Dwa pit stopy są najszybszą strategią na wyścig o GP Hiszpanii

Pirelli spodziewa się jednak, że zespoły i tak spróbują zastosować taktykę jednego postoju.
12.05.1911:22
Nataniel Piórkowski
363wyświetlenia


Według szacunków Pirelli najszybszą strategią na niedzielny wyścig w Hiszpanii są dwa pit stopy. Wiele wskazuje jednak na to, że zespoły postarają się przejechać zawodny wykonując tylko jeden zjazd do boksów.

Myśleliśmy, że niektórzy kierowcy mogą spróbować przejść Q2 na pośrednich oponach, ale tak się nie stało. Oznacza to, że albo celują w strategię jednego pit stopu, albo czują się wystarczająco pewnie i sądzą, że dwa stinty: jeden na miękkich, drugi na twardych oponach, zdadzą jutro egzamin - wyjaśniał szef działu sportów motorowych Pirelli, Mario Isola.

Panujące w sobotę warunki pogodowe ulegały częstym zmianom. Różnice te mogą mieć także wpływ na to, jak ogumienie będzie spisywało się w niedziele - zastrzegł Włoch.

Według wyliczeń Pirelli najszybszą strategią na wyścig są dwa pit stopy: start na miękkich oponach, stint liczący 22 okrążenia, zjazd po kolejny komplet miękkiego ogumienia na którym przejechane zostaną 23 kółka, a później ukończenie wyścigu na pośredniej mieszance.

Jednakże - jak często ma to miejsce w przypadku zespołów - celem będzie zapewne pojechanie wyścigu na jeden pit stop, zwłaszcza, że wyprzedzanie w Barcelonie nie należy do najłatwiejszych. W tym przypadku teoretycznie najszybszą taktyką jest start na miękkich oponach, przejazd 27 okrążeń przy ostrożnym kontrolowaniu ich zużycia, a następnie zmiana na twarde ogumienie, na którym uda się dojechać do samej mety.

Mniej ryzykowną strategią jest rozpoczęcie rywalizacji na pośrednich oponach i pit stop połączony ze zmianą na twarde ogumienie, które posłuży przez 36 okrążeń w drugiej połowie zawodów. Żaden kierowca z czołowej dziesiątki nie będzie jednak w stanie skorzystać z takiego planu.