę jej sukcesów, ale słabo to widzę. Układ tatusia jest aż nadto widoczny, ale nie otworzy to drogi szybkim "kierowczyniom" ::))). Szkoda. Liczę tylko na dziewczynę z poparciem dużego koncernu, który będzie mógł postawić warunki za odpowiednia kwotę. Dzisiaj zespoły nie przyjmuja nawet "pay- female driver" LOL
oklasky
07.03.2012 04:45
A ja bym chciał zobaczyć kobietę w wyścigu F1. Marketingowo - majstersztyk.
phildoon
07.03.2012 04:40
Pewnie pojeździ we wszystkich pokazach i może w jakimś treningu a Wy się "plujecie" jakby od razu miała zostać pierwszym kierowcą ;) Ona ma się ładnie uśmiechać w błysku fleszy, prezentować krągłości na tle bolidu i tyle :-)
IceMan11
07.03.2012 04:37
@Prophet Absolutnie się z tobą zgadzam. Kobieta i F1... Po prostu nie mogę sobie tego wyobrazić. @Flybutter Dostrzegam nutkę obiektywizmu. Cieszy mnie to :)
Flybutter
07.03.2012 04:34
Jestem kobietą i jestem za równouprawnieniem, ale Formuła rządzi się innymi prawami. Moim skromnym zdaniem, ten sport powinien pozostać dla mężczyzn (oczywiście w kwestii jazdy, ponieważ jako rzeczniczki idzie im nieźle ;D)
sneer
07.03.2012 04:29
Niedługo w ramach równouprawnienia wprowadzą parytety w F1.....
Prophet
07.03.2012 04:29
Szczerze powiedziawszy nie jestem zwolennikiem kobiet w F1. Nie chcę, żeby zabrzmiało to jako szowinizm, chodzi mi tylko o to, że kobieta i mężczyzna różnią się fizycznie - tak wagowo (co w F1 jest niesamowicie ważne) jak i mentalnie. Kobieta może być lepsza w niektórych rzeczach (może mieć naturalne predyspozycje do czegoś), albo gorsza, więc miałaby na starcie przewagę (bądź stratę). Nie na darmo większość sportów jest podzielona na mężczyzn i kobiety - fizyczne cechy obu płci wpływają na ostateczny wynik...
Kamikadze2000
07.03.2012 04:28
No w połowie sezonu zastąpi Pica, hehe... Nie no, ale GP Hiszpanii jest możliwe! ;]
dmaot malach
07.03.2012 04:27
@Mahilda111 Ciekawostka tylko dla pokolenia, które nie oglądało Czterech Pancernych :P
Mahilda111
07.03.2012 04:24
Wiecie, że Marussia to inaczej Maria? :D
Nuuskamuikkunen
07.03.2012 04:23
Skomentuje to tak. Nie zachwycają pod względem czysto sportowym, to przynajmniej w kwestii poziomu feminizmu wśród kierowców / "kierownic" się wyróżniają ;)
ouninpohja
07.03.2012 04:22
nie ma już Dziewicy w nazwie to jest... a dobra nieważne. ;>