Honda: Coraz trudniej będzie nam osiągać duże postępy

Japoński koncern jest bardzo zadowolony z wysokiej niezawodności silników w sezonie 2019.
31.12.1910:11
Nataniel Piórkowski
833wyświetlenia
Embed from Getty Images

Honda potwierdza, że coraz trudniej będzie jej dokonywać dużych postępów w porównaniu do pozostałych producentów jednostek napędowych.

Po imponującym zredukowaniu strat do Ferrari i Mercedesa na przestrzeni sezonu 2019, japońscy inżynierowie zmierzą się ze zdecydowanie trudniejszym wyzwaniem, jakim jest stworzenie absolutnie topowego silnika.

Dyrektor techniczny Hondy w F1 - Toyoharu Tanabe wyjaśnia: W tym roku zaprezentowaliśmy nasze postępy - nie tylko z Red Bullem, ale również z Toro Rosso. Chcemy, aby podobnie było w przyszłym roku. Rozwój nowej jednostki napędowej już się zaczął. Musimy bardzo mocno naciskać na realizację naszego celu.

Jedno jest pewne - o postępy będzie trudniej niż w poprzednich sezonach. Musimy być precyzyjny w każdym obszarze. To nie tylko kwestia projektu czy materiałów. Hybrydowe jednostki napędowe to skompilowany układ, więc musimy także myśleć o optymalizacji oprogramowania i tym, jak zarządzamy pracą silnika na torze.

Cały czas naciskamy. Zespół napędowy to silnik spalinowy, MGU-H i K, wszystkie systemy, woda, olej i inne substancje. W obecnych czasach to także oprogramowanie, komputery. Trzeba mieć na uwadze wiele rzeczy.

Nie ulega wątpliwości, że postawienie dużego kroku naprzód zaczyna stawać się coraz trudniejsze.

W tym sezonie Honda zrealizowała swój cel poprawy niezawodności w wyścigach. W niedzielę nie doszło do ani jednej awarii silnika, przez którą musielibyśmy wycofać bolid z dalszej rywalizacji. To coś bardzo pozytywnego.

Pamiętamy jednak o problemach Maxa z Abu Zabi. Nie musiał zjechać do garażu, ale jak na dłoni widać, że są obszary, które wciąż można poprawić. Mieliśmy też kilka cięższych piątków. Trzeba to wszystko uporządkować.