Mercedes przygotował drobne poprawki na GP Japonii

Team z Brackley jest świadomy zagrożenia ze strony Ferrari.
10.10.1910:19
Nataniel Piórkowski
786wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mercedes liczy, że dzięki drobnym poprawkom konstrukcyjnym będzie w stanie pokonać Ferrari w Grand Prix Japonii.

Team z Brackley może przypieczętować w Japonii zdobycie piątego z rzędu tytułu dla najlepszego konstruktora. Wystarczy, że zdobędzie 15 punktów więcej niż Ferrari.

Toto Wolff cieszy się z ostatniego sukcesu w Rosji, ale daje jasno do zrozumienia, że jego zespół nie stawia się w roli faworyta do walki o zwycięstwo na Suzuce.

Dublet w Soczi, zdobyty po trzech Grand Prix bez zwycięstwa, był czymś fantastycznym. Pojechaliśmy w Rosji naprawdę mocny wyścig. Wykorzystaliśmy większość naszych szans a Lewis i Valtteri nie zaliczyli ani jednej wpadki.

Zdobyliśmy 44 punkty, powiększając tym samym przewagę w obu klasyfikacjach generalnych. Nie zamierzamy spuszczać z tonu w ostatnich pięciu wyścigach tej kampanii. Nasze zwycięstwo w Soczi nie zmienia jednak faktu, że Ferrari zaliczyło mocniejszy start drugiej połowy sezonu niż my.

Na Japonię przygotowaliśmy kilka drobnych poprawek bolidu. Liczymy, że pozwolą nam one postawić krok we właściwym kierunku. Wiemy jednak, że jeśli chcemy powalczyć o zwycięstwo, to musimy wycisnąć wszystko co tylko się da z naszego bolidu i opon.

Na torze czeka nas bardzo zacięty pojedynek. Nie możemy się go już doczekać. Chcemy zaliczyć czystą końcówkę sezonu. Wszystko w naszych rękach.