Bottas został ukarany reprymendą za kolizję z Grosjeanem

Fin przyznał się do błędu. Wyjaśniał, że był przekonany, iż Grosjean widzi go w lusterku.
29.11.1919:29
Nataniel Piórkowski
856wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteri Bottas został ukarany reprymendą za doprowadzenie do kolizji z Romainem Grosjeanem.

Do incydentu doszło w trakcie popołudniowego treningu na torze Yas Marina. W jedenastym zakręcie kierowca Mercedesa wykorzystał wolną przestrzeń po wewnętrznej, będąc przekonanym, że Grosjean jest świadomy jego bliskiej obecności.

Francuz nie miał jednak pojęcia o tym, że tuż obok niego znajduje się Srebrna Strzała Fina. Pomiędzy zawodnikami doszło do kontaktu.

W konstrukcji Haasa poważnym uszkodzeniom uległa podłoga. Bottas musiał zjechać do garażu po nowe przednie skrzydło. Zajęcia zostały przerwane czerwonymi flagami w związku z koniecznością uprzątnięcia toru z odłamków karoserii.

Bottas tłumaczył: Sądziłem, iż Grosjean zobaczy, że nadjeżdżam. Przez pewną chwilę trzymał się swojej linii. Byłem przekonany, że o mnie wie. Może nie spojrzał w lusterka. Naprawdę, myślałem, że mnie widzi. Nagle zaczęło się robić ciasno, ale ja nie miałem już gdzie uciec.

Sędziowie potwierdzili jednak w oświadczeniu, że Bottas przyznał się do błędu.

Bottas wziął na siebie odpowiedzialność za doprowadzenie do kolizji, uznając, że próba wyprzedzenia Grosjeana zakończyła się niepowodzeniem i zaowocowała kontaktem.

Fin wyruszy do rywalizacji z końca stawki, po tym jak w jego Mercedesie została zainstalowana nowa jednostka napędowa.