Berger: Ferrari musi ponownie stać się międzynarodowym zespołem

Były kierowca Scuderii sądzi, że jej kryzys może potrwać około trzech lat.
08.09.2019:45
Nataniel Piórkowski
1706wyświetlenia
Embed from Getty Images

Były kierowca F1 - Gerhard Berger uważa, że Ferrari powinno ponownie stać się prawdziwie międzynarodową ekipą.

Pomimo wielkich nadziei roztaczanych po udanym sezonie 2020, Ferrari nie tylko nie zdołało nawiązać rywalizacji z Mercedesem, ale straciło pozycję w czołówce stawki. Obecnie Scuderia plasuje się na szóstym miejscu w klasyfikacji konstruktorów.

Niektórzy eksperci są zdania, iż powrót do ścisłej czołówki zajmie Ferrari całą dekadę. Berger jest zwolennikiem nieco bardziej optymistycznych szacunków: Osobiście bym tak nie powiedział. Może nie będzie to dziesięć lat, ale na pewno trzy.

Wydaje mi się, że Ferrari ponownie wpadło w wir życzeniowego myślenia, chcąc zdobyć mistrzostwo jako Włosi. Sukces Ferrari i tak byłby włoskim sukcesem. Ferrari jest włoskie. Zespół musi łączyć w sobie jednak to co najlepsze z całego świata - podkreślił.

Gdy sam ścigałem się dla Ferrari przechodziliśmy przez kilka suchych okresów - powiedział Berger, który bronił barw Scuderii w latach '80 i '90. Może nie były one tak ekstremalne, jak ten, który oglądamy dzisiaj, ale też było ciężko.

Postęp można osiągnąć tylko dzięki ciężkiej, wieloletniej pracy. Ferraro to zrobiło, ale teraz wszystko runęło. W połączeniu z odejściem Vettela jest to dla nich trudny czas. Wystarczy tylko spojrzeć na Sebastiana.