Sainz: Tata mógł być dumny z moich rajdowych zdolności

Hiszpan przyznaje jednak, że po świetnym początku wyścigu liczył na nieco lepszy wynik.
27.10.2008:29
Nataniel Piórkowski
871wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz ma nadzieję, że jego ojciec - rajdowy mistrz świata Carlos Sainz Senior, był dumny z jego pierwszych okrążeń w wyścigu o Grand Prix Portugalii.

W trudnych warunkach kierowca McLarena awansował po starcie z siódmego na drugie miejsce, by niedługo później objąć prowadzenie po wyprzedzeniu Valtteriego Bottasa.

Początek wyścigu był bardzo ekscytujący. Jestem bardzo zadowolony z tych pierwszych okrążeń. Myślę, że mój tata byłby szczególnie dumny z moich rajdowych zdolności.

Dostrzegłem, że zaczyna lekko padać. Postanowiłem położyć duży nacisk na rozgrzanie opon na okrążeniu formującym. Wydaje mi się, że właśnie to dało mi nieznaczną przewagę nad rywalami. Sądzę, że tata byłby dumny, bo zawsze powtarza, że powinienem błyszczeć w tego typu warunkach.

Po spędzeniu czterech okrążeń na pozycji lidera, Sainz zaczął spadać w dół stawki ze względu na zużywające się miękkie ogumienie. Pod koniec wyścigu Hiszpan wyprzedził Sergio Pereza, aby zapewnić sobie szóstą lokatę w końcowej klasyfikacji.

Pojawił się olbrzymi graining i zaczęliśmy tracić pozycje. Sytuacja była podobna do tych, z jakimi mieliśmy do czynienia w poprzednich wyścigach. Mieliśmy duże problemy z pracą przednich opon. Wielka szkoda, ale jest jak jest.

McLaren powiększył niewielką przewagę nad Renault w walce o czwarte miejsce w tabeli konstruktorów. Sainz nie ukrywa jednak, że chciał wywalczyć lepszy rezultat.

Domyślam się, że dla mistrzostw nie był to wcale taki zły wynik, ale chcieliśmy czegoś więcej. Prowadząc w wyścigu oczekujesz utrzymania co najmniej czwartej pozycji. Niestety ze względu na graining nie mieliśmy dzisiaj takiego tempa.