Binotto: Musimy przemyśleć koncept naszego bolidu

Szef Ferrari uważa, że problemy z podsterownością w zakrętach nie są winą tylko aerodynamiki.
13.05.1909:15
Mateusz Szymkiewicz
2972wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Ferrari - Mattia Binotto, przyznał, że zespół musi poważnie zastanowić się nad konceptem bolidu SF90.

Stajnia z Maranello ma za sobą fatalne otwarcie sezonu. Jej najwyższą pozycją na mecie była tylko trzecia, natomiast w Hiszpanii, gdzie przygotowała nowy pakiet aerodynamiczny oraz silnik, strata do Mercedesa okazała się jeszcze większa.

W kwalifikacjach Sebastian Vettel był wolniejszy od Bottasa na pole position o 0,8 sekundy, natomiast w wyścigu do chwili neutralizacji trzeci Charles Leclerc tracił około 30 sekund do liderującego Mercedesa.

Zanim dokonam oceny naszych osiągów, chciałbym skomplementować Mercedesa. Do tej pory byli naprawdę mocni, więc zasłużyli na to, pracują bardzo ciężko i nie są niespodzianką - powiedział Mattia Binotto. Jeśli chodzi o nas, to także jesteśmy w stanie wykonać ciężką pracę i nie poddamy się w tym sezonie. Takie jest nasze podejście. Możemy wyciągnąć wiele wniosków.

Jesteśmy rozczarowani wyścigiem oraz naszymi osiągami przez cały weekend. Liczyliśmy na więcej. Przygotowaliśmy poprawki pakietu aerodynamicznego oraz silnika. Spodziewaliśmy się, iż będziemy walczyć, ale niestety tak nie było. Nowy pakiet spisywał się dobrze. Pod względem prędkości maksymalnych jesteśmy wystarczająco dobrzy, jednakże inne słabe obszary wpłynęły na nasz weekend. Musimy to zrozumieć, pracować nad tym i poprawić na przyszłość. Możemy być tylko mocniejsi.

Włoch dodał, że słabe właściwości jezdne SF90 skłaniają go ku refleksji, czy obecny koncept bolidu jest właściwy. Traciliśmy mnóstwo czasu w każdym zakręcie, nie tylko w ostatnim sektorze. Każdy wiraż był wolny w naszym wykonaniu, walczyliśmy z dużą podsterownością. To nie tylko kwestia docisku, to coś więcej. Musimy to przeanalizować oraz zrozumieć. Zbyt wczesne wnioski będą nieprawidłowe. Właściwa analiza zajmie nam kilka dni. To może być kwestia balansu, aerodynamiki lub nawet konceptu bolidu. Tak długo jak nie uzyskamy odpowiedzi, tak nie uporamy się z tym.