Wolff: Podpisanie nowej umowy z Hamiltonem jest kwestią czasu
Austriak odniósł się także do poszukiwań następcy Brytyjczyka i zimowych przygotowań Mercedesa.
02.02.1811:18
2347wyświetlenia
Embed from Getty Images
Toto Wolff przyznał, że podpisanie przez Mercedesa nowego kontraktu z Lewisem Hamiltonem jest już tylko kwestią czasu.
Szef działu sportów motorowych niemieckiego koncernu przekonuje, że negocjacje nad nowym kontraktem odbywają się w dobrej atmosferze, a Hamilton pozostanie kierowcą Mercedesa po zakończeniu sezonu 2018.
Wolff został także poproszony o skomentowanie długoterminowych planów Mercedesa w zakresie składu kierowców. Austriak zaznaczył, że zespół poszukuje już następców Hamiltona.
Wolff potwierdził, że silnik Mercedesa W09 został po raz pierwszy uruchomiony przed kilkoma dniami, a jego zespół ma koncie udaną zimę.
Toto Wolff przyznał, że podpisanie przez Mercedesa nowego kontraktu z Lewisem Hamiltonem jest już tylko kwestią czasu.
Szef działu sportów motorowych niemieckiego koncernu przekonuje, że negocjacje nad nowym kontraktem odbywają się w dobrej atmosferze, a Hamilton pozostanie kierowcą Mercedesa po zakończeniu sezonu 2018.
Lewis stał się bardzo istotnym filarem naszego zespołu i nie ulega żadnej wątpliwości, że chcemy kontynuować ze sobą współpracę. Rozmowy trwają i odbywają się w bardzo pozytywnej atmosferze. Ustalenie szczegółów i podpisanie nowego kontraktu jest kwestią czasu.
Wolff został także poproszony o skomentowanie długoterminowych planów Mercedesa w zakresie składu kierowców. Austriak zaznaczył, że zespół poszukuje już następców Hamiltona.
Próbujemy znaleźć następnego Lewisa Hamiltona - w perspektywie czterech, pięciu, sześciu, siedmiu lat - gdy Lewis uzna, że ma już dość F1. Mamy w tej kwestii bardzo szerokie podejście. Przyglądamy się nawet kartingowi, wspieramy młodego chłopaka z Włoch, który ma dopiero dwanaście lat. Podoba nam się to. Chodzi o znalezienie talentów, niezależnie od części świata, w jakiej się znajdują.
Wolff potwierdził, że silnik Mercedesa W09 został po raz pierwszy uruchomiony przed kilkoma dniami, a jego zespół ma koncie udaną zimę.
Nastroje są dobre, szczególnie że dziś [w momencie nagrywania materiału na początku tygodnia] po raz pierwszy odpalimy silnik w nowym bolidzie. To co zaprojektowaliśmy tworzy jedną całość, zaczyna żyć. Ten proces nigdy nie przebiega gładko, bo zawsze staramy się naciskać na limity - chcemy najlżejszego i najszybszego bolidu. Za nami dobra zima. Powiedziałbym bez żadnych większych problemów, ale ten okres roku jest zawsze bardzo nerwowy.
KOMENTARZE