Kolejne dachowanie Kubicy

Polak nie ukończył jedenastego odcinka specjalnego
16.11.1311:14
Paweł Zając
6491wyświetlenia

Robert Kubica nie ukończył jedenastego odcinka specjalnego Rajdu Wielkiej Brytanii po błędzie na jedenastym oesie, który zakończył się kolejnym dachowaniem.

Po wczorajszych problemach Polak powrócił do rywalizacji w systemie Rally 2, jednak miał przez to ponad pół godziny straty do lidera - po 5 minut za każdy nieukończony oes.

Dziś na pierwszej próbie Robert uplasował się na ósmym miejscu, ze stratą 18 sekund do Andreasa Mikkelsena, który był najszybszy. Kolejny oes niestety zakończył się kolejnym wypadnięciem poza drogę. Jak na razie nie wiadomo czy Polak będzie w stanie kontynuować jazdę podczas ostatniego dnia, jednak pierwsze doniesienia z Wielkiej Brytanii mówią, że samochód jest bardziej uszkodzony niż wczoraj.

KOMENTARZE

20
Asmodeus
26.11.2013 07:00
wyrzuccie juz ten news z "najwazniejszych", codziennie widac "kolejne dachowanie kubicy" jakby codziennie od kilku tygodni dachowal...
Zomo
19.11.2013 08:31
Nie ma tego zlego... Awantura z pilotem i klopoty w Walii maga przekonac Roberta do powrotu do scigania - czego mu bardzo zycze, bo walka kolo w kolo z innymi kierowcami to jednak nie to samo co jazda po pustej trasie OS-u. Zreszta on na bank bedzie dalej jezdzil rajdy, ale moze zacznei szukac wyzwan na torach. Milo bylo by zobaczyc go w DTMie np.
zefu
17.11.2013 08:19
Czekam na pierwszy rajd asfaltowy Roberta w WRC. Będzie nowy Panizzi, heh ;) Oczywiście oby i na szutrach było jak najlepiej.
Enpasant
17.11.2013 07:00
Nie wierzę, no nie wierzę, to jakiś dowcip? Kto tam pracuje? Kubica wyjeżdża na OS żeby dojechać z jak najlepszym czasie, a na razie dachuje po raz kolejny. Czy tam pracują jacyś amatorzy? Skąd się wziął ten pilot? Robert na samym początku nie wyrażał dla niego swojej aprobaty. Czy ci ludzie zgłupieli? Czy oni nie widzą co się dzieje? Przecież zagrażają życiu załogi. WRC to nie są żarty, tu nieprofesjonalność zespołu zagraża życiu ludzi.
kabans
16.11.2013 01:48
[quote="archibaldi"]..[/quote]Przecież Kubica jeździ w rajdach citroenem ds3 a nie bolidem f1:) A tak na serio to widać po Raikonenie, który robił trochę lepsze wyniki jak kubica tyle, że autem wrc
archibaldi
16.11.2013 01:38
@kabans Może f1 daje przewagę.
kabans
16.11.2013 01:11
Jak oglądam przejazdy Kubicy to nie widzę u niego jakieś wyjątkowej techniki jazdy, skąd się bierze jego szybkość? Z odwagi?
TommyYse
16.11.2013 12:15
Loeb w swojej autobiografii chyba powiedział coś takiego, że trzeba cisnąć do końca, bo jadąc asekuracyjnie tracisz koncentrację i łatwo o wypadek. Nie twierdzę że Robert jeździ bojaźliwie, ale faktem jest że jeździ z nastawieniem na naukę i nie ciśnie, może to jest jednak błędem?
Rashad
16.11.2013 12:11
@Mr President A ja uwazam wrecz przeciwnie. Widzialem jego onboard z pred wypadku jak jezdzil Renówką i smiem twierdzic, ze teraz w porownaniu do tamtego to jezdzi wrecz asekuracyjnie.
Kamikadze2000
16.11.2013 12:06
Następca Colina McRae. :)
Mr President
16.11.2013 12:05
Miałem właśnie taką nadzieję, iż Mikkelsen powalczy dzisiaj z Neuville o podium. Najszybszy samochód, zwłaszcza w takich warunkach, a jak dotąd zaliczył kilka występów poniżej oczekiwań, do tego jadąc tempem dużo słabszym od zespołowych kolegów. Może tutaj uda się zapewnić 1-2-3 dla Volkswagena, choć Belg w tym roku to twardy przeciwnik, a na OS13 znowu był szybszy. Co do Kubicy, to po prostu kierowca, który nie lubi zdejmowania nogi z gazu. Albo będzie w przyszłości wygrywał w WRC, albo rozbijał samochody.
mbwrobel
16.11.2013 12:04
Robert powinien wziąć sobie urlop do czasu powrotu Barana, albo zmienić pilota na jakiegoś innego - byle polskiego. Z makaroniarzami ewidentnie mu nie idzie.
Kamikadze2000
16.11.2013 11:51
Wiele czynników się nałożyło - błotnisty rajd, nowy mocniejszy pojazd, nowy pilot... Następnym razem będzie lepiej! :))
MildSeven
16.11.2013 11:41
Robert zepsol statystyki swojemu pilotowi ktory mial tylko 1 wypadek. W 2dni zniszczyl cala kariere :x Juz chyba fanem Roberta nie moge sie nazywac bo juz smieszyc zaczal ten wypadek.
TAFiT
16.11.2013 11:27
Wbrew pozorom wpływ pilota na rezultat jest bardzo duży, a "chemia" między nim, a zawodnikiem bardzo istotna. Dlatego zasmuciła mnie informacja o zmianie pilota na ten rajd, bo to jedna z najtrudniejszych rund sezonu. Szkoda, że tak się to na razie układa, dla Roberta, ale może uda się znów wrócić na trasę i ustabilizować tempo. A jeśli nie, to pozostaje liczyć na kolejne szanse w WRC.
TommyYse
16.11.2013 11:20
@Sar trek Chodziło mi o to, że był błąd w opisie trasy. Robert sam mówił, że problemem jest to, że przez rok używał w samochodzie języka polskiego, a teraz musi się przestawić na włoski (co ze sobą niesie większe skupienie na rozumieniu słów, bo z Baranem po tych kilku miesiącach wszystko automatycznie wchodziło do głowy).
Sar trek
16.11.2013 11:07
Na szczęście z załogą wszystko OK. Sołowow na mecie mówił, że nie widział samochodu, chyba znowu gdzieś wpadli. Co do zmiany pilota, to może ma wpływ na te dachowania i to nie taki, że Włoskie notatki są faktycznym powodem błędów, co zmiana nastawienia, i być może większe skupienie się na słuchaniu pilota, a mniejsze na drodze.
TommyYse
16.11.2013 10:49
Kurde, szkoda strasznie :/ Podobno większe dachowanie niż wczoraj i podobno wynikające z błędu w notatkach :/ Tempo wyglądało na bardzo dobre patrząc na wszystkie okoliczności, jak nowe auto, pilot, jeden z najtrudniejszych rajdów, warunki. Trzymam kciuki, żeby doprowadzili auto do porządku i wystartowali jutro.
WooQash
16.11.2013 10:48
Debiut jak debiut, ale wydaje mi się, że może też chodzić o pilota oraz o opis.
Kamikadze2000
16.11.2013 10:24
Najgorsze miejsce na debiut w tak mocnym samochodzie. ;) Z każdym kolejnym startem będzie jednak dużo lepiej. :))