Honda rozmawia z Red Bullem o roli dla Yamamoto w sezonie 2020

31-latek podczas treningu do Grand Prix Japonii poprowadził bolid Toro Rosso.
16.12.1920:01
Mateusz Szymkiewicz
958wyświetlenia
Embed from Getty Images

Honda potwierdza, że prowadzi rozmowy z Red Bullem w sprawie funkcji dla Naokiego Yamamoto w Formule 1 w sezonie 2020.

31-latek wystąpił w tym roku w pierwszym treningu do Grand Prix Japonii z zespołem Toro Rosso. Dwukrotny mistrz Super Formula posiada również wystarczającą liczbę punktów do superlicencji, co pozwala traktować go poważnie jako kandydata do funkcji w zespole F1. Honda potwierdza, że prowadzi w tej sprawie dyskusje, lecz nie jest jasne czy dotyczą one Red Bull Racing lub juniorskiej stajni Alpha Tauri.

Możemy potwierdzić, że mieliśmy rozmowy z nim [Naokim Yamamoto], Red Bullem oraz Helmutem Marko - powiedział Masashi Yamamoto, dyrektor zarządzający projektu F1 Hondy. Mamy całkiem niezłą ofertę, ale to nie tylko decyzja Hondy lub zespołu. Musimy osobiście porozmawiać z Naokim. On bierze udział w innych seriach wyścigowych. Sprawa jest rozwojowa.

Ostatnim protegowanym Hondy w Formule 1 był Takuma Sato, który wypadł ze stawki w trakcie sezonu 2008 jako kierowca Super Aguri. Obecne nadzieje japońskiego producenta na wejście do F1 to Yuki Tsunoda, który prawdopodobnie awansuje w przyszłym roku z Formuły 3 do Formuły 2, a także Nobuharu Matsushita, wciąż bez punktów do superlicencji mimo czterech sezonów w F2 i jednym w Super Formula.

Oczywiście jest to świetna sprawa dla Hondy, że może stworzyć bazę dla przyszłych japońskich kierowców. Będzie to miało dobry wpływ na naszych obecnych zawodników, a także pozostałych Japończyków. Umiejętności związane z jazdą są potrzebne, ale nam nie tylko o to chodzi. Jeżeli spojrzymy na Jensona Buttona, to jest on szybki, ale ma także osobowość. Potrafi reagować wobec kibiców, mediów, zespołu oraz ludzi. Te aspekty są bardzo ważne - dodał Masashi Yamamoto.