Leclerc: Zaakceptuję decyzję Ferrari o zatrzymaniu Vettela

Stajnia z Maranello rozważa obsadę drugiego kokpitu po sezonie 2020.
03.03.2008:37
Mateusz Szymkiewicz
2181wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc przyznał, że uszanuje każdą decyzję Ferrari dotyczącą obsady drugiego kokpitu na sezon 2021.

Monakijczyk pod koniec zeszłego roku podpisał nowy kontrakt ze stajnią z Maranello, który będzie go obowiązywał do końca sezonu 2024. Z kolei umowa jego partnera - Sebastiana Vettela, wygasa po nadchodzących mistrzostwach i jak przyznał Mattia Binotto, jego priorytetem będzie zatrzymanie Niemca.

Czuję się bardzo dobrze z Sebastianem - powiedział Charles Leclerc. Wierzę, że znaleźliśmy odpowiedni balans w naszych relacjach. Teraz to moja kwestia, by zająć się obowiązkami kierowcy wyścigowego. Te wszystkie decyzje należą do Ferrari i uszanuję je. Dodam, że w moim wieku wciąż mogę uczyć się od różnych partnerów.

Przed kilkoma tygodniami Max Verstappen odniósł się do Lewisa Hamiltona, twierdząc, że jako kierowca nie jest on Bogiem, co reprezentant Mercedesa określił jako oznakę słabości Holendra. Leclerc zapytany, czy zgadza się opinią rywala z Red Bulla, odpowiedział: Max ma rację, nikt nie jest niepokonany. Nawet Lewis, który jest świetnym mistrzem. On jest zdecydowanie bardziej doświadczony ode mnie. Jest w Formule 1 od 2007 roku, kiedy ja startuję tu od 2018. Hamilton jest bardziej kompletnym kierowcą. Muszę nauczyć się lepiej zarządzać oponami w trakcie wyścigu. Lewis jest pod tym względem fenomenalny.